x-kom hosting

Gdzie jest haczyk ? [2600zł]

avatarek
komentarz
komentarz (edytowane)

Zayfi to cie jeszcze bardziej zagne co mam :D

 

 

Nawet dotykową matryce ma:D

hahaha

Piękny

co to za dziura po prawej stronie. Gniazdo na zapalniczke ? :E

JA mam w domu Aera emachines e510 ok 7 letniego który w tamtych czasach kosztował 999zł. Zaczep ekranu to dziś luksus występujący w biznesówkach od segmentu medium wzwyż.

eMachines_E510_view.jpg

Zayfi
komentarz
komentarz (edytowane)

Piękny

co to za dziura po prawej stronie. Gniazdo na zapalniczke ? :E

 

I takich tekstów się obawiałem. Liczę, że właściciel lapka wyjaśni, co to zadziura jest?

madzialex
komentarz
komentarz (edytowane)

Zresztą ten wątek stał się przyczynkiem do założenia pewnego tematu w innym dziale, co niebawem uczynię.

 Zayfi, lepiej podzielić ten, bo aż szkoda potem się będzie powtarzać, a tu zaginie pośród tysiąca pytań o haczyki i wybór lapka do zadania X ;)

 

Oczywiście ze nie kupisz starego IBM nowego... ale w hurtowni w której zamawiam sa budżetowe laptopy z roku 2014.

Nie, Lukee, nie miałam na myśli kupowania nowego starego IBM. Takie rzeczy tylko z Nokią 3310 :P Chodziło mi o to, że kiedyś nie robiono tych tzw. budżetówek i z tego też między innymi wynikała ich wyższa jakość. Laptop był dobrem luksusowym, podobnie jak i telefon komórkowy, że tak wrócę do trochę przypadkowego, ale jak się okazuje wcale trafnego porównania do Nokii 3310. Tato jak podpisywał umowę na 6 urodziny Ery, dostał ją za 6 groszy, ale jakby brał bez umowy, to cena telefonu wynosiła prawie 2000zł (do tego weźmy pod uwagę, że kiedyś 2000zł to było znacznie więcej niż dzisiejsze 2000zł). Nawet, jeśli liczyć, że ceny telefonów u operatorów były (i nadal są) złodziejskie, to i tak w tej chwili zwykły telefon do dzwonienia, nowiutki w sklepie, masz za 60-80zł. Oczywiście, że jakość kultowej 3310 jest sto razy lepsza niż Nokii 105, ale to jest to samo, co z kompami za 800-1000zł. Nie można oczekiwać, że producent włoży do nich i3/4GB plus jakiś lepszej jakości plastik. A że jest to wszystko awaryjne? Tak, jak pisałam - 10 lat temu w moim otoczeniu laptopa oprócz mnie posiadała jedna osoba, reszta albo nie miała w ogóle komputera, albo jeden rodzinny PC. W tej chwili laptopów jest tyle, ile ludzi w domu (a czasem i więcej, bo przyda się rezerwowy albo dali w firmie, albo coś tam jeszcze). Nie pracuję w marketingu, ale jak chodzę po sklepach i śledzę raz na czas aukcje na Allegro, to największa sprzedaż jest właśnie tych modeli ok. 1500-2000zł (pomijam gaming, ale to zdecydowanie nie jest większość), czyli wciąż tańszych, bo kto wyłoży 3000zł na "zwykłego" laptopa? Że niby ma lepszą matrycę? Albo jakość wykonania? Albo - o zgrozo - teoretycznie to samo, tylko nazywa się business class? Wszyscy moi znajomi jak jeden mąż uznają wydanie na telefon więcej niż 50zł przy podpisaniu umowy u operatora oraz na komputer więcej jak 2000zł za przejaw czystego szaleństwa. Oczywiście sprzęt ma służyć co najmniej dwa lata, a taki komputer, to najlepiej z 3-4. I co ja poradzę, że można im tłumaczyć, że jest to masówka? Tym samym uważam, że nie do końca jesteście (może być, że jesteśmy) w tych powyższych ocenach sprawiedliwi. Lukee podaje przykład z serii Latitude, więc jego jakość w stosunku do "średniej klasy Pentium Dual core czy AMD" nie jest dla mnie jakimś specjalnym zaskoczeniem. Jakby ludzie kupowali teraz Latitudy zamiast Inspironów, ThinkPady zamiast IdeaPadów, ProBooki zamiast Pavilionów (itd.), zapewne ta awaryjność by spadła. Nie mówię oczywiście, że są one idealne (sama zaliczałam przygody z Vostro), jednak na pewno ich jakość jest lepsza. A że bardziej awaryjne? To także wydaje mi się równie naturalne - weźmy również pod uwagę stopień skomplikowania i zaawansowania technologii. Jak kiedyś człowiek kupował "malucha", to też mu starczał na 20 lat, bo przy odrobinie samozaparcia wszystko dało się zrobić samemu. Teraz kupujesz full wypas Volvo i jak Ci siądzie elektronika, to nawet na hol nie weźmiesz, bo się krowa rozkraczy tak, że tylko serwis może ją ruszyć. Tyle, że taki kaszlak to ani porządnego ogrzewania nie miał, ani dobrych świateł, ani wspomagania kierownicy... o klimatyzacji czy czujniku parkowania nie wspominam :P

