Nataniel.latka utworzono 29 lutego 2008 utworzono 29 lutego 2008 Cześć wszystkim.. Chcę sobie zainstalować linuksa ale prawie nic o nim nie wiem. Czy poradzę sobie z instalacją i obsługą?? I jakiego linuksa wybrać??
olej3232 komentarz 29 lutego 2008 komentarz 29 lutego 2008 Czy poradzę sobie z instalacją i obsługą?? Jeśli będziesz chciał, poświęcisz na to trochę czasu, to z pewnością sobie poradzisz. Najlepszym źródłem wiedzy na temat Linux-a są fora internetowe. Ja ze swojej strony na początek polecam Ci Ubuntu/Kubuntu. Poczytaj trochę na temat instalacji i partycjonowania dysku zanim zaczniesz.
zeniTh komentarz 29 lutego 2008 komentarz 29 lutego 2008 siemka sorki, że się wtrącam ale mam dwa pytania jakie wymagania ma linux ( minimalne oczywiscie ) i drugie jaki byłby dla mnie najbardziej odpowiedni ...chodzi mi o to, żeby fajnie wyglądał i żeby był w miarę funkcjonalny ... bo nie wiem czy nie zdobęde skadś lapka ale on będzie chyba bardzo słaby i zastanawiam sie czy nie poćwiczyć na nim linuxa ...
Kamix komentarz 29 lutego 2008 komentarz 29 lutego 2008 jaki byłby dla mnie najbardziej odpowiedni ...chodzi mi o to, żeby fajnie wyglądał i żeby był w miarę funkcjonalny ... Wygląd to zależy jak go sam "zrobisz". A co do wymagać, to główne tu jest środowisko graficzne. Przy 256 i więcej MB RAMu możesz spokojnie instalować KDE lub GNOME. Przy 128MB z KDE lub GNOME będzie ciężko, to wtedy raczej Xfce. Co do distro dla całkiem nowego to mogę polecić niezawodne openSUSE, ale radze się nie zabierać jak sie niema 512RAMu. A tak to może naprawdę te *buntu (ja bardziej polecę środowisko KDE, więc w tym wypadku Kubuntu), chodź bardzo nie lubię tych *buntu. A jeżeli jesteś ambitny to możesz spróbować Debiana, ale żebyś się nie zniechęcił.
Lucider komentarz 29 lutego 2008 komentarz 29 lutego 2008 Problem z obsługą Linuksa zniknął już wiele lat temu. Teraz to nie obsługa stanowi problem, tylko przyzwyczajenia. Każdy wie, że najlepsze dystrybucje dla poczatkujących do rodzina Ubuntu, czy znienawidzona przez wielu Madriva/Mendrake Jakby się na tym skupić, to obsługa jest w zasadzie łatwiejsza od Windowsa - taki Ubuntu sam szuka np. jakich szukac kodeków do filmu który nie działa i instaluje je itp. Problemem stają się przyzwyczajenia: Jeżeli np. Kadu (odpowiednik gadu-gadu dla Linuksa) wydaje Ci się brzydsze od GG i nie możesz tego zaakceptować, to będzie Ci ciężko. Wystarczy zaakceptować fakt, że Linux jest inny - dla jednych lepszy, dla drugich gorszy - po prostu inny.
Kamix komentarz 29 lutego 2008 komentarz 29 lutego 2008 Każdy wie, że najlepsze dystrybucje dla poczatkujących do rodzina Ubuntu Ty tak sądzisz, ja sadze wogóle inaczej. Niestabilne itd. Wogóle nie lubie Ubuntu i jeszcze te chamy na ich forum. Jeżeli prosty Linux to openSUSE
ciaciama komentarz 29 lutego 2008 komentarz 29 lutego 2008 Jeżeli prosty Linux to openSUSE Moim zdaniem lepsze Ubuntu - przynajmniej sie czegos nauczysz.
Trinitrotoluen komentarz 29 lutego 2008 komentarz 29 lutego 2008 Slackware rox , forum mają dobre no i też się można nuczyć dużo .
