Marki221 utworzono 23 lutego 2007 utworzono 23 lutego 2007 Witam serdecznie wszystkich forumowiczow. Przepraszam ze tak z grubej rury od razu szukam pomocy. Postaram sie odwdzieczyc!! Istota problemu. Komputer z plyta VIA Mercury KOB KT133a FSX, zasilacz CODEGEN 300W 250XA1 pewnego pięknego dnia po normalnym wyłączeniu nastepnego dnia nie włącza się, po naciśnieciu przycisku POWER na obudowie nie reaguje. Przycisk dziala (sprawdzilem na innym kompie), zasilacz chyba dziala bo na plycie glownej pali sie zielona dioda kontrolna, a komputer dalej nie chce sie wlaczyc, probowalem zwierac srubokretem piny na plycie glownej a takze polaczyc zielony przewod z ktorymkolwiek czarny na kablu z zasilacza. Co moze jeszcze byc powodem awarii?? Albo jak inaczej uruchomic kompa?? Dzieki za pomoc pozdro
tazman komentarz 23 lutego 2007 komentarz 23 lutego 2007 Czy słychać jakieś dźwięki ? Spróbuj podhaczyć inny zasilacz, weź sprawdź czy na płycie nie ma czasem wybrzuszonych kondensatorów.
Marki221 komentarz 24 lutego 2007 Autor komentarz 24 lutego 2007 Zadnych dzwiekow po prostu nic sie nie dzieje zadnej reakcji, zaden wentylatorek nawet sie nie porusza ogladalem walsnie plyte i zasilacz tez rozkrecilem sprawdzic czy cos nie strzelilo ale z elektrotechniki to ja motyla noga jestem. Ale poszuka, sprawdze. Dzieki
tazman komentarz 24 lutego 2007 komentarz 24 lutego 2007 Poszukaj czy nie masz wybrzuszonych kondensatorów w okolicach gniazda procesora, odepnij zasilacz i sprawdź płyte na innym
Marki221 komentarz 24 marca 2007 Autor komentarz 24 marca 2007 Niestety nie znlazlem wadliwych kondensatorow! Pomoglo dopiero podlaczenie innego zasilacza - komp ruszyl. Okazalo sie ze pomimo iz dioda kontrolna na plycie glownej sie palila co wslkazywalo by na prawidlowe dostarczanie zasilania, zasilacz ulegl awarii i jakby to powiedziec nie reagowal na przycisk "Power"!! Wymiana zasilacza rozwiazala problem. Dziekuje za pomoc juz wszystko działa. Pozdro
LIDER komentarz 4 maja 2007 komentarz 4 maja 2007 Niestety nie znlazlem wadliwych kondensatorow! Pomoglo dopiero podlaczenie innego zasilacza - komp ruszyl. Okazalo sie ze pomimo iz dioda kontrolna na plycie glownej sie palila co wslkazywalo by na prawidlowe dostarczanie zasilania, zasilacz ulegl awarii i jakby to powiedziec nie reagowal na przycisk "Power"!! Wymiana zasilacza rozwiazala problem. Dziekuje za pomoc juz wszystko działa. Pozdro 5VSB po spaleniu zasilacza zazwyczaj jest więc dlatego dioda się świeciła. Siedziałeś na bombie zegarowej, to się musiało tak skończyć. Codegen to nie zasilacz, to tylko urządzenie które go udaje :lol:
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.