x-kom hosting

Win7 świruje na różne sposoby

Przejdź do rekomendowanej odpowiedzi Autor: Pierre_Dola ,
Pierre_Dola
utworzono
utworzono

Witam! :)

 

Od pewnego czasu mam takie "niespecyficzne" problemy z Windą 7 Home 64bit na Lenovo y580. Pojawiają się takie problemy jak:

- nie działa kalkulator ;)

- nie działa menedżer zadań: po jego uruchomieniu po max 1s wyskakuje błąd, że przestał działać i znika

- wyskakuje błąd wuaulct.exe -> foto w załączniku. Zwykle przydarza się to podczas grania (Tzar z 2000r, Driver SF), w najgorszym momencie błąd sypał regularnie co jakieś 15-20s. Po czyszczeniu rejestru bardzo wyraźnie zelżyło na częstości, ale problem nadal występuje

- czasem wykrzaczają się różne programy - komunikat "xxx przestał działać", ale często odżywają pochwili zwiechy. A czasem zupełnie nie da sie korzystać z danego programu, bo wywala go po 1s (tak jak Menedżer Zadań)

- nie działa mikser głośności, ani przez tray, ani w panelu sterowania nie mogę sterować suwakiem głosu (w ogóle nie otwiera się jego okienko)

 

Teraz najlepsze - kiedy zaczęły drażnić mnie te błędy, postanowiłem położyć system od nowa. Nie dostałem z lapkiem płyty z czystym OS, mam tylko partycję recovery i z niej skorzystałem (reinstall "świeżego" systemu, nie z punktu przywracania). No i dalej się wszystko po staremu sypie. :) Tylko wyraźnie rzadziej. Menedżer zadań, a co gorsza kalkulator ani myślą działać. Czyściłem system na różne sposoby (rejestr, sprawdzanie dysku etc.) programem Tune Up - jedyne co dał, to rzadziej wyskakują błędy, ale jakościowo to samo. Comodo antivir nie znalazł żadnych wirusów. I nie wiem co dalej, bo nie mam innej legalnej windy, a mój klucz nie zatrybi z systemem "z innej dystrybucji" - bo próbowałem też przeinstalować system bez używania trybu recovery i nie przyjął mojego klucza. :/

 

Będę wdzięczny za wszelkie sugestie co uczynić z tym diabelstwem. Jestem prostym userem, potrafię sam zainstalować system, ale użycie np. wierszu poleceń tylko "za rączkę" - prosiłbym zatem o porady proste językowo i niezawiłe technicznie lub "krowie na rowie". ;)

 

Pozdrawiam

Gość
komentarz
komentarz

Klucz systemu ma przyjąć tylko musisz instalować identyczna wersję Windowsa czyli HP i musi to być oryginalny obraz bez żadnych modyfikacji.

Podczas instalacji nie wpisuje się klucza tylko potem w oknie system w opcji zmień klucz produktu wpisujesz i aktywujesz system.

Sam tak robiłem na laptopie Asus i przyjęło bez problemów a aktywacja trwała kilkanaście sekund.

 

Co do twojego problemu to najpierw sprawdziłbym dokładnie pamieć RAM tylko programem uruchomionym z CD np memtest i to kilka godzin.

  • Dobra wypowiedź 1
Pierre_Dola
komentarz
komentarz (edytowane)

OK, memtest już nagrany na CD, zaraz odpalam i zdam relacje. Dzięki za rade! :)

 

 

Edyta:

Po 40min i jednym passie - bez błędów. Teraz potrzebuje kompa, jutro polece dłużej.


Zostawiłem memtesta na 13h - 0 błędów.

 

BTW1 - memtest twierdzi, że mam 2 różne kości RAMu - po 4GB, ale różnych firm i takotwania (1333 i 1600). Czy jest możliwe, że tak kupiłem laptopa, czy raczej kiedy zostawiłem lapka na czyszczenie ktoś mi podmienił RAM?

 

BTW2 - lapek jest świeżo po czyszczeniu i wymianie pasty termo pod prockiem. Przy memteście T procka wynosiła średnio 56*C i troche świszczał (ale lekko) - może tak być?

Pierre_Dola
komentarz
komentarz

Nie wiem czy to cokolwiek wniesie do sprawy, ale odkryłem, że kalkulator działa po odpaleniu go jako administrator. ;)

 

Odnośnie wersji Windowsa - być może coś pokręciłem i zainstalowałem wtedy inną wersje Windy - i dlatego nie chciało przyjąć klucza.

  • 2 tygodnie później...
Pierre_Dola
komentarz
komentarz

Festiwal błędów trwa w najlepsze - teraz działa Menedżer Zadań, za to wysypała się drukarka. Jest podłączona przez LAN, można sprawdzić dedykowanym programem poziom tuszu, ale po naciśnięciu "drukuj" nic się nie dzieje. Po uruchomieniu Panelu Sterowania i wybraniu "Urządzenia i drukarki" komp popada w wieczny zamysł. :obrazony: Ktoś mi podpowie, gdzie mam przy******** żeby się mój komp w końcu ogarnął? :help:

  • 4 miesiące później...
Pierre_Dola
komentarz
komentarz

Dramatu ciąg dalszy. Postawiłem ponownie system - wzięty "z zewnątrz" (nie recovery), na formatowany dysk C. Początkowo wszystko ładnie śmiga, po czym chce uruchomić kalkulator - nie działa... Teraz chcę usunąć drukarkę - znowu nie działa menu "urządzenia i drukarki. Mikser głośności działał zaraz po reinstallu, teraz znowu go nie ma. Menedżer zadań? Wysypuje się po 1s. WTF? Gdzie może leżeć problem, jeśli na dwóch niezależnych systemach pojawiają się te same problemy? I co z tym zrobić, jeśli reinstall Windy nic nie daje? :co:

  • 4 tygodnie później...
  • Rekomendowana odpowiedź
Pierre_Dola
komentarz
komentarz

Wygląda na to, że znalazłem winowajce. Po ponownym reinstallu systemu powolutku, po kolei instalowałem sterowniki. I po zainstalowaniu Lenovo One Key Theatre komp się wysypał - zakładam że nie był to przypadek. Położyłem system raz jeszcze bez instalowania Lenovo OKT i póki co śmiga (tzn znowu się sypnął, ale tym razem co innego, więc się nie liczy ;)).

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.