Kamix komentarz 29 lutego 2008 komentarz 29 lutego 2008 Slackware rox biggrin.gif, forum mają dobre no i też się można nuczyć dużo wink.gif. Ale to napewno nie dla początkującego. Nawet by go pewnie nie zainstalował.
Lucider komentarz 29 lutego 2008 komentarz 29 lutego 2008 Mówię głosem większości - a tutaj jest już faktem, że statystycznie zdecydowana większość początkujących wybiera Ubuntu i nie żałuje A jak ktoś proponuje Slackware dla początkującego, no to już nie jest dobrze
Trinitrotoluen komentarz 29 lutego 2008 komentarz 29 lutego 2008 Ale to napewno nie dla początkującego. Ja zaczynałem od Slacka...fakt było trudno ale że jestem dość szybko kapujący to sobie poradziłem .
Lucider komentarz 29 lutego 2008 komentarz 29 lutego 2008 Trinitrotoluen podziwiamy Cię i w ogóle Ale nie o to chodzi w tym temacie, żeby było ciężko
Kamix komentarz 29 lutego 2008 komentarz 29 lutego 2008 Więkrzość twierdzi, że zacząć od Debiana to jest trudno, a ty tu ze Slackiem
Nataniel.latka komentarz 1 marca 2008 Autor komentarz 1 marca 2008 Dzięki wielkie wszystkim za pomoc Wiec niedlugo pewnie przejde na linuxa ubuntu bo mnie z win$hitem cos trafia...... Pozdrawiam
olej3232 komentarz 1 marca 2008 komentarz 1 marca 2008 Na początek Ubuntu/Kubuntu lub OpenSuse późniejszy etap wtajemniczenia: Debian Na szarym końcu, zaraz przed Gentoo jest Slackware. Nawet by go pewnie nie zainstalował. Mam Slacka, nie jest tak źle, ale przygodę z Linuksem zacząłem jakiś czas temu.
localh0st komentarz 1 marca 2008 komentarz 1 marca 2008 Linux teraz nie ma wymagań (bo wątpię, że znalazłbyś komputer gdzie być nie zainstalował systemu). Na 128 MB RAM KDE śmiga! Ubuntu jest złe, i inne pochodne. //Arch rlz
ciaciama komentarz 1 marca 2008 komentarz 1 marca 2008 Ubuntu jest złe, i inne pochodne. Tak? To może powiesz coś więcej na ten temat. Slackware rox , forum mają dobre no i też się można nuczyć dużo . No podobno jest dobre (sam nigdy nie mialem), ale tak jak mowil Kamil nie wiadomo czy koles zainstalowalby wogole. PS Podobno nowe Wine jest takie dobre ze nawet Wiedzmin chodzi
Kamix komentarz 1 marca 2008 komentarz 1 marca 2008 Na 128 MB RAM KDE śmiga! Właściwie to tak jest, ale niewiem co jest takiego w openSUSE napakowane, ale bez 512RAMu nie startuj.
