Szteker utworzono 18 września 2015 utworzono 18 września 2015 Witam, Otóż z dnia na dzień komputer przestał działać. Chodził w pełni sprawnie, aż pewnego dnia wyłączając komputer, on sam się włączał po okołu 5 sekundach od wyłączenia, tak było z 5 razy, aż się wkurzyłem i na te 5 sekund co był wyłączony, wyłączyłem go także z tyłu i to był gwóźdź do trumny, gdyż po tej czynności zasnął bez oznak życia i co tu może być nie tak? Oto czynności, które wykonałem: - Podłączyłem zasilacz, grafikę i ramy do innego kompa i działa, więc sprawne - Próbowałem odpalić kompa metodą ręczną, czyli odłączeniem przycisku uruchomienia PC i odpalenie go śróbokrętem, nie działa - Odpinałem dysk twardy, żeby zobaczyć czy z do biosu uruchomi, nie działa - Nagrywarki nie mam I teraz pozostał chyba tylko dylemat czy to płyta główna czy procesor się zepsuły lub może coś całkiem innego? Pokreślam, iż komputer nie daje żadnych oznak życia, jedynie słychać po przyłożeniu ucha, że w zasilaczu coś minimalnie "strzela", lecz on jest w pełni sprawny. A co do sprzętu, oto on: - i5 3350P - Gigabyte Ati Radeon HD 7850 1 GB - Silentium Deus G1 500W - Gigabyte GA-B75M-D3V Intel B75 LGA1155 - x2 4 GB Goodram DDR3 1333 CL9 - Brutus 410 BT-410 - Windows 7 Z góry dzięki za pomoc. Pozdrawiam
Pattom komentarz 18 września 2015 komentarz 18 września 2015 Stawiam na plyte glowna.zeby miec pewnosc to moze podmien procka?Lub odlacz ramy i karte graficzna i zobacz czy bedzie pikał
mistic199704 komentarz 22 września 2015 komentarz 22 września 2015 Mam ten sam procek i ten sam problem daj linka do aukcji skad kupilrs moze ten sam typ zrobil nas w balona
Szteker komentarz 22 września 2015 Autor komentarz 22 września 2015 (edytowane) Stawiam na plyte glowna.zeby miec pewnosc to moze podmien procka? Lub odlacz ramy i karte graficzna i zobacz czy bedzie pikał Żeby pikało, to musi najpierw być zapłon kompa, a tu klikam i nic się nie dzieje. Totalne 0 oznak życia. Mam ten sam procek i ten sam problem daj linka do aukcji skad kupilrs moze ten sam typ zrobil nas w balona Kupowałem w sklepie, mediatech.
Escudoo komentarz 23 września 2015 komentarz 23 września 2015 Na podstawie informacji, które podałeś raczej położyłeś płytę spać. Nie wiadomo jak poważnie, może tylko jakiś układ zabezpieczający przed przepięciem siadł na płycie - ciężko powiedzieć. Sam tego na pewno nie zrobisz. Procesor bym odrzucił, bo one rzadko się palą.
Szteker komentarz 25 września 2015 Autor komentarz 25 września 2015 Jak sprawdziles czy zasilacz dziala? Odłączyłem i podłączyłem wraz z kartą graficzną do obecnego kompa, wszystko śmiegało. Co do określenia co padło zrobiłem inaczej, a mianowicie: Okręciłem płytę główną z obudowy, by wyeliminować spięcie do obudowy jak mi polecili na innym forum, i zrobiłem test z płytą główną, ramami, prockiem i speakerem, a mianowicie: 1. Podłączając pierwszą kość do DDR3_1 speaker zaczął pikać, a procesor uruchomił się na 5 sekund i wyłączył, potem było trzeba odczekać z minutę czy 2, by ponownie dało się uruchomić tym samym sposobem, bo było brak oznak życia. 2. Potem podłączyłem tą pierwszą kość do DDR3_2 i procesor normalnie się odpalił i chodził normalnie, powtarzając tą czynność dalej wszystko działało, lecz czasami speaker piknął, ale i tak CPU chodził. 3. Podłączając drugą kość, nie odpalało ani na DDR3_1 i DDR3_2 (i tu nie jestem pewien czy aby na pewno ta druga kość działała, bo dość dawno sprawdzałem jej sprawność) 4. Gdy już wiedziałem mniej więcej co jest nie tak, to podłączyłem tą działającą kość do działającego DD3_2, następnie kartę graficzną, i gdy wszystko się odpaliło, bios się nie włączył, bo ekran był czarny. Czyli wniosek końcowy: najprawdopodobniej było spięcie na płycie głównej, które zaczęło się od DDR3_1 i spaliło jedną kość RAM. Potem spięcie poszło dalej i być może uszkodziło inne części płyty, innymi słowy płyta główna pierdykła, zgadza się?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.