ShizEBoi utworzono 26 lipca 2018 utworzono 26 lipca 2018 To tak, po ostatniej nocce, gdy dzisiaj włączyłem komputer, to jak zwykle sie odpalił, lecz na ekranie nic sie nie wyświetlało a frontowe ledy na obudowie i chłodzenie nie działały, komputer chodził, dysk działał, wiatraki również, na pierwszy rzut oka wszystko było ok, zobaczylem przez filtr przeciwkurzowy do obudowy i zauważyłem że na płycie głównej świeci się leda pokazująca że są problemy z procesorem, odkręciłem obudowę i sprawdziłem wszystkie ważne kabelki, wszystko było ok, zdjąłem chłodzenie i je obejrzałem oraz sprawdzilem procesor, wszystko wyglądało ok, wyczyscilem wszystko jak należy i złożyłem, ale znowu to samo.. Nie wiem co zrobić, może z zasilaczem jest coś nie tak lub z kabelkami, może sie przepalily od środka, nie wiem, nie jestem ekspertem i byloby milo gdyby ktoś pomógł. Obudowa to Aquarius X70W Pure Black, procesor to intel pentium g4400 (kupilem tymczasowo budżetowy bo nie miałem przy kupnie środków na lepszy a zależało mi by komputer działał) a zasilacz to Qoltec Micro ATX Qoltec 420W (też nie mialem pieniędzy na zasilacz lepszy to kupiłem budżetowy, wczesniej mialem procesor z tej samej firmy i służył mi dobre 6lat więc myslalem ze mimo że tani to tez da radę) oraz płytę główną MSI B150M Bazooka Cały komputer mam od lutego tego roku i wczesniej żadne takie problemy nie występowały. Liczę na szybką odpowiedź ^^
cinomatic komentarz 26 lipca 2018 komentarz 26 lipca 2018 1 minutę temu, ShizEBoi napisał: a zasilacz to Qoltec Micro ATX Qoltec 420W Na takim zasilaczu ciężko diagnozować kompa i sprawdzać bo z założenia to zasilacz już nie jest OK...
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.