MrJ utworzono 23 października 2017 utworzono 23 października 2017 Witam! Pytanie na poziomie gimbazy, ale ja jestem z pokolenia Windozy 95 / 98 i przepinania zworek W każdym razie - mam peceta, na nim dysk SSD z najważniejszymi rzeczami, dodatkowe dane trzymam na dysku zewnętrznym pod USB (jakiś WD 750GB) bo taki mi się kiedyś przyplątał, ale kończy mi się miejsce. I teraz myślałem o założeniu "normalnego" HDD bo i tak go nie mam. Wymagania: - pojemność prawdopodobnie 2TB, bo 1TB to z mało a 4 nie wykorzystam w dającym się przewidzieć czasie - możliwe cichy i szybki (jak na HDD) - w rozsądnej cenie Specyfikacja kompa: - procesor I3 6100 3,7GHz Skylake-S - płyta Gigabyte GA-H110M-S2H - pamięć Crucial Ballistix 2x4GB DDR4 2133 CL14 - zasilacz SilentiumPC Elementum 350 85+ - obudowa SilentiumPC Brutus S20 - SSD Samsung 850 EVO 250GB - System Windows 7 I teraz wystarczy po prostu kupić HDD (jaki?), wsadzić go do obudowy podpinając w odpowiednie miejsca, zrobić partycje (na 2-3 bym go podzielił, tylko czym najlepiej?) i... już? Wszystko będzie plug&play? Z góry dzięki za odpowiedzi
slivero komentarz 23 października 2017 komentarz 23 października 2017 Jedyny właściwy wybór to Dysk Toshiba P300 - (HDWD120UZSVA) 5 godzin temu, MrJ napisał: I teraz wystarczy po prostu kupić HDD (jaki?), wsadzić go do obudowy podpinając w odpowiednie miejsca, zrobić partycje (na 2-3 bym go podzielił, tylko czym najlepiej?) i... już? Wszystko będzie plug&play? Montujesz w obudowie, podpinasz okablowanie i w systemie możesz podzielić w dowolny sposób.
MrJ komentarz 23 października 2017 Autor komentarz 23 października 2017 Dzięki Aha, czy jest sens dokładać cokolwiek ponad te popularne niedrogie Toshiby czy inne WD, czy to wszystko jedno?
Youki komentarz 23 października 2017 komentarz 23 października 2017 Nie, tutaj spokojnie wystarczy zwykła Tośka podana wyżej.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.