Kertukos utworzono 10 kwietnia 2018 utworzono 10 kwietnia 2018 (edytowane) Witam, Mam mały dylemat, ponieważ mam zamiar zmienić mojego Redmi Note 3 Pro na coś nowszego, ponieważ mój jest po przejściach (chociaż wciąż idealnie działa). Napaliłem się na nowego Xiaomi Redmi Note 5 w wersji chińskiej, która ma mieć swoją premierę w maju. Budżet już przygotowałem i zostało mi czekać, lecz zauważyłem na GearBest promocję na Mi Note 2 4 GB z polskiego magazynu. Zastanawiam się czy jest sens czekać na nowość, czy też skorzystać z okazji. Jest to różnica 100 zł, a być może gdy zamówię z chin RN5, to będę zmuszony zapłacić VAT. W Mi martwi mnie brak LTE (chociaż niektórzy twierdzą, że ten telefon posiada B20), bateria oraz aparat. Jedynym na razie minusem dla Redmi jest VAT, ponieważ brak NFC jest dla mnie nieistotny. Jak myślicie? Czekać, czy łapać okazję?
carnivore komentarz 18 kwietnia 2018 komentarz 18 kwietnia 2018 Jeżeli nie zależy Ci tak bardzo na wyświetlaczu z Note 5 to bierz Mi Note 2 - wszystko w nim masz lepsze, baterię, procka i aparat. Piątka odsłona Note w chińskim wydaniu to wciąż trochę kot w worku. Dodatkowo, niedawno pojawiło się info, że Mi Note 2 ma dostać Oreo.
Kertukos komentarz 23 kwietnia 2018 Autor komentarz 23 kwietnia 2018 Mi Note 2 już dostało Oreo, ale na razie w wersji deweloperskiej. Kupiłem tego Mi Note 2 i była to trafna decyzja.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.