Lucider komentarz 1 marca 2008 komentarz 1 marca 2008 Fedorka z KDE też nieźle zżera Ale skoro masz zainstalować sobie Ubuntu, to nie musisz bać się o zasoby - mam wszelakie bajery na jakie mogłem sobie pozwolić i wykorzystuje mi 256mb, wcześniej jak miałem skonfigurowany bez bajerów, wystarczało mi 128 mb ramu Kartę graficzną mam zintegrowaną zwykłą i też nie ma zastrzeżeń - ogólnie - nie musisz bać się o sprzęt
localh0st komentarz 1 marca 2008 komentarz 1 marca 2008 Właściwie to tak jest, ale niewiem co jest takiego w openSUSE napakowane, ale bez 512RAMu nie startuj. Urok klikanych dystrybucji, gdzie jeśli coś managerowi się nie podoba to już tego mieć nie będziesz (prawie jak w Windows np. potrzeba instalowania SP2, żeby zainstalować np. pewnego antywirusa ). Tak? To może powiesz coś więcej na ten temat. Jeśli chcesz mogę powiedzieć. Ubuntu ma w cholerę różnych głupich i niepotrzebnych konfiguratorów. Przykładem, może być jakiś bind do Xorg, który przy złym sterowniku włącza Low Graphic Mode- PO CHOLERĘ TO KOMU?! Te duperele, których nie można wyłączyć, denerwują człowieka do tego stopnia, że szybko sformatuje ten system. W Debianie nie ma takiego czegoś. Plusem dystrybucji (ale nie pochodnej) jest to, że można ją zainstalować od podstaw, instalując np. sam kernel i moduły, a później wszystko instalować ręcznie, przez co wiemy co mamy, do czego jest, (w niektórych systemach) wiemy jak działa, po co nam to potrzebne. System chodzi szybko, sprawnie, bez problemów, mało zajmuje. A Ubuntu? Wiesz co się instaluje przy instalacji z LiveCD? Nie sądzę.... Do społeczeństwa. Mój Arch z KDEmod: [localh0st@asylum ~]$ free -m total used free shared buffers cachedMem: 757 543 213 0 63 228-/+ buffers/cache: 251 505Swap: 651 0 651 Dużo żre, prawda? Ale tak na prawdę, to potrzebuje on obecnie 210mb RAM. Gdybym miał 128mb RAM, to te 110MB trzymałby na SWAP. Tak samo wykazywałby mi system, jeśli odpaliłbym teraz jeszcze kilka aplikacji i system wirtualny z przydzielonym 500MB pamięci.
ciaciama komentarz 1 marca 2008 komentarz 1 marca 2008 A Ubuntu? Wiesz co się instaluje przy instalacji z LiveCD? Zawsze mozesz zainstalowac wersje serwerowa.
localh0st komentarz 1 marca 2008 komentarz 1 marca 2008 Zawsze mozesz zainstalowac wersje serwerowa. Z LiveCD?
ciaciama komentarz 1 marca 2008 komentarz 1 marca 2008 Z LiveCD? Nigdy nie instalowalem. Ale z tego co wiem to wersja serwerowa nie ma zbednych rzeczy.
Lucider komentarz 1 marca 2008 komentarz 1 marca 2008 Jeśli chcesz mogę powiedzieć. Ubuntu ma w cholerę różnych głupich i niepotrzebnych konfiguratorów. Przykładem, może być jakiś bind do Xorg, który przy złym sterowniku włącza Low Graphic Mode- PO CHOLERĘ TO KOMU?!Te duperele, których nie można wyłączyć, denerwują człowieka do tego stopnia, że szybko sformatuje ten system. happy.gif W Debianie nie ma takiego czegoś. Plusem dystrybucji (ale nie pochodnej) jest to, że można ją zainstalować od podstaw, instalując np. sam kernel i moduły, a później wszystko instalować ręcznie, przez co wiemy co mamy, do czego jest, (w niektórych systemach) wiemy jak działa, po co nam to potrzebne. System chodzi szybko, sprawnie, bez problemów, mało zajmuje. A Ubuntu? Wiesz co się instaluje przy instalacji z LiveCD? Nie sądzę.... Człowieku po co to nam piszesz? Mi to niepotrzebne bo ja wiem - ciaciama też sądzę że nie o to pytał, co więcej - gdybyś zapytał usera Nataniel.latka - co wolisz: gotowy, przyjazny, klikany Ubuntu, który ma wiele ułatwiających sprawę konfiguratorów, czy Debiana, w którym możesz zainstalować kernel i moduły od podstaw, no to odpowiedź będzie jasna. A pamiętaj czyj to jest temat i komu pomagamy. Dla każdego coś dobrego i tutaj akurat wypadałoby polecić Ubuntu, nawet jeżeli Tobie się nie podoba.
localh0st komentarz 1 marca 2008 komentarz 1 marca 2008 Dla każdego coś dobrego i tutaj akurat wypadałoby polecić Ubuntu, nawet jeżeli Tobie się nie podoba. Dlatego bo nie będę polecał czegoś, co nie nadaje się do użytku,....
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.