Sikorator utworzono 2 czerwca 2015 utworzono 2 czerwca 2015 (edytowane) Z racji tego że jest to mój pierwszy post na forum, witam wszystkich bardzo serdecznie. Posiadam kartę graficzną r9 280x toxic która sypie losowymi artefaktami. A teraz cała historia. Około miesiąc temu kupiłem używaną kartę na olx z pisemną gwarancja sklepu, sprzedawca zapewniał ze karta jest w pełni sprawna, lecz okazało się inaczej po 2 tygodniach użytkowania (wtedy to znalazłem czas aby pograć w bardziej wymagające tytuły) i to nie jest koniec całej przygody. Postanowiłem zadzwonić do sklepu, ku mojemu zaskoczeniu sklepo-serwis zlikwidowano, innymi słowy wydałem 800 złoty, zostałem z karta która sypie losowymi artefaktami, oraz z ręką w nocniku. Natomiast sprzedawca twierdzi ze karta była sprawna i z dupy mówi ze juz kiedyś ktoś go tak oszukał...??? O co mu chodzi tego nie wiem. Więc tak może ktoś ma jakiś pomysł? Konfig mojego Pcta to: Gpu: Owy toxic Cpu: fx8320 Plyta: m5a97 Evo r2 Zasilacz: tacens radix v650 Obudowa: własna (załącznik)
neo10 komentarz 2 czerwca 2015 komentarz 2 czerwca 2015 Używane karty trzeba sprawdzić zaraz po odebraniu a nie po 2 tygodniach niestety sam bym także takiego zgłoszenia chyba nie przyjął bo przez 2 tygodnie nowy właściciel mógł z nią robić różne rzeczy a i mogła się sama zepsuć ;P Sklep zlikwidowano ale jak masz fakturę zakupu itp i nadal obejmuje gwarancja możesz wysłać bezpośrednio do serwisu Sapphire http://www.sapphiretech.com/presentation/support/?cid=3&psn=000203&lid=7 pisz tutaj https://support.sapphiretech.com/presentation/member/member_login.aspx ogólnie w polsce chyba serwisu nie ma ale co za problem wysłać za granicę w końcu lepiej wydać te 50zł na wysyłke niż stracić kartę :) A tymczasowo może spróbuj ją trochę mniej podkręcić niż jest obecnie podkręcona przez producenta lub w msi afterburner dać jej power limit na +20 może brak jej mocy czy coś ;P
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.