Kevio komentarz 13 lutego 2015 komentarz 13 lutego 2015 Mało i dość wolno. 8GB i 1600MHZ/1866MHz to standard dzisiaj, nie mniej dość dziwne zachowanie.
Gość komentarz 13 lutego 2015 komentarz 13 lutego 2015 To wygląda tak, jakby świat się "wczytywał", bo potem wszystko jest w porządku. Jedyne co mi przychodzi do głowy to pamięć, reszta powinna dawać rade, a temperatury w porządku
Kevio komentarz 13 lutego 2015 komentarz 13 lutego 2015 A weź odpal menadżer zadań jak będzie ten moment zamulania i zobaczysz czy dobija do 4GB pamięci.
Gerlath komentarz 13 lutego 2015 komentarz 13 lutego 2015 (edytowane) Nie trzeba nawet patrzeć, ta gra do sensownego działania potrzebuje minimum 6GB ram. U brata na kompie też była bida jak miał 2x2 GB, dołożyłem mu drugie tyle i było niebo lepiej
Gość komentarz 14 lutego 2015 komentarz 14 lutego 2015 Zużycie pamięci na poziomie 90%,CPU jeszcze mniej. Jedynie dysk osiąga 100%
Kevio komentarz 14 lutego 2015 komentarz 14 lutego 2015 Ram nigdy nie dojdzie do 100%. Gdy się zbliża do 90% zaczyna przerzucać dane na dysk HDD, stąd 100% obciążenia dysku. Rozwiązaniem problemu jest zwiększenie ilości pamięci ram
Gość komentarz 14 lutego 2015 komentarz 14 lutego 2015 Czyli rozumiem, że priorytetem powinno być dokupienie kolejnych 2x2GB ram, a nie chłodzenia do CPU?
rafalluz komentarz 14 lutego 2015 komentarz 14 lutego 2015 No raczej, 4GB to obecnie za mało. Nawet rozważ 1x4 GB zamiast 2x2 GB, by został jeszcze slot na przyszłość.
Gość komentarz 14 lutego 2015 komentarz 14 lutego 2015 To będzie działać z moimi obecnymi kośćmi? Taktowanie i timingi pewnie mają być takie same jak w obecnych? Może jakieś propozycje?
Youki komentarz 14 lutego 2015 komentarz 14 lutego 2015 Taktowanie i timingi pewnie mają być takie same jak w obecnych? Optymalnie tak.
rafalluz komentarz 14 lutego 2015 komentarz 14 lutego 2015 Jak nie, to po prostu parametry kości będą zrównane w dół.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.