x-kom hosting

Czy warto kupować laptopa gamingowego?

Kapi
utworzono
utworzono (edytowane)

Witam,

 

szukam nowego laptopa, i w związku z tym mam kilka dylematów. Pierwszy jest taki, że chciałbym, aby ten komputer był możliwie najbardziej wydajny, ale tu jest właśnie ten dylemat. Nigdy nie gram na laptopie, więc do gier na pewno mi nie jest potrzebny, ale za to zdarza mi się montować filmy w Sony Movie Studio Platinum, i to jest chyba najbardziej wymagające zadanie obecnego laptopa. Reszta to internet, oglądanie filmów itp. Obecny laptop radzi sobie z renderowaniem całkiem nieźle, ale trwa to bardzo długo, i w trakcie bardzo się grzeje. Tego chciałbym właśnie uniknąć na nowym sprzęcie. Z drugiej jednak strony dylemat rozbija się głównie o kartę graficzną, która w lepszej wersji (np. GTX) jest tylko w laptopach gamingowych, w biurowych są słabsze karty, i nie wiem, czy one wystarczą. Bo resztę podzespołów można dobrać do biurowego tak, że będzie prawie jak w gamingowym. Więc tu jest ten dylemat, czy warto brać gamingowego tylko po to, aby mieć nadmiar możliwości na wszelki wypadek i tylko do montowania filmów. Bo jeśli z kolei miałbym wymieniać obecnego laptopa na takiego z podobnymi możliwościami, to po co wymieniać...

 

Na marginesie dodam, że planuję wydać pomiędzy 3.000 a 4.000 zł.

 

Druga rzecz - zastanawiam się, bo zupełnie nie wiem jak to jest skonfigurowane, czy kupując gamingowego laptopa, nie ryzykuję np. krótszej żywotności, czy nie będzie on się np. bardziej grzał albo szybciej zużywał z tego powodu, że będzie bardziej podkręcony. Mam na myśli takie zjawisko, że jak się silnik w samochodzie podkręci, to w zasadzie teoretycznie szybciej się zużywa. Nie wiem, czy ma to przełożenie na komputery.

 

Odbiegając trochę od tematu samego osprzętu wewnętrznego - obecnie mam w komputerze matrycę glare, i bardzo mi odpowiada, ale z tego co zdążyłem się rozejrzeć po nowym sprzęcie, to z glare już jest raczej problem znaleźć - większość ma matowe. Co oni, już nie produkują? Faktycznie tak jest czy tylko tak mi się trafiło? Szukałem wśród marek Lenovo, HP i Dell. I właściwie tymi trzema markami byłbym zainteresowany, i chyba tylko Dell miał glare, choć chyba Dell też odpadnie, bo chcę mieć system preinstalowany, a Dell chyba też tego nie ma.

 

Jakie inne marki byście polecali, którym można zaufać. Asus i Acer odpadają - mam złe doświadczenia z ich sprzętem, i nawet o nich nie chcę myśleć. Zastanawiałem się, czy MSI robi dobry sprzęt, bo kompletnie tej firmy nie znam.

 

Będę bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie.

Sobiepan
komentarz
komentarz

wejdź na stronę hyperbooka i skonfiguruj laptopa według własnego uznania

anioł2009
komentarz
komentarz

Szukałem wśród marek Lenovo, HP

 

Błąd..Poszukaj dokładnie opinii i nie podejmuj pochopnie decyzji. 

Acery bardzo sie poprawiły, zwłaszcza seria nitro jest dobra :)

  • Dobra wypowiedź 1
Prosaid
komentarz
komentarz

1) Kwota przeznaczona na zakup: 
2) Rozmiar matrycy (+ewentualnie wymagana rozdzielczość):
3) Główne zastosowanie (np. gry, inne multimedia, praca biurowa, konkretny program itp.)
4) Wymagania specjalne (np. matowa matryca.):
5) Osobiste preferencje:
6) System operacyjny (laptop z systemem bądź bez niego)

Kapi
komentarz
komentarz

Prosaid, na większość z tych pytań odpowiedziałem już na samym początku. Zresztą nie liczyłem na gotową odpowiedź, jaki to ma być laptop, tylko czy warto brać gamingowy nie do gier, tylko dla zapasu mocy, że tak się wyrażę, nie ryzykując, że komputer szybciej się zużyje. Wiadomo, samochody wyścigowe szybciej się zużywają, i chciałbym wiedzieć, czy z gamingowymi jest tak samo. Ale mogę wymienić:

