kuba27191 utworzono 3 lutego 2015 utworzono 3 lutego 2015 Witam, ostatnio podczas małego przenoszenia mojej jednostki centralnej upadł mi komputer z niewielką siłą, po podłączeniu komputer włącza się do momentu gdy ma być tradycyjne "PIP", aczkolwiek tego dźwięku komputer nie wydaje i wyłącza się i włącza i tak w kółko, teraz komputer w ogóle się nie włącza, odłączałem kartę graficzną sprawdzając czy może karta się spaliła i czy odpali komputer na zintegrowanej, aczkolwiek nie włączył się. Wyjmowałem kostki ramu, odczepiałem dysk twardy z myślą, że on jest problemem aczkolwiek myliłem się. Dodam, iż po włączeniu komputera za pierwszym razem doszło do małego (nie wiem jak to ująć) takiego zwarcia? Bardzo mała iskierka odpaliła się w jednym ze źródeł kabelka który podłączony był do płyty głównej, aczkolwiek płyta główna CHYBA jest okej z tego względu iż na płycie głównej świeci się taka mała zielona lampeczka (kiedy oczywiście jest włączone zasilanie). Teraz z kolei nie wiem co mam robić. Oddać do serwisu? Może od razu zmienić płytę główną z procesorem, a może to nie wina płyty głównej? Nie wiem co mam o tym myśleć, proszę zadawać pytania i mam nadzieję, że wspólnie dojdziemy do jakiegoś porozumienia i znajdziemy przyczynę awarii. Z góry dziękuję za przeczytanie mojej historii i pozdrawiam.
quatium komentarz 6 lutego 2015 komentarz 6 lutego 2015 Jak przeskoczyla iskra to może być źle. Sprawdź płytę na innym zasilaczu, zostaw tylko mobo i CPU, daj znać, czy będzie pipczal.
romuspl komentarz 7 lutego 2015 komentarz 7 lutego 2015 (edytowane) Wyjmij ramy i odpal kompa zobaczymy czy bedzie psizczał. Jak bedzie piszał to wyłącz go i wpinaj mu po jednej kosci ramu tak, żeby sprawdzic czy moze ktoras kosc jest walnieta. Przy okazji nie wydobywa sie zapach spalenizny? Jaki masz zasilacz? Jak masz jakis zastepczy to podepnij bo mozliwe ze tranzystory powysychaly (jezeli jest markowy z allegro)
kuba27191 komentarz 8 lutego 2015 Autor komentarz 8 lutego 2015 Odczepiałem kostki ramu i tak samo, włącza się na 3-4 sekundy i wyłącza i proces powtarza się, a odpowiadając na pytanie czy pojawiła się iskra to tak, pojawiła się aczkolwiek nie była jakoś duża i było czuć spaleniznę. Nawet w tym momencie zamówiłbym nową płytę główną z procesorem i po prostu wymienił, aczkolwiek jak to by nie zadziałało nie byłbym wesoły. Wyciągałem też kartę graficzną, żeby sprawdzić czy się włączy na zintegrowanej. Nie wiem co mogę zrobić żeby sprawdzić w 100, jeżeli komputer się włącza i wszystkie wiatraczki i zasilacz się kręcą i nie ma pierwszego piknięcie sygnalizuje bodajże BIOS. Da się jakoś bardziej upewnić czy płyta główna jest przyczyną? Jeżeli nie to będę zmuszony kupić na ślepo i po prostu sprawdzić, aczkolwiek jestem praktycznie na 95% przekonany że jest to wina płyty głównej. Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie się tematem, jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś sugestię proszę bardzo chętnie przeczytam i przemyślę.
quatium komentarz 9 lutego 2015 komentarz 9 lutego 2015 Jaki masz zasilacz? Pożycz od kogoś inny, byle markowy i spróbuj uruchomić. Obejrzyj, czy na płycie głównej nie ma żadnej spalenizny i spuchniętych kondensatorów, aczkolwiek jak już czułeś zapach owej spalenizny to płyta jest uszkodzona. Jaka to była płyta?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.