kenpachisc utworzono 20 grudnia 2016 utworzono 20 grudnia 2016 Witam, zamówiłem płytę główną, i chciałem ją zamontować. Dodam, że płyta nie była nowa, tylko odnawiania, bo jest na stary socket lga 1155, i ma gwarancje 12 miesięcy. No więc wyjmuje zasilacz i resztę podzespołów ze starej płyty głównej, i podłączam wszystko do nowej. Nic się nie dzieje, nic nie startuje, nawet wiatraczki. Chciałem wszystko z powrotem włożyć do starej płyty głównej, ale komputer również nie chciał się uruchomić, tylko że tutaj najpierw wiatraczki i reszta ruszyła, ale nie było obrazu na monitorze. Dodam jeszcze, że na starej płycie głównej którą do tej pory używałem, wiatraczki i dyski się włączały tylko wtedy, kiedy nie miałem podpiętej wtyczki 8/4 pin. Kiedy podłączam zasilanie 8/4 pin, to wtedy już nic się nie uruchamia poza niebieską diodą, którą mam na przycisku power na obudowie, z tym, że świeci słabiej jak wtedy, kiedy komputer był włączony. Teraz tak, wiem że na obu płytach pomieszałem kolejność podłączania do płyty przycisku power i całej reszty czyli PLED + i - , reset sw, power sw i h.d.d. led. Czy pomieszana kolejność mogła uszkodzić w jakiś sposób obie płyty główne( jak wspomniałem, po prawidłowym podłączeniu stara płyta główna jakoś reaguje, więc raczej nie to było problemem, ale wolę zapytać),czy być może to zasilacz w jakiś sposób się popsuł (to też dziwne, bo przed wyjęciem z komputera działał, a miałby się popsuć po podłączeniu do nowej płyty głównej?)? ps. Dodam jeszcze, że na nowej płycie świeci się zielona dioda na płycie głównej, ale jak już wspomniałem zupełnie nie reaguje na próby włączenia. Zasilacz to Corsair TX 650 v2, ale ma już prawie 6 lat i był używany codziennie, i nie mam jak go sprawdzić inaczej, jak na obu tych płytach głównych.
Gość komentarz 20 grudnia 2016 komentarz 20 grudnia 2016 Cześć, Ściągnij manual ze strony producenta i sprawdź na schemacie podłączenie kontrolek (LED, power SW, beeper, oraz reset SW).
kenpachisc komentarz 20 grudnia 2016 Autor komentarz 20 grudnia 2016 (edytowane) 2 minuty temu, Waher napisał: Cześć, Ściągnij manual ze strony producenta i sprawdź na schemacie podłączenie kontrolek (LED, power SW, beeper, oraz reset SW). To już zrobiłem wczoraj, jak wspomniałem, w końcu mi się udało podłączyć wszystko tak jak być powinno, bo ściągnąłem manual.
Gość komentarz 20 grudnia 2016 komentarz 20 grudnia 2016 Rozumiem że dalej nie reaguje zbytnio, zatem sprawdź podłączenie ATX24, wypnij dyski twarde, zostaw tylko jedną kość ram, wypnij wszystko z USB łącznie z myszą i klawiaturą. Ma być tylko CPU, GPU i RAM.
kenpachisc komentarz 20 grudnia 2016 Autor komentarz 20 grudnia 2016 (edytowane) 14 minut temu, Waher napisał: Rozumiem że dalej nie reaguje zbytnio, zatem sprawdź podłączenie ATX24, wypnij dyski twarde, zostaw tylko jedną kość ram, wypnij wszystko z USB łącznie z myszą i klawiaturą. Ma być tylko CPU, GPU i RAM. No więc tak. Na samym zasilaniu ATX24 stara płyta rusza za każdym razem, ale monitor nie reaguje, podłączałem i na karcie graficznej normalnej, i na zintegrowanej. Gdy podłącze dodatkowo zasilanie 8/4 pin, wtedy już nic się nie dzieje, poza wspomnianym słabszym podświetleniem przycisku power na obudowie (dioda led), niż wtedy gdy komputer działał prawidłowo (wtedy ten przycisk power był sporo jaśniejszy).
