x-kom hosting

Laptop Fujitsu Siemens - przestało działać Wi-Fi na Windows Vista

Melor
utworzono
utworzono

Mam Windows Vista na laptopie Fujitsu Siemens.
Komputera używam głównie do przeglądania Internetu (Google Chrome) i prawie w ogóle nie używam innych programów, nie instaluję nic itp.
Tydzień temu z minuty na minuty padł mi Internet - pomyślałem że to dostawca internetu, router itp. Więc wyłączyłem laptopa i poszedłem spać. Na drugi dzień nadal nie działał, mimo że Internet był i nawet połączyłem się z WiFi i była ikonka internetu. Po zrestartowaniu systemu było jeszcze gorzej, bo nie mogłem nawet włączyć WiFi klawiszami [Fn]+[F1]. Teraz nie włącza się też Google Chrome i inne o czym poniżej:

Objawy krótko:

  • nie włącza się menedżer zadań (pokazuje się tylko ikonka w trayu, ale nie pokazuje się okno. Mogę tak kilka razy próbować i będzie kilka ikonek)
  • nie włącza się Google Chrome (wszystko wygląda tak jakby miał się włączyć, jest kursor z klepsydrą, ale nie pojawia się okno)
  • nie mogę włączyć WiFi - po wciśnięciu [Fn]+[F1] nie pokazuje się okienko gdzie je mogę włączyć, a innego sposobu nie znam, a więc prawie nie mogę korzystać z interneru na laptopie.
  • nie mogę wejść do "Sieci" (ikonka w trayu) - ani prawym klawiszem, ani lewym, w ogóle nie reaguje
  • po włączeniu komputera i bez żadnego włączonego programu, wentylator po jakimś czasie zaczyna coraz głośniej pracować, najpierw na jeden poziom, a potem bardziej zaczyna buczeć, mimo że nigdy tak nie było, gdy żaden program nie był włączony, a włączał się tylko jak następowało duże zużycie procesora, np. jak grałem w grę w przeglądarce zużywającą dużo zasobów. Przy normalnej codzienniej pracy właściwie się nie włączał.
  • nie mogę wejść na moje inne konto w systemie - po zalogowaniu pokazuje się czarny ekran i kursor i nic więcej
  • uruchomienie w trybie awaryjnym nic nie daje, a nawet jest gorzej
  • nie mogę zabić niektórych zadań poleceniem taskkill w konsoli - odmowa dostępu.
  • zrestartowanie komputera nic nie zmienia, dalej jest tak samo.



Co podejrzewam że może być przyczyną:

  • Google Chrome (80%) - mimo że nie aktualizuje się już sam na Viście, to dalej sprawia problemy...
  • jakieś złośliwe oprogramowanie, wirus, robak itp. (9%) - ale to dziwne, by tak się zachowywał...
  • system Windows, jakiś uszkodzony plik sytemowy czy coś (9%)
  • Google Earth? (1%) - dziwna sprawa, bo prawie nigdy go nie używałem (tylko po instalacji wiele lat temu, później w ogóle), ale kiedyś zauważyłem że sam znikł z systemu! Po kilku miesiącach sam się znowu zainstalował. Ja nic nie robiłem, może to przez Google Chrome czy inne GoogleUpdate, które mimo że wyłączyłem z autostartu, to i tak nie da się całkowicie tego pozbyć. Przez ostatnie dwa miesiące wyskakiwało okienko windowsowe, że "Google Earth przestał działać i nastąpi zamknięcie", to też może być jakaś przyczyna, ale ja nie włączałem w ogóle tego programu...
  • sprzęt, hardware (1%) - ale nie wiem jaki mógłby być związek z tym że oprogramowanie nie działa... Może system operacyjny blokuje niektóre programy przed włączeniem, bo np. brakuje mu mocy obliczeniowej albo pamięci? Ale wentylator też głośniej pracuje, więc może jest jakiś związek.



Jeśli to google chrome się zepsuło, to dlaczego nie mogę włączyć np. menedżera zadań albo wifi? Z drugiej strony chrome nie aktualizuje się już na Viście, a problem z internetem wystąpił właściwie z minuty na minuty, podczas przeglądania internetu, a nie po wykonaniu przeze mnie jakiegoś działania.

Szczegółowo:

Problem pojawił się rok temu, w kwietniu 2017. Zaczął się od tego, że zauważyłem, że wentylator chodzi głośno, mimo że nie był włączony żaden program. Pomyślałem że coś jest nie tak, bo nigdy tak nie było, więc zacząłem od włączenia Menedżera Zadań, żeby sprawdzić czy jakiś program chodzi w tle. Nie włączył się (nie pokazało się okno), więc zrestartowałem komputer. Po ponownym uruchumomieniu było jeszcze gorzej. Nie mogłem włączyć WiFi, Chrome-a, itd (objawy wyżej). No i tak męczyłem się przez 3 miesiące, używając w tym czasie innego komputera, robiąc w tym czasie backup plików i zastanawiając się co robić.

Potem jak już naprawdę nie wiedziałem co robić, zacząłem grzebać w systemie i używać polecenia taskkill do zabicia procesów. Po tym coś mi się zawiesiło, zrestartowałem komputer i wszystko samo się naprawiło! Wszystko działało jak dawniej. Ale nie wiem co było przyczyną.

Teraz, po roku, prawie dokładnie w tym samym czasie, znowu się pojawił ten problem. Ja już nie mam siły. A komputera potrzebuję bardzo do pracy. A nie mogę nawet włączyć Chrome, żeby wyeksportować zakładki. W przeglądarce mam też wiele zapamiętanych haseł, których nie pamiętam, a nie da się ich przenieść na inny komputer.


Proszę o pomoc w zdiagnozowaniu przyczyny i jak to naprawić.
Z góry dziękuję za pomoc.
Szukałem w internecie, ale nie wiem naprawdę co robić, bo problem jest złożony, a może ktoś na forum od razu widzi gdzie leży przyczyna.

Pattom
komentarz
komentarz

Masz administratora na laptopie?

Otwórz cmd z uprawnieniami admina i wpisz komendę: chkdsk /f

  • 2 tygodnie później...
Melor
komentarz
komentarz
Dnia 27.04.2018 o 13:09, Pattom napisał:

Otwórz cmd z uprawnieniami admina i wpisz komendę: chkdsk /f

Jak długo to zajmie? Mam 80 GB danych na dysku.

Pattom
komentarz
komentarz

Zależy od szybkości dysku oraz ilości błędów. Po tym /f wpisz jeszcze /r w tej samej linijce. 

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.