x-kom hosting

ATI Mobility Radeon HD 5730 brak obrazu na poziomie ekranu powitalnego

horacy
utworzono
utworzono

Czołem wiara. Na wstępie pragnę zaznaczyć, że za mną długie tygodnie szperania w internecie w poszukiwaniu rozwiązania mojego problemu, a ten wątek jest niejako zwieńczeniem moich nieudolnych starań. Innymi słowy, tonący brzytwy się chwyta i naprawdę niechętnie zawracam Wam cztery litery. Bądźcie wyrozumiali :prosi:

 

Do rzeczy zatem.

 

Lenovo Ideapad Y560 Win Home Premium 64

 

ABMBcM6.pngYHO0xNv.pngACLTBma.pngokKjvmZ.pngaDey8OC.png9JMJhc3.png

 

 

Mój problem dotyczy karty graficznej, może nie tyle karty graficznej per se, co sterowników do niej. Chyba, że jestem w błędzie to mnie poprawcie. W każdym razie. Ilekroć próbuję zainstalować fabryczny/stary/nowy/jakikolwiek soft od ATI, mój laptop po wymaganym ponownym uruchomieniu nie jest w stanie wyjść na pulpit [wspomniany czarny obraz na poziomie ekranu powitalnego]. Komputer pracuje, nie resetuje się wskutek jakiegoś poważnego błędu czy konfliktu plików, no tyle tylko i aż tyle, że nie jest w stanie przeskoczyć ekranu powitalnego. Zaraz po logo Windowsa, a w momencie w którym normalnie powinnyśmy zobaczyć kursor myszy [którego u mnie nie widać] i ekran powitalny, a następnie przejść na pulpit, mnie wita czarny ekran [podświetlony czarny ekran, nie czarny jak w przypadku wyłączenia monitora itp.] na którym mogę wisieć i kilka godzin [sprawdzałem]. Ot, taki szkopuł. 

 

Tutaj warto wspomnieć o tym, że ten problem dotyczy laptopa podpiętego do zasilania z kabla. Jeżeli dajmy na to przeprowadzę instalację sterowników od ATI na baterii i dam wymagane "uruchom ponownie" [cały czas na zasilaniu z baterii], to laptop bez problemu wyjdzie na pulpit i dokończy instalację.

 

W momencie w którym tak odpalony komputer [na zasilaniu z baterii] podepnę pod zasilacz, system zastyga, a ja doświadczam czegoś w rodzaju projekcji obrazu metodą poklatkową i pozostaje jedynie hard reset.

 

Podejrzewam, że to kwestia różnicy w wydajności karty na zasilaczu i na baterii.

 

Kilkugodzinna kombinatoryka doprowadziła mnie do chwilowego rozwiązania, a mianowicie, przełączenie opcji zasilania w opcjach ATI Control Center na tryb zrównoważony pozwala mi pracować na komputerze zarówno na baterii jak i na zasilaczu [ze sterownikami ATI na pokładzie]. Z tymże tak jak wspomniałem, jest to rozwiązanie chwilowe, ponieważ laptop tak czy inaczej po jakimś czasie pracy zastyga, a następnie pojawia się BSOD i tutaj również pozostaje hard reset.

 

Laptop pracuje bez problemów na systemowych default VGA sterownikach. Problem pojawia się w chwili w której instaluje oprogramowanie od ATI.

 

Aha, jeszcze jedna ciekawostka.

 

Przy próbie odświeżenia mojego wyniku w Windows Experience Index [a z wgranym sterownikiem ATI] laptop dostaje świra na opcji "Tuning Windows Media Decoding" i tutaj również pozostaje jedynie reset z guzika.

 

Cóż, to chyba tyle.

 

Co Wy na to? Jakiekolwiek przemyślenia czy ewentualnie rozwiązanie mojego problemu? Będę wdzięczny za każdą próbę pomocy. Dzięki  :)

Zayfi
komentarz
komentarz

Tutaj warto wspomnieć o tym, że ten problem dotyczy laptopa podpiętego do zasilania z kabla. Jeżeli dajmy na to przeprowadzę instalację sterowników od ATI na baterii i dam wymagane "uruchom ponownie" [cały czas na zasilaniu z baterii], to laptop bez problemu wyjdzie na pulpit i dokończy instalację.

 

W momencie w którym tak odpalony komputer [na zasilaniu z baterii] podepnę pod zasilacz, system zastyga, a ja doświadczam czegoś w rodzaju projekcji obrazu metodą poklatkową i pozostaje jedynie hard reset.