Gość komentarz 20 grudnia 2016 komentarz 20 grudnia 2016 Masz w domu multimetr? To takie dziadostwo co wtykasz w kable i wyświetla ile mają prądu w sobie
Gość komentarz 20 grudnia 2016 komentarz 20 grudnia 2016 W takim razie zalecam oddać komputer do serwisu. Bez przyrządów tutaj nie zdziałasz Kolego za wiele. Możesz spróbować podpiąć inny zasilacz - ale czy to pomoże, tego nie wiem.
kenpachisc komentarz 20 grudnia 2016 Autor komentarz 20 grudnia 2016 (edytowane) 3 minuty temu, Waher napisał: W takim razie zalecam oddać komputer do serwisu. Bez przyrządów tutaj nie zdziałasz Kolego za wiele. Możesz spróbować podpiąć inny zasilacz - ale czy to pomoże, tego nie wiem. Napisz mi tylko jeszcze dwie rzeczy. Czy poprzez pomieszane wpięcie panelu przedniego, czyli powersw itd, mogła się płyta główna uszkodzić? I drugie pytanie, czy mogę oddać do serwisu tyko samą płytę główną z zasilaczem i nie zdjętym procesorem, ale bez grafiki, ramu, dysków itd?
Gość komentarz 20 grudnia 2016 komentarz 20 grudnia 2016 Sądzę że to zależy od serwisu, co do diodek - nie martw się, nigdy nie udało się mnie spalić w ten sposób płyty. Nawet przez zwarcie w molexie się mnie nie udało
kenpachisc komentarz 20 grudnia 2016 Autor komentarz 20 grudnia 2016 Ostatnie pytanie. Czy mogę wziąć płytę główną w ręce, ponieważ mam duże chłodzenie i nie wejdzie do pudełka, i tak im zanieść? Gdybym zdjął chłodzenie, to zapewne by sobie policzyli drożej przy diagnostyce, bo trzeba nakładać pastę na procesor i się bawić dodatkowo. Chcę oddać bez obudowy, wyjąć sam zasilacz, i płytę główną.
Gość komentarz 20 grudnia 2016 komentarz 20 grudnia 2016 Lepiej wpakuj w jakiś kartonik, bo aura pogodowa nie sprzyja elektronice. Nie daj bóg coś Ci kapnie i będzie problem.
kenpachisc komentarz 20 grudnia 2016 Autor komentarz 20 grudnia 2016 (edytowane) Zupełnie zapomniałem, że ja mam drugi zasilacz, który kupiłem właśnie po to, aby w razie awarii zasilacza mieć zapasowy do czasu aż kupie nowy. Tylko, że kupiłem go z 10 lat temu, więc zupełnie zapomniałem o nim. No i podłączam ten zapasowy zasilacz, i stara płyta główna działa. Wszystko działa, tylko że nie mogę na nim sprawdzić nowej płyty głównej ponieważ ten zapasowy zasilacz ma tylko 4 pin molex a nowa płyta główna wymaga 8 pin molex. Wiem, że są takie przejściówki, ale kupie nowy zasilacz, i ten będę trzymał na kolejne awarie, ale mam nadzieję, że ich nie będzie. Czyli podsumowując wszystkie te doświadczenia, mogę śmiało przyjąć, że winny był zasilacz i nie muszę iść z nową płytą główną do serwisu, tylko kupić nowy zasilacz? Zastanawia mnie tylko, czemu zasilanie ATX24 podaje prąd, a 8/4 pin molex nie podaje. Może mi to ktoś bardziej obeznany z tematem wyjaśnić? ps. Jeśli chodzi zaś o mój stary zasilacz czyli Corsair tx 650W, to mogę śmiało polecić tę firmę jeśli kogoś to obchodzi, i ktoś to przeczyta. Komputer z nim chodził codziennie, przez minimum 10 godzin dziennie, w około 90% obciążony. Nie bez powodu dali na niego 5 lat gwarancji, a na lepsze modele jest aż 7 lat. Taki mały off top, ale uznałem, że warto to napisać, bo zasilacz na prawdę się spisał. ps2. Wiem, że dla Corsair zasilacze produkuje firma Seasonic (przynajmniej tak było kiedyś, nie wiem czy dalej to robią), no ale mimo wszystko Corsair firmuje je swoją marką.
