gasiu utworzono 10 lutego 2018 utworzono 10 lutego 2018 Witam serdecznie. Postanowiłem tutaj napisać gdyż skończyły mi się pomysły i nigdy nie trafiłem na taki problem, a w sieci nic podobnego nie znalazłem. Dziś gdy chciałem włączyć komputer po naciśnięciu przycisku zasilania wybiło korki w mieszkaniu. Zasilacz OCZ ModX Stream-pro 600W Procesor Corei7 3770k na LGA1155 Płyta MSI Z77A-G43 Grafika nVidia GT1030 RAM 2x8GB Corsair Po wymonowaniu zasilacza sprawdziłem i nie dawał żadnych napięć, wziąłem zapasowy zasilacz CorsairCX450M i na mierniku elegancko. Po podpięciu wszystkiego wciąż cisza. Podmieniłem płytę główną, przełożyłem procesor i pozostałe peryferia (4 dyski + napęd SATA) i wciąż bez zmian choć na płycie świeci się już dioda, że jest zasilanie. Mimo wszystko po włączeniu zasilania wentylatory drgnęły o milimetr. Wypiąłem całkowicie wszystkie kable zasilające sata zostało tylko ATX 24 pin i CPU 8 pin i komputer startuje - mam obraz. Jeżeli tylko podepnę cokolwiek pod zasilanie SATA to już nie startuje (podpinałem każdy dysk pojedyńczo). Na "starej" płycie i zasilaczu nie ma oznak życia w żadnej konfiguracji. Co jeszcze mogę sprawdzić ? Nie podawałem szczegółowej specyfikacji sprzętu bo chodzi mi raczej o trop czego szukać ?
Youki komentarz 10 lutego 2018 komentarz 10 lutego 2018 Może złącza SATA zostały uszkodzone, a probowałeś przykladowo z Pendrive coś zbootować?
gasiu komentarz 10 lutego 2018 Autor komentarz 10 lutego 2018 Właśnie sprawdziłem i z USB botuje. Może źle sprecyzowałem, wszystkie sata sygnałowe mogą być odpięte z płyty, a wystarczy że podepnę tylko jedno zasilanie sata i nawet nie zakręci wiatrakami. Muszę wtedy odpiąć te zasilanie sata i wyłączyć i włączyć zasilacz abym znów mógł uruchomić kompa bez osprzętu.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.