Edebed3 utworzono 1 lipca 2017 utworzono 1 lipca 2017 Witam, zwracam się do Was z prośbą o zerknięcie na efekt skanowania w.w. programem. Musiałem całkowicie restartować komputer przy pomocy Acer Care Center. Powodem był fakt, iż wyszukując stronę banku w google, pierwszym wynikiem była reklama, która skierowała mnie na stronę wyłudzającą dane bankowe. Musiałem komputer restartować dwa razy, gdyż po pierwszym razie eksplorator plików działał bardzo powoli (ikony dysków ładowały się kilka minut itd.). Po drugim skanowaniu wszystko wróciło do normy (choć dziwi mnie fakt, że Windows pobiera mi aktualizacje do Windows 10, mimo, że aktualnie z niego już korzystam). Nie wiem, czy restartowanie komputera było potrzebne, jednak zrobiłem to z przezorności. Mam nadzieje, że ta 'reklama' przekierowująca na fałszywą stronę była jedynie efektem przeglądania internetu i jakiegoś niefortunnego pliku cookie (czy to możliwe?). Przeskanowałem komputer świeżo po restarcie systemu programem Malwarebytes i efekt jest w załączniku. Czy mogę to dać do kwarantanny / usunąć / pozostawić tak jak jest? Proszę o pomoc i odpowiedź, bo jestem strasznie zmartwiony po odwiedzeniu strony wyłudzającej - nic tam nie wpisałem, gdyż zdąrzyłem się zorientować. Pozdrawiam. 1.txt
Bish komentarz 1 lipca 2017 komentarz 1 lipca 2017 Godzinę temu, Edebed3 napisał: Powodem był fakt, iż wyszukując stronę banku w google, pierwszym wynikiem była reklama, która skierowała mnie na stronę wyłudzającą dane bankowe. Czytałem chyba na niebezpieczniku o pozycjonowaniu stron wyłudzających dane, były one właśnie pierwszym wynikiem przy wyszukiwaniu gugla. https://niebezpiecznik.pl/post/phishing-w-reklamach-google/ -może być to podobny "atak".
Twój_Anioł_Stróż komentarz 1 lipca 2017 komentarz 1 lipca 2017 wszystko do usunięcia, co wykrył MBAM. Problem tylko w tym, że to, co wykrył, nie ma nic wspólnego z "fałszywą stroną bankową".
Edebed3 komentarz 1 lipca 2017 Autor komentarz 1 lipca 2017 Generalnie sytuacja wyglądała tak: przeglądałem internet jakąś godzinę, zbierałem różne cookie itd. Następnie wpisałem w google nazwę banku, a na pierwszym miejscu wyskoczyła mi, zamiast adresu banku, reklama, która wyglądała identycznie jak wynik wyszukiwania, który uzyskuję, gdy zwykle wchodzę na stronę banku, poprzez jej wyszukanie (wiem, wiem, że się tak nie robi). Wszedłem tam z impetu, zamiast poczekać, aż McAfee sprawdzi wszystkie strony (przy zweryfikowanych wyświetla się zielony 'ptaszek'), ale strona od razu wzbudziła moje wątpliwości, a po sprawdzeniu 'kłódki' i adresu od razu stamtąd wyszedłem. Jednak wcześniej w ciągu dnia logowałem się do banku, więc ze strachu od razu zadzwoniłem na infolinię i wszystko zablokowałem. Używam z reguły AdBlocka, ale czasem, ze względu na przymus jego wyłączenia na niektórych stronach, aby treść była wyświetlana go wyłączam. Podejrzewam, że go nie włączyłem i stąd ta 'reklama'. Laptopa od razu zresetowałem przy pomocy Acer Care Center, wybrałem opcję czyszczenia całkowitego, z wszystkimi danymi osobistymi jednak przy 55% dostałem komunikat o niemożliwości całkowitego wyczyszczenia (załącznik), w następnym oknie dałem 'yes' (drugi załącznik). Zdziwiło mnie to trochę. Po restarcie wszystko się zainstalowało, ale eksplorator plików zamulał i nic nie pomagało, więc dziś powtórzyłem restart komputera i problem po nim zniknął, jednak znów nie mogłem całkowicie wyczyścić dysków. Teraz się boję, czy może 'coś' jest w stanie zablokować czyszczenie dysku i ciągle tam siedzi? Co zrobić? Zadzwonić na infolinię Acera i pytać, czy jest możliwość, aby mi zabrali laptopa i wyczyścili do zera?W ogóle jest taka możliwość? Oni robią takie rzeczy? Laptop jest na gwarancji. Ewentualnie jak jeszcze mogę sprawdzić czy na 100% nic nie siedzi w komputerze? Proszę o odpowiedź.
Twój_Anioł_Stróż komentarz 1 lipca 2017 komentarz 1 lipca 2017 Na takie pytania nie potrafię odpowiedzieć.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.