x-kom hosting

GTX560 - bluescreeny, dziwne krzaki na ekranie, zniekształcony obraz

AwrBracia
utworzono
utworzono

Witam serdecznie, wszystkich tutaj zgromadzonych

Otóż z moją kartą GTX560 dzieją się dziwne rzeczy. Ale zacznijmy od genezy

Większość podzespołów ma z 5 lat, ale do tej pory wszystko śmigało elegancko. Wiedźmin 3 był grany, na niskich detalach, wszystko trybiło, nic się nie zwieszało. Ogólnie miód malina. Co prawda występowały jakiś blue screeny, ale komputer się restartował i wracało wszystko do normy. Aż do pewnego dnia.

Odpalam sobie komputer. Wszystko śmiga jak zawsze. Przeglądam sobie internet, po czym wchodzę na League of Legends, odpalam i gram. I w tym momencie zaczęły się schody. Pograłem sobie tak z 10 minut, po czym na ekranie pojawiły się jakieś rysy, po czym ekran zrobił się czarny i komunikat "brak sygnału". Pierwsza myśl. Coś nie tak z monitorem, kable gdzieś się poluzowały, coś gdzieś nie styka, ale wszystko okej. Komputer się zwiesił, klawiatura nie odpowiada, to restartuje. Uruchomił się normalnie, wyskoczył tylko komunikat "Sterownik ekranu przestał działać, ale odzyskał sprawność".Ściągnąłem nowe sterowniki, uruchomiłem komputer ponownie. Wszystko działa. 3 godziny jeszcze normalnie pochodził. Patrze, wszystko jest okej, to odpalam znowu LoL'a i chu*. Znowu jakieś krzaki na ekranie, jak w puszczy białowieskiej. Tylko tym razem już ponownie się nie uruchomił. Po starcie od razu wyskakiwał blue screen. Cały czas krzaki na monitorze. Podmieniłem kartę na drugą, ekran czysty, żadnych zniekształceń nie ma. Ekran ładowania się wczytuje, po czym ekran robi się czarny i nic się nie dzieje. Wracam do poprzedniej kary, odpalam w trybie awaryjnym, skanuje avastem i wykrywa trojana, to go usunąłem. Nagle normalnie się uruchomił, tylko rozdzielczość była strasznie mała, ale żadnych krech nie był, wyłączyłem go. Na drugi dzień odpalam i wszystko gra, tylko wyskoczył ten sam komunikat "Sterownik ekranu przestał działać.." Pobrałem nowe sterownik, z opcją czystej instalacji, restart komputera i bum. Wszystko działało normalnie. Odpalam LoL'a. Wszystko gra. I tak przez 3 dni

Patrzę beta testy do battlefield'a 1, pobieram, instaluje. Pograłem z kilkanaście minut i deja vu. Krzaki na monitorze, klawiatura nie odpowiada, restart, uruchamia się normalnie, znowu ten sam komunikat o sterowniku ekranu, chwila użytkowania i pizd*. Blue screen na wejściu. Cały czas rysy na monitorze. Uruchamia się tylko tryb awaryjny. I tutaj zadaję pytanie, co jest nie tak ?

Po krótkim opisie, aby każdy zrozumiał, co chciałem przekazać. Mam nadzieję, że mi pomożecie

Tutaj Specyfika:
Windows 7 (64 bity)
GTX 560 1gb
i5 - 2500k 3,30 - podkręcany do 4.20GHz
Corsair CX 600 (500W)
16 GB RAM
P67A-GD55

FrogsterPL
komentarz
komentarz

Jakiego dokładnie masz tego GeForce'a (marka, model... lub zdjęcie)? Pobierz program HW Monitor, odpal go i zostaw włączony w tle, po czym pograj w coś, co NIE powoduje konieczności restartu komputera. Wystarczy z 10-15 minut. Potem zrób screena z HW Monitor i wklej go tutaj.

AwrBracia
komentarz
komentarz

Gigabyte GeForce GTX 560 1024MB DDR5/256 bit

Tylko jest taki mały problem. Jedyna gier, która mi się tu uruchamia, to Twierdza Krzyżowiec z 2002. Więc nie wiem czy wynik będzie obiektywny

https://scr.hu/7YVd09

Elo1.png

FrogsterPL
komentarz
komentarz

Kurczę, nie pokazuje temperatur karty. Spróbuj jeszcze w podobny sposób sprawdzić temperatury programem GPU-Z (https://www.techpowerup.com/downloads/SysInfo/GPU-Z/).

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.