anioł2009 utworzono 19 kwietnia 2016 utworzono 19 kwietnia 2016 Witam, co sądzicie o stanie dysku po wykonanych testach ?? Jest to dysk na którym są instalowane gry i programy oraz uruchamiane filmy. Nadaje się do użytku czy inwestować w nowy ?? Co dało by zerowanie i remapowanie w tym przypadku ? [attachment=49632:hdtunere.png] [attachment=49633:scan.png] [attachment=49634:scan2.png]
Youki komentarz 19 kwietnia 2016 komentarz 19 kwietnia 2016 Generalnie źle nie jest, jest jeden bad secktor, jeśli akurat masz na nim jakieś dane to można próbować go wykluczyć.
anioł2009 komentarz 19 kwietnia 2016 Autor komentarz 19 kwietnia 2016 Tak to wygląda [attachment=49636:Bez tytułu.png]
Youki komentarz 19 kwietnia 2016 komentarz 19 kwietnia 2016 Ten bad sektor jest obecnie na wolnej przestrzeni dyskowej.
anioł2009 komentarz 19 kwietnia 2016 Autor komentarz 19 kwietnia 2016 Wyliczajac w hd tune wyszło ze zdrowa przestrzeń dyskowa jest do 326,8 GB. A wiec trzeba by podzielić dysk na 2 partycje: pierwsza od 0-326GB i druga od załóżmy 330-500 ??? Dobrze rozumuje ??
hixmen komentarz 21 kwietnia 2016 komentarz 21 kwietnia 2016 Jeden wykazany po skanie czerwony kwadracik, nie musi oznaczać że jest tylko jeden bad sektor. Bo jeden kwadracik, to pojemność nie jednego sektora. Chociaż niejednokrotnie pokrywa się , ile czerwonych kwadracików tyle wykazuje smart. Zależy jak oddalone są od siebie albo blisko, niestabilne czy uszkodzone sektory. Jak jeden sektor np., to tylko kwestia czy HDTune z pod systemu wykaże, bo nie zawsze wykazuje do stanu rzeczywistego. Akurat w tym przypadku wykazał czerwony kwadracik, pozostaje tylko potwierdzić z pod dos. No i smart akurat w tym przypadku wykazuje 8 do parametru C5. I dodatkowo, sytuacja nie jest taka jednoznaczna, ze względu na wykaz przy C4 w liczbie 100. Taki zestaw danych, sugeruje użyć programu diagnostycznego do diagnozy powierzchni dysku, który wykazuje dokładniej stan powierzchni, sektorów. I tym programem jest MHDD. Odseparowanie powierzchni ,gdzie wykazał bada HDTune, raczej stosuje się w ostateczności jak np. zerowanie czy remap nie podołało, albo nowe bady pojawiają w tym obszarze po naprawach. Oczywiście nikt nie może zabronić odseparowania pewnego obszaru, za pierwszym razem bez wcześniejszych prób naprawczych. Jak taki wybrany krok,wydaje się wygodniejszy nie powodujący komplikacji. Nie mniej jednak dobrze by było się upewnić tym MHDD, jak sprawa wygląda. Ostatecznie, wybór należy do autora.
anioł2009 komentarz 22 kwietnia 2016 Autor komentarz 22 kwietnia 2016 (edytowane) Jakimś cudem nie moge uruchomić mhdd. Próbowałem różnymi metodami i nic. Może dlatego że robię to na laptopie ?? Dorwałem program victoria i właśnie skanuje dysk ( skanowany dysk nie jest dyskiem systemowym tylko na dane ) zechcielibyście rzucić potem okiem na wyniki ??? ;) edit: [attachment=49678:test.png] Chyba jest źle. Zastanawiam się czy nie skroić dysku do 326GB, a resztę zostawić bez przydziału ( po prostu jej nie używać ).