bemol911 komentarz 20 grudnia 2016 komentarz 20 grudnia 2016 2 godziny temu, kenpachisc napisał: Wszystko działa, tylko że nie mogę na nim sprawdzić nowej płyty głównej ponieważ ten zapasowy zasilacz ma tylko 4 pin molex a nowa płyta główna wymaga 8 pin molex. To nie jest molex tylko 4 pin ATX i 8 pin EPS. Możesz podpiąć tylko wtyczkę 4 pinową, płyta powinna ruszyć.
kenpachisc komentarz 20 grudnia 2016 Autor komentarz 20 grudnia 2016 Teraz, bemol911 napisał: To nie jest molex tylko 4 i 8 pin ATX. Możesz podpiąć tylko wtyczkę 4 pinową, płyta powinna ruszyć. A nic się w taki sposób nie uszkodzi?
kenpachisc komentarz 20 grudnia 2016 Autor komentarz 20 grudnia 2016 (edytowane) 3 minuty temu, bemol911 napisał: Nie, najwyżej się nie uruchomi. Ok dzięki, ale to bardziej rada na przyszłość, bo jak już wiem, że winny był zasilacz, to nie będę marnował czasu podpinając obecny, tylko podłącze nowy.
Gość komentarz 20 grudnia 2016 komentarz 20 grudnia 2016 Z doświadczenia wiem że lepiej nie robić z 4 na 8, bo potrafi mocno tam obciążyć linię. Nie bez powodu 8 pin ma 4 fazy, a 4 pin tylko dwie O ile przy mało zasobożernych komponentach jest to bez różnicy, o tyle przy czymś głodniejszym - może być problem. Możesz spróbować zrobić, tak jak my to nazywamy "przeszczep". Obcinasz ze starej zasiłki gniazdo 8, z czwóreczki wyprowadzasz kable do ósemki, izolujesz ładnie taśmą izolacyjną [w razie jak coś odpadnie, nadtopi się itd](ale musi być dobra taśma) i powinno banglać - o ile nie jest to prądożerny zestaw.
bemol911 komentarz 20 grudnia 2016 komentarz 20 grudnia 2016 17 minut temu, Waher napisał: O ile przy mało zasobożernych komponentach jest to bez różnicy, o tyle przy czymś głodniejszym - może być problem. Problem się robi tylko w przypadku bardzo prądożernych procesorów lub po wysokim OC, autorze napisz jaki masz procesor to sprawa się wyjaśni. 18 minut temu, Waher napisał: Możesz spróbować zrobić, tak jak my to nazywamy "przeszczep". Obcinasz ze starej zasiłki gniazdo 8, z czwóreczki wyprowadzasz kable do ósemki, izolujesz ładnie taśmą izolacyjną [w razie jak coś odpadnie, nadtopi się itd](ale musi być dobra taśma) i powinno banglać - o ile nie jest to prądożerny zestaw. Zwykłe druciarstwo, większość zestawów będzie bez problemu działać na 4pinach.
kenpachisc komentarz 20 grudnia 2016 Autor komentarz 20 grudnia 2016 (edytowane) Kupiłem nowy zasilacz i nowa płyta działa, nawet windowsa nie muszę przeinstalowywać, tylko teraz muszę wgrać nowe sterowniki do płyty głównej bo nie ma internetu i mam też taki problem, że widzi mi SSD, który jest jako boot, ale HDD już mi nie widzi, ani w biosie, ani w windowsie, czy to ma związek z brakiem sterowników do płyty głównej, czy powinienem przepiąć sata i sprawdzić inny? 10 godzin temu, bemol911 napisał: Problem się robi tylko w przypadku bardzo prądożernych procesorów lub po wysokim OC, autorze napisz jaki masz procesor to sprawa się wyjaśni. Zwykłe druciarstwo, większość zestawów będzie bez problemu działać na 4pinach. No nie, ja potrzebuje dobrego zasilacza i sekcji, bo procesor mam intel core i5 2500k i od 5 lat, właściwie od premiery go mam, był na 4.5GHz, do tego zamówiłem już GTX 1060, ale grafiki nie będę podkręcał raczej, no i ona ciągnie sporo mniej od tej, której używałem przed awarią. Procesor musi być podkręcony, bo swoje lata ma i jakbym go zostawił na fabrycznych ustawieniach, czyli 3.3 GHz, to by ograniczał grafikę, a podkręcony nie wygląda