mAgneS utworzono 9 lutego 2008 utworzono 9 lutego 2008 http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article1...ac_nieukow.html Oto artykuł dotyczący kolejnego kontrowersyjnego pomysłu na zmiany w systemie nauczania w liceach. Czy podoba się wam wizja zaliczenia wszystkich "zbędnych" przedmiotów w pierwszej klasie, a później przez dwa lata uczenie się tylko polskiego, angielskiego, matmy i trzech wybranych przedmiotów? Nie wyobrażam sobie ile godzin trzeba by było spędzać w szkole będąc w pierwszej klasie... Ale osobiście chciałabym się uczyć na takich zasadach :lol: Gimnazjaliści... co Wy na taką wizję powiecie?
Zarov komentarz 9 lutego 2008 komentarz 9 lutego 2008 SiM nie bluźnij bo Roman wróci, mnie nie dosięgnie już ale Wy będziecie mieli gorzej.
Axel komentarz 11 lutego 2008 komentarz 11 lutego 2008 Mi się pomysł podoba (chociaż nie jestem już gimnazjalistą ). Ale pod warunkiem, że przedmioty ponadprogramowe w I klasie będą okrojone do niezbędnego minimum, np. 1 godzina tygodniowo matmy/ fizyki/chemii w klasie humanistycznej, to wtedy OK. Po co w klasie humanistycznej ktoś ma się uczyć o jakichś nienasyconych kwasach tłuszczowych? Albo w bio-chemie o wyprawach krzyżowych? Bez sensu...
mAgneS komentarz 11 lutego 2008 Autor komentarz 11 lutego 2008 Mówią, że uczniowie powinni poznawać historię... ale dlaczego jak miałam historię przez całe trzy lata w liceum... to spokojnie mogłabym tylko powtarzać to czego się uczyłam w gimnazjum i też bym zdawała... Moim zdaniem to co jest w programie gimnazjum w zupełności wystarczyłoby ludziom nie wiążącym z historią swojej przyszłości... z biologią jest podobnie... Po co te ciągłe powtórki? I dlaczego techniki pracy umysłowej poznałam dopiero na studiach... skoro uczniowie klas I-III też by je opanowały, a nauczyłoby je to myśleć, a nie wkuwać?... Nasz system oświaty produkuje ludzi niepotrafiących myśleć oraz formułować własnego zdania.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.