 

1. Kwota do 4.000 zł

2. Rozmiar 15,6, min. FHD 1920x1080

3. Do użytku domowego: internet, multimedia, filmy, renderowanie

6. Z systemem Windows 7

 

4 i 5 pominąłem, bo jestem elastyczny. Chcę aby był wydajny, nie zamulał itp. W kwestii szczegółów, tak luźno wymieniając to dysk SSD + ewentualnie dodatkowy HDD, w sumie minimum 300GB, procesor najlepiej i5 lub i7, RAM minimum 8 GB, mile widziany napęd cd, ekran najlepiej glare, ale upierać się nie będę, kamera. Nie wiem co jeszcze.

 

 

Anioł, o Acerach oczywiście poczytam, skoro tak mi radzisz. Może utarłem sobie taki stereotyp...

 

Sobiepan, zajrzałem na stronę Hyperbooka i pobieżnie poczytałem o firmie, i całkiem obiecująco to wygląda. Moje wątpliwości budzi jedynie obudowa, czy jest dobrej jakości, ale to jeszcze muszę dokładniej poczytać. Może o tym też coś tam piszą.

Pompon5
komentarz
komentarz

Ale Tobie potrzebny przede wszystkim wydajny procesor, a nie karta graficzna. Może zainteresuje Cie Lenovo 700-15:

http://www.morele.net/laptop-lenovo-ideapad-700-15-80ru0037pb-867209/

 

dobra wydajność w tej cenie, niezłe przebiegi na baterii i niezłej jakości matryca matowa FHD. Już z systemem.

anioł2009
komentarz
komentarz

Miałem w ciągu 5 lat 2 acery i nie miałem problemów. Obecnie posiadam hyperbooka.

Lenovo sobie daruj-wystarczy poczytać opinie tu na forum lub o ich serwisie / fanpage na fb ;)

  • Dobra wypowiedź 1
Kapi
komentarz
komentarz (edytowane)

A co myślicie o HP Pavilion Gaming 15,6'' FHD? Wersja z 16GB RAM, Core i7, GTX950M, 128 GB SSD + 1TB HDD. Ma wszystko co chciałbym mieć, a nawet ponad to, łącznie z całkiem przyjemnym wyglądem. Widziałem jednak na YouTube videorecenzję, i jak facet nacisnął na pokrywę, to uginała się jakby była z papieru. Stąd moje wątpliwości co do jego solidności. Bo na samą firmę HP osobiście nie mogę narzekać, bo od około 6 lat mam Paviliona dv5-1160ew, żadnej awarii przez te 6 lat. Jedyne co przy nim grzebałem to przeinstalowanie Visty na 7, i to jedyne przeinstalowanie systemu, i smarowanie procesora pastą termoprzewodzącą wykonane w tym roku, bo się już grzał jak piekarnik na termoobiegu, a po smarowaniu jak ręką odjął - nagle ucichł. Wykonanie bardzo solidne i eleganckie. Tylko dostęp do podzespołów taki, że aby przesmarować procka, musiałem laptopa rozebrać na części pierwsze. Nie wiem tylko jak tam u HP z serwisem, bo nigdy nie korzystałem. W internecie można poczytać o awaryjności HP, ale jakoś ja się pod tym podpisać nie mogę. Może po prostu dobrze trafiłem.

 

A, i jeszcze nie uzyskałem odpowiedzi, czy te laptopy gamingowe są w jakimś stopniu mniej żywotne, czy nie są zbyt podkręcone, i przez to czy nie zużywają się szybciej.

anioł2009
komentarz
komentarz

Im mniejsza temperatura w obciążeniu tym większa szansa że dłużej pożyje dlatego ważnym aspektem laptopa gamingowego jest jego układ chłodzenia oraz dostęp do niego aby go czyścić / wymieniać pasty. Od siebie HP Pavilionów bym nie polecił po wadliwych seriach dv5/dv6 a nawet niektórych dv7 w nich były słabe układy chłodzenia i było to tak losowe jak teraz jest z laptopami lenovo ( z tym że w lenovo jest więcej wad ). Trafiłeś na dobry egzemplarz swojego HP.

Ja na 10 sprzedanych lenovo y50, y700 średnio 8 przyjmowałem z powrotem na serwis.

