Vercon utworzono 7 stycznia 2017 utworzono 7 stycznia 2017 (edytowane) Witam. Temat jest oznaczony w ten sposób, bo na dobrą sprawę, nie wiem jak to określić. Wczoraj wieczorem, ekran rozjechał mi się w sposób widoczny na zdjęciu. Po restarcie komputera, chwilowo wszystko działało, dopóki nie włączyłem z powrotem przeglądarki, nagle na ekranie pojawiło się mnóstwo poziomych pasów, ekran zaczął "pływać" i zanikać, po czym stał się zielony, następnie czerwony i biały. Za każdym razem wszystko do pulpitu uruchamia się prawie bezproblemowo (czasami po załadowaniu systemu, kiedy z ekranu ładowania przechodzi już do pulpitu, ekran staje się po prostu czarny). Jeśli jednak dojdzie do załadowania pulpitu, po włączeniu przeglądarki, ekran automatycznie staje się biały. Przewód od monitora do karty wygląda na w pełni zdrowy, tym bardziej, że jest nowy (ma jakieś 2 miesiące może), monitor również nie sprawiał żadnych problemów, no i ostatecznie wyświetla obraz, nawet w dziwny sposób, ale wyświetla. Czy w takim razie jest to wina karty graficznej? Dodam tylko, że będąc w trybie awaryjnym, nic złego się nie dzieje, komputer ładuje sie normalnie, grafika działa normalnie, ekran wyświetla się normalnie. Monitorek to HP w1907v Karta graficzna to Radeon HD 6790 Series
ZYLA1 komentarz 7 stycznia 2017 komentarz 7 stycznia 2017 Spróbuj od najprostrzego. Aktualizuj sterownik karty graficznej
Vercon komentarz 7 stycznia 2017 Autor komentarz 7 stycznia 2017 Nic to nie zmieniło. Problem dalej występuje w trybie normalnym. W trybie awaryjnym, kiedy komputer korzysta z karty graficznej zintegrowanej z płytą, a nie karty Radeona, wszystko działa bez zarzutów. Czy to wskazuje na uszkodzoną kartę graficzną?
Youki komentarz 7 stycznia 2017 komentarz 7 stycznia 2017 Kartę graficzną podkręcałeś? 5 minut temu, Vercon napisał: W trybie awaryjnym, kiedy komputer korzysta z karty graficznej zintegrowanej z płytą, a nie karty Radeona, To nie laptop, układy się nie przełączają między sobą.
Vercon komentarz 7 stycznia 2017 Autor komentarz 7 stycznia 2017 (edytowane) Nie podkręcałem karty. Ale w awaryjnym z obsługą sieci nawet nie wyświetla mi przy FurMarku karty Radeona, tylko zintegrowaną. To w takim razie nie rozumiem, dlaczego w trybie awaryjnym w sumie wszystko jest ok, ale w trybie normalnym nie mogę przejść dalej niż do pulpitu (teraz nawet pulpitu nie wyświetlał, jak restartowałem komputer). Chyba, że taka już specyfika trybu awaryjnego, nie wiem.
Youki komentarz 7 stycznia 2017 komentarz 7 stycznia 2017 14 minut temu, Vercon napisał: To w takim razie nie rozumiem, dlaczego w trybie awaryjnym w sumie wszystko jest ok Dedykowane sterowniki nie są uruchamianie, tylko podstawowy Video, stad masz nazwę podstawowa karta VGA. Jakie temperatury ma ta GPU, wymieniałeś kiedyś pastę termo przewodzącą?
Vercon komentarz 7 stycznia 2017 Autor komentarz 7 stycznia 2017 Aha, ok, rozumiem. Temperatury ma w normie, przynajmniej ostatnio jak sprawdzałem, to nie było żadnych problemów, z dyskiem i CPU również. Wymieniam pastę regularnie, kiedy odkurzam sprzęt.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.