Neqius utworzono 16 lipca 2015 utworzono 16 lipca 2015 (edytowane) Witam kilka dni temu, gdy grałem sobie w "Rust" nagle poczułem niechciany spadek wydajności, fps'y były na poziomie 35-45 (stałą wartość, jaką miałem to 60fps) Karta nagrzała się do 85-90C(największe temp, jakie na niej miałem to 75C) Po ok 10min poczułem zapach spalenizny nie jakiś mocny, ale był, po czym wyłączyłem komputer. Niuchałem wszędzie lecz nie mogłem się do niuchać skąd ten zapach dochodzi :P Po jakiś 20min chciałem zobaczyć czy komputer się uruchomi i uruchomił się, lecz obrazu nie było więc przystąpiłem do wyczyszczenia wszystkich podzespołów poskładałem wszystko w kupę i obraz był !!! z dziwnymi artefaktami.... Ostatnią moją nadzieją było rozebranie karty graficznej by zobaczyć czy nic tam się nie stało i moim oczom ukazuję się taki widok. Co to jest? i czy normalne jest że wokół tego jest taka dziwna plamka jakby nadtopiony plastik? i czy w ogóle jest sens to naprawiać. (sądząc po zdjęciach myślę że to właśnie to coś jest sprawcą tego całego zajścia...) czy nie lepiej kupić nową kartę graficzną? dodam jeszcze że nie miałem możliwości zdjęcia tego plastiku ponieważ nie posiadam odpowiedniego narzędzia by je odkręcić Niżej dodam zdjęcie z artefaktami ;p [URL=https://imageshack.com/i/eytnTbUmj][/URL]
UEFI komentarz 17 lipca 2015 komentarz 17 lipca 2015 Pierwszy raz takie coś widzę , ale z twojego opisu i zdj wynika ze karta się przypaliła , jak i nie spaliła , chociaż wtedy by w ogóle obraz nie ruszał . Ogólnie karta graficzna w teorii może dojść do 100 stopni . Jeżeli masz ją na gwarancji , to radziłbym zaprzestać grzebania w niej i dać to do serwisu , albo zacznij szukać nowej grafiki jeżeli masz +1600 zl na coś konkretnego. Ale ja i tak bym zaniósł do serwisu , bo szkoda tak od razu kupić nową karte
Neqius komentarz 17 lipca 2015 Autor komentarz 17 lipca 2015 (edytowane) Gwarancja niestety skończyła się 2 miesiące temu ;) gdybym jeszcze ją posiadał to nie zakładał bym nowego tematu tylko od razu oddał na gwarancję. I tu jest mały problem bo na dzień dzisiejszy nie stać mnie na nową kartę graficzną a byle jakiej nie ma sensu kupować... (jak już miłbym kupować to GTX970-980) zważywszy na to że mam laptopa i mogę co nie co na nim porobić :P Także chciałem się dowiedzieć czy jest sens ją naprawiać skoro obraz jest ale z dziwnymi artefaktami czy lepiej sobię tą naprawę darować... ps dodałem zdjęcie z tymi artefaktami
UEFI komentarz 17 lipca 2015 komentarz 17 lipca 2015 Można spróbować serwisu , ale wątpię , że naprawa będzie tania , chyba że na prawdę to jest jakaś pierdółka
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.