Bogdan3b utworzono 2 marca 2008 utworzono 2 marca 2008 Witam! Jestem tu nowy i chcialbym poradzic sie z kolejnym problemem komputer mam od grudnia 2004 dzialal bez problemu ostatnio wymienilem karte graficzna na lepsza, zmienilem chlodzenie procesora na inne wydajniejsze...wszystko dzialalo spoko... przy nagrywaniu DVD zaczal wyskakiwac blad kalibracji mocy...dowiedzialem sie ze to moze byc wina zasilacza 350W mam..... olalem to i pracowalem dalej...ostatnio jednak mialem problem taki jak kolega...wlaczam kompa rano....wiatraki chodza...czyta cd rom i dysk....komp sie nie uruchamia...nie ma obrazu.... po paru probach wyjalem jedna kosc ramu...zadzialal..... mysle nie ma napiecia i wina zasilacza.... wymienilem zasilacz na 500W , wszystko dzialalo tak jak powinno...po tygodniu mam ten sam problem... wlaczam...nie wlacza sie grafika .... raz ruszylem kablem od dysku twardego i sie uruchomil...dzis mialem ten sam problem to grafike wyjalem i wlozylem i zadzialal....czego to jest wina?? brud jakis i styki nie dzialaja?? dodam ze jak wlacze to wszystko dziala tak jak powinno nie resetuje sie , gry chodza tak samo jak chodzily nie zaobserwowalem nic co by mnie moglo zaniepokoic... pomozcie bo nie mam sily....
Konsurk komentarz 2 marca 2008 komentarz 2 marca 2008 Po pierwsze, założ odzielny temat, po drugie, pisz jakoś bardziej przejrzyście, po trzecie, podaj pełny konfig i marki zasilaczy bo wróżkami nie jesteśmy
Bogdan3b komentarz 2 marca 2008 Autor komentarz 2 marca 2008 Po pierwsze, założ odzielny temat, po drugie, pisz jakoś bardziej przejrzyście, po trzecie, podaj pełny konfig i marki zasilaczy bo wróżkami nie jesteśmy napisalem w tym samym temacie bo tego samego dotyczy jesli chodzi o kompa Pentium 4 2,8Ghz Plyta Gigabyte Grafika Gigabyte nVidia GeForce 8600GT 256MB ram GeIL 2x512MB dysk Seagate Barracuda 80GB obudowa MODECOM zasilacz oryginalny byl 350W teraz zasilacz MODE COM FEEL III 500W problem wystapil nagle od tak nie chcial sie wlaczyc...wiatraki chodza, cd rom czyta , dysk czyta chwile , ale obrazu nie ma problem znikal na starym zasilaczu jak wyjalem jedna kosc ramu... jako ze wyskakiwal blad kalibracji mocy przy nagrywaniu DVD zmienilem zasilacz na 500W dzialalo OK wiec sadzilem ze to byla wina zasilacza. po tygodniu problem wystapil ponownie bo komputer zachowal sie tak samo...wlaczajac go wiatraki chodza , czytac cd roma zaczyna , dysk tez i staje - obraz sie nei wlacza raz ruszylem stykami od dysku i sie uruchomil dzis wyjmowalem po kolei czesci i wkladalem jeszcze raz i dalej nic...az jeszcze raz wyjalem i wlozylem grafike i sie uruchomil konfuguracja komputera dobra bo wszystko dziala poprawnie jak sie wlączy.....problem wystepuje tylko zeby go włączyć .tak jakby cos nie stykało....
Konsurk komentarz 3 marca 2008 komentarz 3 marca 2008 Zasilacz mimo, że 500W to i tak szajs.Podaj napięcia z Everesta jak możesz załączyć kompa.
Bogdan3b komentarz 4 marca 2008 Autor komentarz 4 marca 2008 napiecie rdzenia procka =1,3V + 2.5V =1.79V +3.3V = 3.18V +12V = 12.10V VBAT baterii CMOS 3.23 V dane z zakladki Komputer-> czujnik jakies sugestie?? bo boje sie komputer wyłączać zeby potem kombinować i patrzeć czy znowu beda problemy czy włączy sie bez problemu...a dlaczego twierdzisz ze ten zasilacz jest do kitu? na poprzednim tej firmy pracowalem bez problemu od 2004 roku
snip91 komentarz 4 marca 2008 komentarz 4 marca 2008 Jest do kitu bo to ModeCom Feel, czyli słaby zasilacz. ModeCom MC już jest dobry, ale Feel nie. Nie wiadomo kiedy coś popali.
Bogdan3b komentarz 4 marca 2008 Autor komentarz 4 marca 2008 Jest do kitu bo to ModeCom Feel, czyli słaby zasilacz. ModeCom MC już jest dobry, ale Feel nie. Nie wiadomo kiedy coś popali. czyli co po tygodniu pracy sie popsul i dlatego komp sie nie wlacza czasami?? nie chcialbym do serwisu kompa niesc i placic myslalem ze samemu sprecyzuje co z nim nie tak a tez nie chce nie wylaczac ciagle komputera