x-kom hosting

Windows 10 nagle przestaje wykrywać mysz i klawiaturę po starcie

igor121
utworzono
utworzono

Witam. Chciałbym podzielić się z wami moim problemem, a także zasięgnąć po pomoc. Po ponad 6 miesiącach zabawy z moim blaszakiem mam dość. Zaczęło się od aktualizacji windows 8.1 do dziesiątki i wymiany kilku podzespołów (procesor, płyta używana). Nie instalowalem tego na czysto, po prostu skorzystałem w jak najprostszy sposób z darmowej opcji uaktualnienia. Na 7 i 8.1 wszystko śmigało, po aktualizacji do dziesiątki miesiąc obył się bez jakichkolwiek problemów, aż nagle odpalam PC, przy bootowaniu wszystko okej, następnie system startuje, myszka gaśnie, klawiatura gaśnie i nic nie można zrobić. Póbowałem praktycznie wszystkiego, czy to zmiany w biosie, czy to wkładanie peryferii w inne USB, podpinanie klawy na PS2, instalacja sterowników... Niestety, ale nic nie pomagało, więc zaniosłem sprzęt do informatyka, który wgrał Windowsa 7 i przez długi okres wszystko było okej. Po pewnym czasie jednak znowu był ten sam błąd,  znowu zaniosłem sprzęt w nadziei że to może wina wirusów, a nie sprzętu, znowu wykonany format i znowu wszystko było okej, oczywiście tylko na chwilę.

 

Miesiąc temu problem powrócił w jeszcze gorszym obliczu. Zaczęło się od zielonych, poziomych pasków i gasnacego obrazu, niby problem GPU/Monitora, aczkolwiek zauważyłem trojana ,,nvcontainer'' na swoim komputerze, sporo się o nim naczytałem na zagranicznych forach i dowiedziałem się, że występujący problem na ekranie może być spowodowany z jego powodu. Dodatkowo coś ingerowało w moją sieć i rozłączało połączenie z komputerem po 5s od startu systemu lub czasem po jakichś 30/40min. Z tego powodu, postanowiłem zrobić formata i zainstalować nowy system. Nie miałem przy sobie napędu, więc postanowiłem zaopatrzyć się w pendrive i go zbootować. Na pendrive znalazł się Windows 7, a samego pendrive zbootowałem za pomocą rufusa (próbowałem GBT, NTFS, MBR). Na nieszczęście, wróciło to co było wcześniej. Komputer normalnie bootuje, mysz, klawiatura działa, nagle instalator systemu się włącza, mam do wybrania języki, nagle wszystkie peryferia gasną (nawet klawiatura na ps2 nie działa). Próbowałem zmieniać różne opcje w biosie, próbować inaczej bootować pen drive, wgrać 10 na pendrive, nic nie pomogło, jak przy normalnym rozruchu z dysku teraz peryferia działały, tak przy instalatorze coś je wywala. Zależało mi na wgraniu nowego systemu, gdyż na aktualnym nie mogłem przez tego trojana korzystać w ludzki sposób z komputera. Jestem osobą leniwą i w związku z tym, ponownie zaniosłem komputer do znajomego informatyka. Wgrał 7, ale zadeklarował, że miał ogromne problemy z instalacją i musiał podłączyć zewnętrzne dyski by cokolwiek zdziałać. Dodał także, że: ,,Płyta źle emuluje porty '' (porty usb, ps2, ethernet od płyty itd). To by składało się w logiczną całość, Internet mam podłączony kablem, a wszystkie peryferia są zasilane właśnie panelem od płyty. Komputer działa po jego pracy okej, aczkolwiek problem z paskami nadal występuje, z internetem również, co nie pozwala na normalne użytkowanie sprzętu. Mój portfel jest już kruchy, więc nie chcę zasięgnąć pomocy informatyka, który co najwyżej wgra nowy system, a problem nadal będzie występował. Spróbowałem jeszcze raz wgrać 10, tym razem był ten sam błąd z klawiaturą i myszą, ale po 5/6 starcie załapało USB i zainstalowałem system, jednak na pulpicie działała tylko klawiatura PS2. Dzięki niej próbowałem wgrać nowe sterowniki chipsetu, peryferii ale to nic nie dało. Opcja ,,rozwiązanie problemów'' w systemie wykazała problem ze sterownikami XHCI USB. XHCI wyłączyłem w biosie, dzięki czemu klawiatura na USB normalnie zaczęła działać, ale problem z myszką nadal występował. W menedżerze urządzeń ze wszystkich rzeczy system tylko wykrywał klawiaturę ps2. Postanowiłem więc wrócić na 7, gdzie sprzęt działa, ale nadal są problemy z internetem. Bardzo mi zależy na Windowsie 10 i raczej wolałbym celowac w niego zamiast w 7, który zresztą zainstalował w wersji 32bit, więc zmiana jest konieczna.
 

To bardzo, bardzo dziwny przypadek. Nie znalazłem takiego samego problemu u kogokolwiek. Chciałbym was prosić o pomoc i radę. Czy to rzeczywiście problem z płytą? A może z dyskiem? Bios na płycie nie był jeszcze aktualizowany, dysk ma swoje lata, więc też bym się nie zdziwił jakby to była jego wina. Problem wygląda bardzo dziwnie, tak jakby po prostu porty USB i inne nie dostawały zasilania po bootowaniu. Aktualnie nie mam innej płyty, dysku ani zasilacza by to zweryfikować, ale może wy macie jakiś pomysł.

Specyfikacja komputera :
I5 4670K (nie podkręcany póki co)
MSI Z97-G43
Gigabyte GTX 970
Crucial Ballistix 8GB 1600MHZ
BeQuiet System Power E7 500W
Dysk Seagate 500GB
Mysz Bloody V3
Klawiatura Motospeed CK104

 

Zdaję sobie sprawę, że nie każdemu będzie się chciało czytać taką ,,rozprawkę'' ale chciałem jak najdokładniej opisać problem.

 

Dziękuję z góry za jakąkolwiek pomoc, chciałbym się z PCtem uporać raz a porządnie :) Pozdrawiam

  • 2 tygodnie później...

agrotechnikpl
komentarz
komentarz

To bardzo możliwe ze płyta jest uwalona chociaż co do tego nie ma pewności. (to nieżły ten informatyk jak tylko systemy Ci instalował a nie zdiagnozował problemu)    Zacznij od aktualizacji biosu i napisz czy problem nadala występuje.     W sumie to opcje są 3 albo płyta uwalona albo problem z biosem i uaktualnienie zalatwi sprawe albo zasilacz świruje.     

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.