Dlogi utworzono 16 września 2015 utworzono 16 września 2015 Cześć. Pytanie troche nietypowe. Mianowicie składam drugi sprzęt z celeronem G555, na razie na integrze. Później może wejdzie jakieś oszczędne GPU. Zestaw będzie wodowany i zależy mi na wyglądzie zasilacza. Jeśli chodzi o moje typy to: - Seasonic S12II 350 - stary, ale jary - EVGA 100 W1 430 - mało opinii Mogę zrobić jeszcze jeden myk i przełożyć mojego CX430M do nowego zestawu z WC i kupić nowy zasilacz do sprzętu z i5 2400 (możliwa zmiana na 2500K w przyszłości) i HD7790 (możliwa zmiana na Maxwella pokroju 960, także w przypadku karty raczej nie przewiduje dużego poboru mocy). Nie chcę budżetowego VS 450, bo nie będę w sprzęcie do grania zmieniał zasilacza na gorszy elektrycznie. W tym wypadku rozważam Anteca VPF 350 (oplot tylko na wiązce głównej dlatego odpada przy sprzęcie z WC), który ma mocną 12V 348W i tutaj mam pytanie co daje to DC-DC? Stabilność napięć ok, ale czy to się przydaje aż tak, żeby zwracać na to uwage? Może być bardziej 'zdrowsze' dla sprzętu? Proszę o rady jakie rozwiązanie wg was jest najlepsze.
Gość komentarz 16 września 2015 komentarz 16 września 2015 (edytowane) Możesz też rozważyć ten http://proline.pl/?p=SSR-430ST lub ten też z brązowym certyfikatem http://www.morele.net/zasilacz-xfx-core-ts-430w-p1-430s-xxb9-697462/
rafalluz komentarz 17 września 2015 komentarz 17 września 2015 Niewątpliwie wyższa stabilność napięć wynikająca z zastosowania DC-DC jest korzystna dla sprzętu, główną rolą zasilacza komputerowego jest dostarczanie stabilnych i dobrze odfiltrowanych napięć podzespołom, DC-DC sprawia, że zasilacz wykonuje tę rolę lepiej. Jeśli przedkładasz ponad to estetykę, podane wyżej Seasonic i XFX powinny być tym samym w środku.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.