 

Dobre układy chłodzenia mają Asusy, Acery Nitro, Hyperbooki. Laptopy nie sa sprzedawane podkręcone.

  • Dobra wypowiedź 1
Prosaid
komentarz
komentarz

Paviliony gamingowe nie polecam zdecydowanie.

Kapi
komentarz
komentarz

No to mam już mętlik. W takim razie może jakieś konkretne propozycje bez trzymania się firm, o których wspomniałem jako preferowane, w okolicy 4000 zł, procesor i5 lub i7, dobra grafika, RAM ok. 16MB, dysk SSD lub SSD+HDD, system najchętniej W7, ale tego coraz mniej więc W10 też jakoś zniosę. Przypominam, że grać na laptopie nie będę, ale zależy mi na możliwie najlepszych parametrach i solidnym estetycznym wykonaniu.

Kapi
komentarz
komentarz (edytowane)

No dobra, przekopałem się przez sporą część oferty i upatrzyłem sobie kilka modeli. Cenowo też wyszło trochę drożej, ale to nie szkodzi.

 

Moja prośba jest taka, abyście wyrazili swoją opinię na temat podanych przeze mnie laptopów, i podzielili się swoim zdaniem, którego osobiście kupilibyście najchętniej. Chodzi mi o jakość wykonania, chłodzenie, serwis, awaryjność, i w głównej mierze chodzi o sam model laptopa, bo jak wiadomo sprzętowo są różne wersje, i właściwie można znaleźć wszystkie firmy w identycznych konfiguracjach.

 

Asus GL552VW-DM350T-8 i5-6300HQ/8GB/256+1TB/GTX960M

Dell Inspiron 7559 i5-6300HQ/16GB/128+1TB/GTX960M

 

Cena taka sama, Asus ma większy dysk SSD, ale mniej RAM, za to ma nagrywarkę DVD. Dell niestety nie ma nagrywarki, ale ma większy RAM, a mniejszy SSD mi nie przeszkadza. Reszta identyczna. I nie wiem, co lepsze, co bardziej rokuje na długoletnią pracę.

 

Całkiem ładnie prezentują się też Asusy N551JM i K501UX, ale jednak powyższe mają pierwszeństwo.

Sobiepan
komentarz
komentarz

za Dellem przemawia lepszy serwis, mocniejsza bateria (okolo 6h pracy) za Asusem USB 3.1, ram DDR4. Ram zawsze możesz sam dołożyć :)

anioł2009
komentarz
komentarz

8 gb ramu to nie jest jakoś szczególnie mało. Osobiście wolałbym później dołożyć kostkę ram niż wymieniać dysk ssd na większy który jest droższy od ramu. Czyli wybrałbym asusa ;)

Kapi
komentarz
komentarz

Dzięki za sugestie. Nie opowiadając się ani za jedną opcją ani za drugą, chciałbym jedynie zwrócić uwagę na fakt, że aby w Asusie z 8GB zrobić 16GB, musiałbym wymienić obie kości, czyli kupić 2x8GB, bo montowane jest 2x4GB. Zwiększanie SSD w Dellu z kolei nie ma większego sensu mając jeszcze w zapasie dodatkowy dysk HDD, i to duży dysk. Trochę boli mnie brak nagrywarki w Dellu. Ewentualnie musiałbym się zaopatrzyć w jakąś zewnętrzną (jeśli takie w ogóle istnieją).

Sobiepan
komentarz
komentarz

istnieją zewnętrzne nagrywarki ale taniej Ci wyjdzie sobie ją samemu złożyć :D


Odnośnie SSD, to jest dysk który przyśpiesza działanie systemu, do przechowywania danych masz HDD 


z dyskiem SSD komputer startuje w kilka sekund

  • Dobra wypowiedź 1
Kapi
komentarz
komentarz

Właśnie to miałem na myśli. 128GB na system to aż nadto. A głównie po to chce SSD. Raczej wątpię abym chciał go powiększać przy dodatkowym 1TB HDD.

Talius
komentarz
komentarz

Zobacz sobie na żywo matrycę w Asusie, dla mnie ta TNka była nie do zaakceptowania. Czerń i kolory zasadniczo na niej nie istnieją. Czerń jest szara, kolory zimne i wyblakłe. Kąty widzenia słabe jak to w TNce. Ja zwróciłem laptopa z tego właśnie powodu.

