konradj101 utworzono 4 listopada 2015 utworzono 4 listopada 2015 Witam, dysk to transcend 750gb z ciekawosci zrobilem test hd tune pro i pokazal mi cos takiego i nie mam pojecia czy jest sie czym martwic dodam ze raz wystapily problemy z dyskiem
hixmen komentarz 5 listopada 2015 komentarz 5 listopada 2015 Tak, jest problem z dyskiem. Smart z HDTune wykazuje, że są bad sectory już realokowane parametr (05). Jak i w użyciu parametr (C5). Te w użyciu mogą być dokuczliwe, i jak są jakieś problemy; przymulenia, zacięcia, długie czekanie na otwarcie pliku programu. To te bady w użyciu , z dużym prawdopodobieństwem są przyczyną problemów. Chociaż sam smart, o dziwo, nie wykazuje, żeby w historii, były problemy z odczytem. Napisałeś o jakimś problemie, ale jaki konkretnie ?. Jak dysk masz na gwarancji, to taki dysk kwalifikuje się na zwrot. Dla potwierdzenia możesz zrobić skanowanie, nawet tym HDTune zakładka Error Scan. Tylko żeby nie było ptaszka w kratce, czyli pusta przy QuickScan i start. Czy po skanie będa czerwone kwadraciki. Jak tak, to będziesz miał namacalnie potwierdzenie istnienia bad sectoró w użyciu. Sam fakt istnienia badów, w użyciu jak i realokowanych, oraz duża ilość, raczej skłania do wymiany dysku. A już teraz, skopiować ważne dane z tego dysku na inne nośniki. Bo duża liczba tych badów, daje podstawę do stwierdzenia, że z pewnym prawdopodobieństwem będzie ich coraz więcej. A co zatym idzie problemy z odczytem danych. Jak na razie, benchmark nie wygląda źle, to może jeszcze nie ma wiekszych problemów. Tylko może być kwestia czasu i problemy coraz częstsze, mogą się pojawiać.
konradj101 komentarz 5 listopada 2015 Autor komentarz 5 listopada 2015 hmm dysk nie jest na gwarancji a problem jak teraz sobie przypominam był chyba przez to ze uzywałem usb hub czy jakos tak ten rozgaleznik usb. error scan pokazal cos takiego
hixmen komentarz 7 listopada 2015 komentarz 7 listopada 2015 Z tego co pokazuje HDTune , error LBA , czyli jeden uszkodzony sektor, znajduje się w okolicach 200 GB. Program z pod dos MHDD czasem może by wykazał więcej uszkodzonych sektorów albo z dłuższym czasem odczytu. Jak partycję systemową masz mniejszą jak 200 GB, to można dokonać próby naprawy nawet z pod Windows. Czyli zrobić zerowanie partycji, ale to wiązało by się z kopiowaniem danych na ine nośniki. Jak czasem masz jedną partycję na dysku i nie masz gdzie przenieś danych. To zostaje operacja Remap którą też dokonujesz jeśli zerowanie nie naprawi sektora. Jeśli nie dokonasz naprawy, to może być problem w przyszłości z zapisem danych i trafi na uszkodzony sektor, albo już są jakieś dane na tym uszkodzonym sektorze i jest problem z odczytem. Możesz dokonać próby naprawy sektora z danego woluminu na którym się znajduje. Czyli uruchamiasz cmd na prawach administratora i wpisujesz komendę chkdsk x: /F /R X z dwukropkiem to wolumin na którym znajduje się uszodzony sektor. Nie ma pewności czy operacja się uda, nawet przy komunikacie o woluminie bez błędów. Więc robisz skan dysku ponownie, czy czerwona kratka się pojawi czy nie.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.