 

 

 

Podmień zasilacz. Jak nie pomoże to należy sprawdzic sekcje zasilania.

horacy
komentarz
komentarz (edytowane)

Hm, a co powiesz na to, że nawet jak laptop jest na zasilaniu z baterii i zmienię ustawienia ATI z profilu zrównoważonego [default na baterii] na wysoki, to doświadczam dokładnie tego samego problemu?

 

system zastyga, a ja doświadczam czegoś w rodzaju projekcji obrazu metodą poklatkową i pozostaje jedynie hard reset.
Zayfi
komentarz
komentarz

Nic nie powiem. Może walneła grafika, może zasilanie?

horacy
komentarz
komentarz

Tak tylko zapytałem. Bóg zapłać dobry człowieku :D

Zayfi
komentarz
komentarz

czyściłeś kiedyś lapka?

horacy
komentarz
komentarz (edytowane)

Potwierdzam. Jeżeli chcesz zapytać czy czyściłem go jakoś ostatnio, to tak, czyściłem. To w sumie była jedna z pierwszych czynności jaką wykonałem bawiąc się z aktualnym problemem.

horacy
komentarz
komentarz

Kupiłem multimetr  :cfaniak: Zasilacz i gniazdo zasilające są jak najbardziej sprawne. Nałożyłem nową warstwę pasty termo przewodzącej na procesor i nakleiłem nowy termopad na  chipset grafiki. Problem z laptopem oczywiście nie zniknął. Co jeszcze powinienem sprawdzić? Na co zwrócić uwagę?

horacy
komentarz
komentarz

Problem rozwiązany. Mod bios* i ręczna instalacja sterownika grafiki załatwiły sprawę. Poniżej zamieszczam rozwiązanie.

 

 

0. Disconnect from internet and Disable your anti-virus program and before going to step number 1 (Important)

 
 1. Boot computer in SAFE mode (press F8 during restart)
 
 2. Extract the Driver software .ZIP completely to extract all folders. Extract the .EXE also.
 
 3. Go to Device Manager
 
 4. Select Display adapter (in my case it reads 'Standard VGA Graphics Adapter' that I need to change to 'ATI Radeon X1250')
 
 5. Right click and select Properties, select update driver
 
 6. In the update dialog select 'Browse my computer fro driver software'
 
 7. In the Next dialog window, select 'Let me pick from a list of device drivers on my computer'.
 
 8. In the Select driver dialog, pick on 'Have Disk'
 
 9. Browse to the folder you extracted the ZIP file earlier (locate the '.inf' file) The .INF file would be located in the Packages>Drivers>Display>XXX_INF.
 
 10. Run the installation, and you are done!!!
 
 11. Restart the computer in normal mode.
 
 12. Enable Anti-virus programs

 

*Nie jestem do końca przekonany czy aktualizacja biosu cokolwiek tutaj pomogła, ale to jedna z czynności którą również warto wykonać.

 

Może komuś przyda się powyższa instrukcja.

 

Dzięki za poświęcony czas Panowie  :rolleyes:

  • 1 miesiąc później...
atek
komentarz
komentarz (edytowane)

Problem rozwiązany. Mod bios* i ręczna instalacja sterownika grafiki załatwiły sprawę. Poniżej zamieszczam rozwiązanie.

 

 

*Nie jestem do końca przekonany czy aktualizacja biosu cokolwiek tutaj pomogła, ale to jedna z czynności którą również warto wykonać.

 

Może komuś przyda się powyższa instrukcja.

 

Dzięki za poświęcony czas Panowie  :rolleyes:

 

Ten problem wynikał ze sterowników do Radeona.

Można to oczywiście obejść, ale w krytycznej sytuacji ostatecznie może się skończyć na BSODach i powrocie do oryginalnych sterów firmowanych przez Lenovo dla Y560.

Sam kiedyś bawiłem się wgrywaniem na tym lapku sterowników z ATI i w końcu nie chciało mi się dalej próbować i eksperymentować - wróciłem do oryginałów.

Ja miałem podobny efekt na i3 z przełaczalną grafą - po jednej instalacji czarny ekran na starcie (może skrót przełączania projektor/matryca wzbudziłby matrycę, ale zapomniałem to przetestować). Po zainstalowaniu innej wersji miałem BSODy na starcie i restarty. Update biosu tu nie miał nic do rzeczy w Twoim przypadku (zmienił ci tylko zarządzanie przełączaniem pikseli, pracę wiatraka i chyba coś jeszcze - patrz specyfikacja biosu).

 

Przy starcie z baterii pewnie przełączał się na grafę z płyty głównej (nie wiem czy w Twoim modelu jest) - w tryb oszczędzania energii.

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.