gedenked utworzono 1 lipca 2017 utworzono 1 lipca 2017 Hej, próbuję ustalić, dlaczego pewien komputer się nie włącza. Dość stary (przed 2013) , nie mam go teraz pod ręką, ale ustaliłem wczoraj: - pamięć i zasilacz sprawne, markowe (przekładane z innej maszyny), - wszystkie kable rozłączone i podpięte ponownie - przy starcie słychać syrenę z głośniczka (przerywany sygnał). Wg strony https://www.computerhope.com/beep.htm oznacza to problem z wiatrakiem procesora (two-tone siren, BIOS Phoenix). - z wiatrakiem rzeczywiście jest problem (chyba?) - włącza się, krótko po starcie gaśnie. Na monitorze brak obrazu, więc podejrzewam, że trzeba jakoś usunąć przyczynę wycia.
Youki komentarz 1 lipca 2017 komentarz 1 lipca 2017 Masz płytę główną na podmianę? Z odłączonym wentylatorem od CPU BIOS nie sygnalizował błędu?
gedenked komentarz 1 lipca 2017 Autor komentarz 1 lipca 2017 (edytowane) Płyty niestety nie mam, jeżeli nie uda się reanimacja, po prostu trzeba będzie kupić nowy zestaw... Zastanawiam się, czy to możliwe. Myślę, że warto dodać: komputer przestał działać z dnia na dzień, to znaczy uruchamiał się bez problemu dzień przed przeprowadzką (mieszkania) i nie chciał tego zrobić po niej. Odpięcie wentylatora - ten sam efekt, syrena (naliczyłem piętnaście "piknięć" przed odcięciem prądu).
gedenked komentarz 1 lipca 2017 Autor komentarz 1 lipca 2017 Procesor jest zasilany czterema pinami, nie ośmioma (na tej płycie). Reakcja po odłączeniu: pikanie ustaje, na monitorze brak obrazu.
Youki komentarz 1 lipca 2017 komentarz 1 lipca 2017 CPU był podkręcony czy na domyślnych ustawieniach?
Youki komentarz 2 lipca 2017 komentarz 2 lipca 2017 Wygląda na CPU/MOBO raczej, bez podmiany się nie dowiesz.
gedenked komentarz 3 lipca 2017 Autor komentarz 3 lipca 2017 Dzięki za pomoc, po prostu złożę zestaw od zera dla tej osoby. Tak będzie najsensowniej.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.