qbei utworzono 15 stycznia 2017 utworzono 15 stycznia 2017 (edytowane) Dobry wieczór. Mój komputer od dwóch dni zachowuje się bardzo dziwnie, chciałabym poprosić o pomoc w określeniu czy winowajcą jest karta graficzna (moje podejrzenie) czy być może do wymiany jest płyta główna. Problem zaczął się po graniu w Skyrim Special Edition dnia poprzedniego, nie było żadnego problemu, skaczących ekranów ani nic, komputer wyłączyłam bez żadnych cudów na kiju, poszłam spać, na drugi dzień jednak zastałam niemiłą niespodziankę. Otóż po włączeniu komputera nic nie pojawiało się na ekranie, po przedmuchaniu i wyczyszczeniu i włączeniu na nowo na ekranie standardowo pojawia się logo ASRocka, mojej płyty głównej, pojawia się logo Windows 8 i kręcące się "kropeczki". Wszystko ładnie, lecz gdy komputer ma przejść do okna logowania monitor gaśnie, wyświetla się komunikat "Checking for signal" po czym się wyłącza i świeci ino dioda. Komputer został przedmuchany, wyczyszczony, zgodnie z radą znalezioną w necie w trybie bezpiecznym zostało wyłączone Display driver jak i monitor, po tym zabiegu komputer się włączył, ale był problem z rozdzielczością. Zainstalowałam najnowsze dostępne sterowniki do grafy, komputer zrestartowany i niby działa. Po jakimś czasie włączyłam ponownie Skyrim SE, zmieniłam ustawienia na średnie, by nie obciążać, po jakichś 10 minutach obraz się krztusi, dławi, po czym zastygł. Więc reset, problem wrócił. Reset po raz kolejny, ekran logowania się pojawia po długim czasie (wcześniej zajmowało mu to ze 2 sekundy), dochodzę do wniosku, że może warto przywrócić system za pomocą punktu przywrócenia i póki co na nim działam. Dodam, że z kartą już był wcześniej problem, też na skyrimie, ale zwykłej wersji. Ekran po jakichś 10 minutach zastygał, było słychać co się dzieje w tle gry, jednak obraz stał w miejscu. Komputer przeczyszczony, wymieniona została pasta termoprzewodząca, wszystko chodziło ładnie aż do wczoraj. Bardzo prosiłabym o podpowiedź co z tym fantem zrobić. Dodam, że komp ma już 3 lata, miał raz wymieniony zasilacz, który się spalił (wadliwe gniazdko i brak listy antyprzepięciowej), reszta działała bez zarzutu poza tą nieszczęsną kartą. Bardzo proszę o pomoc, dodam, że nie bardzo orientuję się w działaniem z BIOSem itp. więc proszę o cierpliwość, jeśli będę zadawać głupie pytania czy coś. Z góry dziękuję Specyfikacja sprzętu: Płyta Główna: ASRock B85M PRO4 GPU: MSI Nvidia Geforce GTX 770 2GB Proc: Intel i5-4570 3.20 GHz PSU: CoolerMaster G550M HDD: Seagate Barracuda 1TB 7200.14, SATA 6Gb/s, 7200rpm, 64MB Cache, 8ms, NCQ, OEM RAM: Corsair Memory 8GB DDR3 1333 Mhz CAS 9 Dual Channel Desktop
Youki komentarz 15 stycznia 2017 komentarz 15 stycznia 2017 20 minut temu, qbei napisał: Komputer przeczyszczony, wymieniona została pasta termoprzewodząca Na GPU oraz CPU, tak? BIOS aktualizowałaś kiedyś? Jaka wersja sterowników do karty graficznej obecnie zainstalowana?
qbei komentarz 15 stycznia 2017 Autor komentarz 15 stycznia 2017 (edytowane) Tak, na procku i na grafie wymieniona, temp są w normie, ok. 50 stopni po ok. 10 minutach grania (normalnie ok 30 - 35 stopni) , gdzie wcześniej sięgały rzędu 70 o ile dobrze pamiętam. Jeśli chodzi o BIOS to nic przy nim nie ruszałam, nie bardzo wiem jak się do tego zabrać. Wolałabym aby obyło się bez formatowania i stawiania systemu na nowo. Co do sterowników instalowałam najnowsze, choć po przywróceniu systemu nie jestem pewna jakie są zainstalowane. Podać te wyświetlane z GPU - Z? Czy skąd ewentualnie sprawdzić? Edit: Dodam, że pasta była wymieniana w zeszłym roku jeśli ma to znaczenie.
Youki komentarz 16 stycznia 2017 komentarz 16 stycznia 2017 Raczej GPU, ale to można jeszcze sprawdzić jej działanie w innym PC, ewentualnie sprawdzić zachowanie innych podzespołów na zintegrowanym układzie graficznym w procesorze.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.