Rafaello 1 utworzono 3 sierpnia 2015 utworzono 3 sierpnia 2015 Poradźcie proszę. Pełen dobrej wiary zaktualizowałem mojego Windowsa 7 do "10" i wszystko byłoby pięknie gdyby nie ten cholerny sterownik ekranu! Obojętnie czy oglądam film, czy słucham muzyki na You Tube, czy wykonuję jakieś poważniejsze operacje na komputerze, pojawia się komunikat o treści, "Sterownik ekranu miał awarię lecz odzyskał sprawność". Skutkuje to tym, że monitor albo zupełnie się wyłącza albo wyłącza się obraz (jeżeli oglądam jakiś film), bądź też cały system się zawiesza i konieczny jest restart. Na dłuższą metę jest to strasznie męczące i właściwie uniemożliwiające pracę na komputerze. Moje pytanie jest więc takie, czy to po prostu dziecięca choroba dziesiątki? Czy może bebechy mojego komputera są za słabe na ten system? I czy mogę cokolwiek zrobić aby jakoś sobie z tym ekranowym sterownikiem poradzić. Bardzo proszę o odpowiedzi. Rafał.
Youki komentarz 3 sierpnia 2015 komentarz 3 sierpnia 2015 No a próbowałeś po prostu przeinstalować sterowniki i zainstalować wersję pod W10 ?
Rafaello 1 komentarz 4 sierpnia 2015 Autor komentarz 4 sierpnia 2015 No właśnie zainstalowałem wersję pod 10, najnowsze sterowniki. Jest szansa, że z biegiem czasu system się "ułoży"? No nie chcę teraz wywalać wszystkiego i od nowa instalować windows 7.
Rafaello 1 komentarz 5 sierpnia 2015 Autor komentarz 5 sierpnia 2015 Teraz to nawet częściej system po prostu się zawiesza już bez komunikatu o nie działaniu sterownika a przynajmniej nie tak często jak wcześniej. Pierwszy raz w życiu mam u siebie system tuż po premierze. Może wypada się cieszyć, że w ogóle się uruchamia.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.