hixmen komentarz 23 kwietnia 2016 komentarz 23 kwietnia 2016 Osobiście program Victoria niejednokrotnie mi się nie sprawdził, dlatego zawsze polecam MHDD. Choćby przykład nawet samego skanowania ,Victoria dany dysk skanowanie szacunkowo wyświetliła powyżej 48 godzin, i po 12 godzinach przerwałem. Nie chodzi tylko o czas ale i wiarygodność wyników, bo przeważnie pokazywał stan gorszy niż był w rzeczywistości. I uruchamiając MHDD potrwało to około godziny i jak mnie pamięć nie myli, to nie było tak źle jak pokazywała Victoria. Nie wiem jakie metody były używane w ustawieniach w laptopie, przygotowanie do pracy z MHDD. Ale jak to laptop to np. ustawienie w biosie sata w emulacji ide czy też dodatkowo compatible jak to przedstawia instrukcja z filmiku https://www.youtube.com/watch?v=wBooKFO06L0 Jeśli te metody były użyte i dalej problem, aby była możliwa praca MHDD na danym laptopie. To opierając się na tym co pokazuje Victoria, czyli problem jest w jednym obszarze, o ile pozostała część logów też wykazuje przybliżony jeden obszar uszkodzony, niestabilny. To można jak piszesz, wydzielić obszar z pewnym zapasem. Wybór aby używalną część, wyznaczyć od początku dysku do obszarów z problemami trochę wcześniej. A za obszarem niestabilnym a w zasadzie z nim, zostawić nieużywaną. To jest kwestia ile GB ,jest za obszarem niestabilnym i czy niewidoczna część logów potwierdza w jednym skupisku. W praktyce możesz założyć jedną partycję do tego miejsca jak zakładasz, z pewnym zapasem, jak nie mylisz się co do obliczeń na ilu GB ma być koniec zdrowej partycji. I potwierdzi się w pozostałej części logów w jednym skupisku obszar uszkodzony. Taki krok założenie partycji, pozwoli na zachowanie danych w obszarze partycji . A pozostałą część będziesz mógł wyzerować, remapować, i zobaczysz jakie da efekty, choćby Victorią, ustawiając start LBA nie od 0 tylko od liczby troszkę wcześniej jaka widnieje pierwsza najmniejsza z problemami. Tylko istnieje ryzyko, jak zapomnisz w pisać z odpowiedną liczbą start LBA a zostawisz 0 i dasz szczególnie zerowanie. To jak masz gdzie dane ulokować na innym dysku, to jak najbardziej polecane. Reasumując, jeśli wyżej wspomniane metody ustawień w biosie nie robiłeś do pracy z MHDD. To zastosuj i jak się uda, to ten program da wiarygodniejsze wyniki diagnozy. Oraz jak jest możliwość umieścić dane na inny dysk, to też zalecane, dla bezpieczeństwa danych. Chyba że, poprzestaniesz na założeniu partycji omijające kłopotliwy obszar, i taka wydzielona wielkość będzie wystarczająca. Wybór należy do Ciebie.
anioł2009 komentarz 23 kwietnia 2016 Autor komentarz 23 kwietnia 2016 Póki co odciąłem obszar poza 326 gigabajtem (problem zaczyna sie od ok 328GB). Dysk ma 500gb pojemności więc trochę straciłem, ale myślę że na jakiś czas to wystarczy. Danych wartościowych tam nie ma za wiele, wiec w razie czego zrzucę to na dysk zewnętrzny i kupię nowy, a tym zajmę się w wolnym czasie :) Żałuję że mhdd nie mogę uruchomić (może to przez bios z uefi ?). Na stacjonarnych kompach nie ma z tym problemu.
hixmen komentarz 24 kwietnia 2016 komentarz 24 kwietnia 2016 (edytowane) Żałuję że mhdd nie mogę uruchomić (może to przez bios z uefi A ustawiałeś wyłączenie uefi np. legacy i inne w zależności od rozbudowanej wersji, razem z ustawieniami sata w tryb ide ,compatible(opcjonalnie jak jest możliwość). Jeśli te wszystkie wymienione ustawienia nie dały możliwości uruchomienia MHDD. To jak piszesz zostaje poczekać do wymiany na nowy, a ze starym pobawisz się na stacjonarce, jak w laptopie na wszelkie sposoby nie można uruchomić MHDD.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.