Modryyy utworzono 24 kwietnia 2018 utworzono 24 kwietnia 2018 Zrobiłem upgrade kompa i nie odpala się. Płyta główna jak by działa podświetla się na pomarańczowo (płyta to gigabyte Z370p d3) Więc pomyślałem, że może coś karcie graficznej się podziało, więc ją odłączyłem i podłączyłem kablem hdmi do monitora. I tez nic. Chłodzenie się odpala (fera 3 oraz chłodzenie w obudowie. Ale jak była podłączona karta graficzna, to podświetlała się, ale jej wiatraki stały w miejscu (radeon rx 470 strix) Jakieś pomysł?
Youki komentarz 24 kwietnia 2018 komentarz 24 kwietnia 2018 Jaki zasilacz, co konkretnie wymieniałeś?
Modryyy komentarz 24 kwietnia 2018 Autor komentarz 24 kwietnia 2018 (edytowane) Silentium pc Vero l2 500w Wymieniłem procek, i płyte główną. Z pentiuma g4560 na i5-8400 i z asrocka h110m -dvs r3.0 na gigabyte z370p d3 CPU: i5-8400 gpu: radeon rx470 strix zasilacz: silentiupc vero l2 500w Obudowa: Silentiumpc rg1 dysk: toshiba p300 1 tb Czy bez dysku bios by się włączył?
Pattom komentarz 24 kwietnia 2018 komentarz 24 kwietnia 2018 5 godzin temu, Modryyy napisał: y bez dysku bios by się włączył Tak
Modryyy komentarz 24 kwietnia 2018 Autor komentarz 24 kwietnia 2018 Doszedłem do wniosku, że to chyba z płytą nie halo. Bo po podłączeniu karty graficznej, to niby ledy na płycie pokazywały że działa, a na karcie też że ma zasilanie, a po uruchomieniu to chłodzenie karty graficznej się nie uruchamia. Czyli coś z płytą nie ten teges. Ale też dziwne, bo reszta chłodzenia, jak z obudowy, czy na cpu (fera 3 działały). Może ta płyta miała zjechane wejścia i kości, a tylko piny działały. Tyle niewiadomych.
Pattom komentarz 24 kwietnia 2018 komentarz 24 kwietnia 2018 Używana była ta płyta? Jesteś pewien że podlaczyles dobrze zasilanie płyty głównej?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.