  • Dobra wypowiedź 1
Prosaid
komentarz
komentarz

Zobacz sobie asusa z i5hq i FULL HD wtedy masz IPS dobrej jakości ;)

Talius
komentarz
komentarz

Takiego też miałem i IPSem to z pewnością nie było, w całym Xie ogólnie brak Asusa z matrycą inną niż TNka. W innych sklepach podobnie po dopytaniu

  • Dobra wypowiedź 1
Prosaid
komentarz
komentarz

Sa te modele z IPS :)

Kapi
komentarz
komentarz (edytowane)

Ten, którego podałem ma ekran z oznaczeniem EWV. Matowy LED. To to samo co IPS, bo nie wiem, czy właściwie doczytałem gdzieś tam w necie, bo z tego co sobie przypominam, to gdzieś było, że EWV to to samo co IPS... Ale przed chwilą na jakimś forum czytałem o tym Dellu to też niekoniecznie ludzie są zadowoleni z ekranu. Że niby ciemny, nierównomiernie podświetlony... Wprawdzie byłem w sklepie, oglądałem i Asusa i Della (tylko w innych konfiguracjach), ale ekranów nie porównywałem. Będę musiał się jeszcze raz pofatygować. No i narzekają na kartę WiFi w Dellu.

Talius
komentarz
komentarz (edytowane)

EWV to Enhanced Wide Viewing , czyli specjalna powłoka matrycy, która ma za zadanie polepszać kąty widzenia, w zasadzie głównie w poziomie. Nie jest to to samo co IPS, to po prostu pod ładnym symbolem ukryta TNka reklamowana jak IPS. Jak pisałem wyżej, nie jestem w stanie wymienić choć jednej zalety tej matrycy. Sam fakt tego, że zwróciłem przez nią laptopa wiele o niej świadczy. Być może jeśli gra się intensywnie to przewaga TNki w postaci szybszego czasu reakcji się ujawni...ale ja jednak wolę wyświetlanie żywych kolorów, a nie bladych, zimnych, prześwietlonych i zupełny brak czerni.

Sam laptop był naprawdę fajny, szybki i nawet pod obciążeniem cichy i chłodny...gdyby nie opisany wyżej szczegół. Dlatego oczywiście nie chcę Cie zniechęcić do kupna Asusa, bo to dobry laptop, ale pragnę Cie tylko przestrzec przed matrycą żebyś sobie dobrze pooglądał, bo może się okazać podobnie jak u mnie, że jej po prostu nie zaakceptujesz. 

  • Dobra wypowiedź 1
Kapi
komentarz
komentarz

Byłem w sklepie, w którym mają wystawionego i Asusa i Della obok siebie (tylko w nieco innych konfiguracjach, niż te, które mnie interesują, ale to nieistotne, bo matryce i obudowy te same). Na obu włączyłem ten sam obraz i porównałem. I dzięki Ci wielkie, Talius, że zwróciłeś moją uwagę na tą matrycę. To co zobaczyłem na Asusie, to jakiś dramat. Na Dellu barwy nasycone, wyraźne, a na Asusie bladziochy takie, że głowa boli. Jakby wyświetlane przez kalkę. Ale to faktycznie trzeba zobaczyć na żywo i porównać, aby to zauważyć. Wystawiony laptop za prawie 4000 zł, a matryca blada jak w innych laptopach za 1500 zł. Totalna porażka. Taki laptop choćby był ze złota, to matryca go dyskwalifikuje. W zupełności się z Tobą zgadzam. W końcu właśnie na matrycę patrzę podczas użytkowania, a nie na to "złoto". Więc bez dwóch zdań decyduję się na Della. Zresztą wykonanie też nie budzi żadnych wątpliwości, nawet bardziej mi odpowiada niż Asusa. Bardzo przyjemne plastiki, klasyczny wygląd z delikatnym podświetleniem. Asus oczywiście też ładny, przyciąga uwagę, taki "bajerancki", ale z tą matrycą to faktycznie pojechali... Asus chciał przyoszczędzić i zwyczajnie zepsuł bardzo ciekawy model laptopa.

 

Dziękuję Koledzy za zaangażowanie w temat, i bardzo pomocne sugestie.

Prosaid
komentarz
komentarz

Dell ma IPS ale nie jakiś szczególnych lotów

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.