najgorzej przy GTX 1060. Przepiąłem HDD do innego sata i działa normalnie, po zainstalowaniu sterowników do nowej płyty głównej wszystko wygląda ok. Mam ostatnie pytanie, czy nie będę miał problemów w przyszłości z windowsem po zainstalowaniu nowej płyty głównej, pomimo tego, że na chwilę obecną wszystko działa dobrze? Wiem, że być może chaotycznie pisałem wcześniej, i chcę wyjaśnić jak wyglądał mój problem od początku. Otóż zaczęło się od tego, że płyta którą kupiłem z moim obecnym procesorem (i5 2500k około 5 lat temu), zaczęła się dziwnie zachowywać gdy dokupiłem 16 GB ram. Włożyłem ram i odpaliłem komputer, po czym usłyszałem z bliżej nieokreślonego miejsca gdzieś w komputerze odgłos przepalenia (ale nie było dymu i nic nie czułem, nie było też żadnych widocznych oznak na płycie głównej jakiegoś zwarcia). Na początku pomyślałem, że to zasilacz (co się okazało słuszne, jak się okazało dzisiaj), ale płyta główna raz na ileś razy startowała (z tym, że najpierw się 3 razy resetowała, a dopiero potem zaskakiwała i ruszała dalej), ale tylko do poziomu przed ładowaniem windowsa, i wszystko co mogłem zrobić, to wejść do biosu, gdzie wszystko na pierwszy rzut oka wyglądało ok. Jeżeli nie wszedłem do biosu, to dalej był tylko czarny ekran, więc uznałem, że skoro komputer się włącza, to nie może być zasilacz, tylko płyta główna. Miałem stary komputer, na którym użytkowałem do dzisiaj, no więc podłączyłem ten zasilacz do tego starego komputera i ruszył. Stary komputer miał jakiegoś starszego athlona, który obsługiwał co prawda DDR3, ale tylko do 1066 MHz, więc musiałem zmniejszyć taktowanie ramu w biosie, bo na stockowych zegarach komputer wywalał blue screen. No ale w ten sposób dowiedziałem się, że ramy nie są jakieś wadliwe i normalnie chodzą, to samo z kartą graficzną. Płyta główna też wiekowa, bo miała jeszcze 2 gniazda na DDR2 i 2 gniazda DDR3, taki mix. Cały zestaw więc, na pewno brał mniej prądu, jak podkręcony do 4.5 GHz mój i5 2500k na którym ówcześnie pracował zasilacz. No i chodziło tak to sobie wszystko do wczoraj, a ja przekonany, że to płyta główna jest zepsuta, zamówiłem nową, która przyszła wczoraj. Co się działo potem, to już wiecie, ale mam taką teorie na temat popsutego zasilacza. Stara płyta główna, ze starym Athlonem nie obciążyła tak bardzo umierającego zasilacza, jak zrobiła to nowa płyta główna wczoraj, i w ten sposób sobie jeszcze chodził, pomimo tego, że już umierał. Gdy podpiąłem zasilacz do nowej płyty głównej, która przyszła wczoraj, i do której włożyłem moje na codzień używane podzespoły przed awarią, czyli kartą graficzną GTX 580 i prockiem i5 2500k, to pewnie płyta zawołała za dużą ilość prądu od zasilacza, i tym samym go dobiła. Dlatego zasilacz już nie chodził po powrocie do starej płyty głównej ( tej z amd ahtlonem). Pisze to wszystko, bo w mojej ocenie to cenne doświadczenie jak na przeciętnego użytkownika komputera, i być może komuś się to w przyszłości przyda.
janekosa komentarz 21 grudnia 2016 komentarz 21 grudnia 2016 5 godzin temu, kenpachisc napisał: Mam ostatnie pytanie, czy nie będę miał problemów w przyszłości z windowsem po zainstalowaniu nowej płyty głównej, pomimo tego, że na chwilę obecną wszystko działa dobrze? Możesz mieć, to trochę loteria. Jak masz płytkę / pena z windowsem to zbootuj i wybierz opcję "napraw system". Idealne to nie jest, lepiej jednak przeinstalować, ale zawsze coś
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.