 

Zayfi to cie jeszcze bardziej zagne co mam :D

Wow, design jak XFR :D

lukee8
komentarz
komentarz

To jest nic innego jak przycisk do uruchamiania laptopa. Naciska sie go w doł..laptop sie odpala i wraca na swoja pozycje.

To jest laptop wojskowy. Z tego co wiem chyba nawet nie mało wody potrafi wytrzymac.

Zayfi
komentarz
komentarz
Zayfi, lepiej podzielić ten, bo aż szkoda potem się będzie powtarzać, a tu zaginie pośród tysiąca pytań o haczyki i wybór lapka do zadania X

 

Madziunia, uwierz mi lepiej jeden temat załozyć. Poza tym, znając ekspresję uzytkowników tak zamkniety wątek odniesie sukces. Nie bedziemy rozmawiać jedynie o kompach. Bedziemy rozmawiać o wszelakich sprzetach domowego uzytku.

madzialex
komentarz
komentarz (edytowane)

Nie bedziemy rozmawiać jedynie o kompach. Bedziemy rozmawiać o wszelakich sprzetach domowego uzytku.

Czyli już mogę kopiować posta i wkleić w nowym temacie ;) Na drugie powinnam mieć Sybilla :P Tak całkiem serio, czekam z niecierpliwością, wyrażając przy tym nadzieję, że nie zamieni się to w ścianę płaczu, w której co drugi "postujący" z rozrzewnieniem będzie pisał, jakie to kiedyś były ryby, a teraz w ogóle nie biorą ;)

 

To jest laptop wojskowy. Z tego co wiem chyba nawet nie mało wody potrafi wytrzymac.

Mówiłam, że XFR ;) Co tam wodoodporność - takim nawet dałby radę zabić w razie braku innej broni pod ręką :P

Zayfi
komentarz
komentarz
To jest laptop wojskowy. Z tego co wiem chyba nawet nie mało wody potrafi wytrzymac.

 

Dla mnie temat skończony. Jestem pod wrażeniem. Potężna konstrukcja, być może (tego nie wiem) i woda mu nie straszna. W kazdym razie  projektowali go zawodowcy a nie dupki od ksiegowości i marketingu.

A ten emachines też jest piekny. Chciałbym takiego mieć. Lubie stare graty.


Czyli już mogę kopiować posta i wkleić w nowym temacie

 

nie, bo nie ma jeszce tematu.

 

Na drugie powinnam mieć Sybilla

 

Ja wolałbym Madzia. Ale jak nalegasz bedzie Sybka.

 

że nie zamieni się to w ścianę płaczu, w której co drugi "postujący" z rozrzewnieniem będzie pisał, jakie to kiedyś były ryby, a teraz w ogóle nie biorą ;)

 

Ryby biorą i zapewniam wszystkich, że jeśli nie biorą, wina jest po stronie wędkarza.

lukee8
komentarz
komentarz

Bede miał czas to moze nagram filmik jak roztrzaskuje gamingowe laptopy za pomoca tego Panasonica ^^

Zakładaj temat czym prędzej ;)

madzialex
komentarz
komentarz
Ryby biorą i zapewniam wszystkich, że jeśli nie biorą, wina jest po stronie wędkarza.

Ha, i to jest słuszna konkluzja. Nie mów mi, że czytając to forum, nie zauważyłeś, że z komputerami jest bardzo często tak samo - nie zawsze wystarczy zakupić super sprzęt i liczyć, że teraz na pewno weźmie, bo może się okazać, że w tym miejscu w ogóle ryby nie żerują :P

 

P.S. Znasz kogoś, Zayfi, do kogo zwracasz się drugim imieniem? :P

lukee8
komentarz
komentarz

hahaha

Piękny

co to za dziura po prawej stronie. Gniazdo na zapalniczke ? :E

JA mam w domu Aera emachines e510 ok 7 letniego który w tamtych czasach kosztował 999zł. Zaczep ekranu to dziś luksus występujący w biznesówkach od segmentu medium wzwyż.

eMachines_E510_view.jpg

A twoj potrafi tak?

