slomkacz utworzono 13 lutego 2016 utworzono 13 lutego 2016 Witam, kupiłem z x-comu radeona r9 270x oc ( niby używana ale z 3 letnią gwarancja to myślę - będzie dobrze ) no i chyba się naciąłem. Nie pokazuje się żaden ekran, a monitor mruga złowieszczo czerwoną diodą. Podczas obserwacji jak zachowuje się karta zauważyłem, że wiatraczki nie startują od razu jak to było w przypadku starego radeona 6850 tylko tak po 5-7 sekundach. Po powrocie na starą kartę wszystko znowu śmiga. specyfikacja kompa: msi p67a-c45 b3 zasilacz ocz stealth x stream 2 - 500W 8 gb ram dysk wd 2 tb i5-2500k no karty i hd radeon 6850 1gb i nowy Radeon r9 270x oc Czy to możliwe, że mój zasilacz nie pociągnie nowego radeona? Wszędzie jest napisane, że 500w wystarczy.
Rekomendowana odpowiedź cinomatic komentarz 13 lutego 2016 Rekomendowana odpowiedź komentarz 13 lutego 2016 Zasilacz pociągnie. Zaktualizuj bios na płycie głównej :) 1
Gość komentarz 13 lutego 2016 komentarz 13 lutego 2016 Jak wyżej wgraj płycie głównej najnowszy bios i karta zacznie działać .Sam to przerabiałem na podstawce s 1155 i GTX 760 .Też miałem czarny ekran albo wieszał się komp w biosie .Zrobiłem aktualizację biosu na grafice z procesora i po problemie
Gość komentarz 13 lutego 2016 komentarz 13 lutego 2016 Czy to możliwe, że mój zasilacz nie pociągnie nowego radeona? predzej kupiłeś uszkodzonego
slomkacz komentarz 13 lutego 2016 Autor komentarz 13 lutego 2016 Dziękuję za pomoc, aktualizacja biosu pomogła i śmigam na nowej karcie. Temat do zamknięcia.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.