AdrianV2 utworzono 11 lutego 2016 utworzono 11 lutego 2016 Witam, ostatnio grając w Dying Light przez przypadek odkryłem dość dziwny moim zdaniem sposób na znaczące poprawienie płynności w grach, mianowicie w ustawieniach gry włączam tryb w oknie i potem z powrotem na pełny ekran, można to też zrobić za pomocą alt+tab wtedy gra się minimalizuje do paska zadań a potem z powrotem ją maksymalizujemy, tym oto sposobem zwiększa się płynność w grze (przynajmniej u mnie tak jest) bo przykładowo bez tej minimalizacji gry przy wysokich ustawieniach mam od czasu do czasu ścinki, przy wybuchu dwóch dużych gaśnic fps'y spadają nawet o 30 i czuć lagi, natomiast kiedy wykonam ten manewr z minimalizacją gry do okna i potem z powrotem pełny ekran to płynność automatycznie wzrasta, nie ma lagów a przy wybuchu dwóch dużych gaśnic przy tych samych ustawieniach graficznych spadek jest tylko o jakieś 5 fps'ów a więc lagów nie ma. Teraz przypomniałem sobie że kiedyś przy grze w Sniper ghost warrior 2 po uruchomieniu gry miałem ciągle 22 fps'y i nie dało się grać natomiast po użyciu tego sposobu co pisałem wyżej gra od razu miała stałe 60 fps'ów. Jest na to jakieś logiczne wytłumaczenie? :D Pozdrawiam.
Pattom komentarz 11 lutego 2016 komentarz 11 lutego 2016 Dziwne.moze system daje grze wyższy priorytet .
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.