[media]https://www.youtube.com/watch?v=ZW5H9Untwqg[/media]

i tak

[media]https://www.youtube.com/watch?v=0n6mX8Q1waA[/media]

 

albo chociaz tak

[media]https://www.youtube.com/watch?v=DWSgQLtZaj0[/media]

  • Dobra wypowiedź 1
madzialex
komentarz
komentarz (edytowane)

Pierwszy i jedyny raz może by potrafił ;) Ciekawa jestem, jak by wypadł w porównaniu do tego z lepszymi bebechami:

https://www.youtube.com/watch?v=B1pNXWYklqA

 

To mi przypomina testy Samsunga Solid B2710, który swego czasu kupiłam mężowi, bo wszystkim telefonom dawał radę. Na filmach pokazywali, że przegrywał dopiero w starciu z jakimś karabinem - trochę szkoda, że tej efekciarskiej nutki mi w tych wersjach komputerowych zabrakło :D Jest jeszcze teraz nowy Latitude 14 Rugged Extreme, tylko chyba musiałabym upaść na głowę, żeby wyłożyć 20 tysięcy. A skąd Ty masz to cudo? I, jeśli można spytać, za jakie pieniądze? :)

 

Tak z innej beczki - jak talerze dysku wytrzymują tego typu wstrząsy? Rozumiem, że teraz są SSD, ale jak to funkcjonuje w tym Panasonicu? Sama obudowa jest pewnie szczelna i amortyzowana, ale mimo wszystko zawsze luz w samej obudowie dysku istnieje, chociażby po to, aby w ogóle mogły się kręcić. Jakiś specjalny HDD jest tam montowany?

avatarek
komentarz
komentarz (edytowane)

@luke

1 film - pasywne chodzenie :E

2 i 3 miazga :E

dużo taki sprzęt kosztował ?

Fajne cudeńko

 

btw :

https://www.youtube.com/watch?v=Jru5K9MlaiY

madzialex
komentarz
komentarz

Ciekawa jestem, co ma w środku, bo mnie Allegro nawet zaskoczyło pozytywnie cenami tych Toughbooków. Ciekawe, czy w ich przypadku też trzeba mieć farta przy poleasingowym zakupie, czy jest to już jest taka półka, że wszystkie są niezniszczalne i żaden leasing im nie straszny ;)

avatarek
komentarz
komentarz

z tym laptopem to jest taka historia jak z nokią 3310

kupujesz futerał nie po to by chronić sprzęt tylko wszystko w około :E


madzialex

info z allegro

 

-Oryginalny Dysk 80GB 5400rpm w Kosmożelu !!!

Zayfi
komentarz
komentarz (edytowane)
Znasz kogoś, Zayfi, do kogo zwracasz się drugim imieniem?

 

Znam. Ty jesteś druga.

 

Zakładaj temat czym prędzej ;)

 

Jutro. Musze przygotować wstęp i określić o czym piszemy. Nie chce aby był to śmietnik.

lukee8
komentarz
komentarz (edytowane)

I co Avatarek jednak juz sie tak nie smiejesz z tego laptopa:D

Dysk jest w specjalnej obudowie która chroni go przed pyłem wodą itp.. mozliwe ze jest równiez w tym żelu nie sprawdzałem tego  :E 


Laptopa dostałem za darmo.. miał hasło na bios musiałem go rozkręcić całego i zaprogramować Kość biosu od nowa.

avatarek
komentarz
komentarz

ależ ja się nie śmiałem w sensie by wyśmiewać tylko in positive !

fajny prezent

madzialex
komentarz
komentarz

z tym laptopem to jest taka historia jak z nokią 3310

kupujesz futerał nie po to by chronić sprzęt tylko wszystko w około :E

Haha, trafne! :D

 

madzialex

info z allegro

 

-Oryginalny Dysk 80GB 5400rpm w Kosmożelu !!!

Tyle doczytałam, ale że nic mi to nie mówiło, liczyłam na coś więcej niż cytat ;) Poza tym moja wyobraźnia podpowiedziała mi, że ten "kosmiczny żel" to taka podusia wokół całego dysku, a nie talerzy, choć w sumie teraz po namyśle stwierdzam, że czemuż by nie, jeśli nie powodowałby on tarcia.

 

Laptopa dostałem za darmo.. miał hasło na bios musiałem go rozkręcić całego i zaprogramować Kość biosu od nowa.

Gra warta świeczki. Ja dostałam tak kiedyś jakiegoś archaicznego desktopa Optimusa z Windowsem 98 i koniec końców oddałam na śmietnik, bo wtedy neta nie było, a ja nie wiedziałam, jak to ugryźć, kiedy reset nie zadziałał :E

 

Generalnie taki pancernik nawet fajny, o ile ma się dla niego sensowne zastosowanie. Jak się pracuje w domu, nie dość, że marnowałby swój potencjał, to jeszcze byłby wysoce niewygodny z tą ciężką klocowatą bryłą na kolankach.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.