Rabbid utworzono 12 lutego 2016 utworzono 12 lutego 2016 (edytowane) Witam wszystkich, jest to mój pierwszy post i chciał bym zasięgnąć zdania u użytkowników tego zacnego forum :) Zacznę od specyfikacji: procek: i7 4790k 4.0 Ghz płyta główna: ASUS Z97 Deluxe grafika: MSI GTX 970 4G Gaming ram: Kingston HyperX Savage DDR3 2x8GB CL11 2400mhz SSD: Samsung 850 256GB HDD: Seagate 1TB 64mb cache Zasilacz: Corsair CS650M Aaa więc, jakiś czas temu wymieniłem zestaw pamięci Corsair Dominator Platinum DDR3 2x4GB CL8 2133mhz na zestaw Kingston HyperX Savage DDR3 2x8GB CL11 2400mhz. Wszystko śmigało sprawnie ok. 2 tygodni, sytuacja zmieniłą się w momencie kiedy zdecydowałem się przywrócić "fabryczne" ustawienia BIOS'u (Trochę za dużo wprowadziłem ustawień ostatnimi czasy i chciałem wrócić do świeżego BIOS'u, więc od czego jest opcja: "Load Optimized Settings"). I tu pojawił się problem, po restarcie biosu płyta główna nie może wczytać profilu #1 XMP 2400mhz, gdy próbuje to zrobić komputer nieustannie się restartuje, jedynym sposobem jest wyłączenie peceta bezpośrednio z zasilacza, po ponownym włączeniu zasilacza i komputera wyświetla sie informacja "Overclocking Failed!", nie trzeba być geniuszem żeby się domyśleć że podkrecenie zegarów pamięci nie powiodło się. Co ciekawe profil #2 xmp 2133mhz dział bez problemu tylko 2400mhz powoduje ciągłe restarty. Pomyślałem że "świeże" kośći kingston'a nie wytrzymały i się zepsuły po 2 tyg. użytkowania, lecz ku mojemu zdziwieniu przetestowałem każdą z dwóch kości na każdym slocie po kolei i jak się okazało to drugi slot powoduje restarty (wg. oznaczenia z instrukcji slot DIMM_A2). Na slotach 1,3,4 każda z kości kręci się ładnie w profilu XMP #1 i #2. Natomiast gdy tylko włożę którąś z kości na ustawieniach 24000mhz do wcześniej wspominanego drugiego slotu zaczyna się pętla nie ustających restartów. Swoją drogą gdyby ten zestaw pamięci był nie kompatybilny z płytą to "cuda" by się działy na każdym albo przynajmniej połowie slotów. A tu bach tylko jeden slot powoduje restarty, pozostałe trzy - perfect. Kolega sugerował mi również uszkodzony kontroler CPU, lecz wydaje mi się że prowadziło by to do bardzo dużej niestabilności PC i "negatywnych efektów" na każdym slocie ram. Zresztą nie wydziałem jeszcze chyba płyty która by nie była kompatybilna z Kingston'ami (chyba najbardziej popularny producent pamięci ram), Płyta jest więcej niż dobra dla tych pamięci, kręci kości w maksie do 3300mhz więc nie rozumiem dla czego miała by mieć problemy z 2400mhz. Czyż by wadliwy slot na płycie głównej ? Nie mogę ominąć tego w żaden sposób a próbowałem: restartu cmos'u z płyty głównej, wyjęcie baterii, przekładanie kości w inne sloty, zmiana ustawień bios w tym ręczne ustawianie parametrów profilu XMP (nie z automatu) i nic nie pomogło. Bardzo proszę o jakąś pomoc i opinie, może jest jeszcze coś czego nie próbowałem, no chyba że jest to w istocie wadliwy slot który wymaga serwisowania ?
Youki komentarz 12 lutego 2016 komentarz 12 lutego 2016 Czyż by wadliwy slot na płycie głównej ? Możliwe. Spróbuj na wyższym napięciu oraz z wyższymi opóżnieniami w tym drugim slocie testować kostki.
Rabbid komentarz 13 lutego 2016 Autor komentarz 13 lutego 2016 (edytowane) Testowałem pamięci w różnych konfiguracjach (na napięciu 1.7V). Problem zaczyna sie gdy przekraczam próg 2133mhz na drugim slocie, opuznienia zmieniam normalnie bez problemu, tylko ten jeden slot (DIMM_A2) ma trudności z przekroczeniem prędkości 2133mhz. Każdy inny slot kręci elegancko kości na 2400mhz.
Youki komentarz 13 lutego 2016 komentarz 13 lutego 2016 Wygląda na problemy z tym slotem, możesz kiedyś odesłać na gwarancję.
Rabbid komentarz 13 lutego 2016 Autor komentarz 13 lutego 2016 Płytę zakupywałem w komputroniku i zapewne skończy się na serwisie, mam na nią jeszcze ok 1,5 roku gwarancji więc nie będę za dużo czekał i w ten poniedziałek oddam ją na gwarancję.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.