Monika789 utworzono 27 listopada 2014 utworzono 27 listopada 2014 Hej! Jakiś miesiąc temu postanowiłam sformatować laptopa Acer Aspire 5552G, ze względu na jego powolne działanie. Komputer działał bez zarzutu na systemie Windows 7, jedynie momentami w matrycy "migotało" podświetlenie, ale po ustawieniu pokrywy pod odpowiednim kątem problem zanikał. Dodatkowo przy obciążeniu grzał się, a następnie wyłączał. Po formacie i zainstalowaniu Windows 8 zaczęły się problemy. Komputer przy nagrzaniu zawieszał się, więc trzeba było go wyłączać na "chama" (ewentualnie wyskakiwał blue screen). Uruchomienie ponowne nie było łatwe, ponieważ ekran nie chciał się załączyć i czynność trzeba było powtarzać kilkakrotnie, aż ekran "zaskoczył" i system mógł się uruchomić. Dwa dni temu postanowiłam dokonać kolejnego formata z nadzieją, że problemy znikną. Laptop został sformatowany i zainstalowany na nim Windows 7. Wszystko było pięknie do dziś, kiedy wyskoczyły mi cztery, pionowe, zielone pasy i komputer się zawiesił. Ponowne jego włączenie nic nie dało. Nadal był czarny ekran, lecz diody dysku twardego normalnie migotały i zdawało się, że system prawidłowo się uruchamiał. Postanowiłam podłączyć laptopa pod monitor LCD w celu zdiagnozowania czy uszkodziła się karta graf. lub taśma matrycy i okazało się, że obraz jest, lecz nadal widnieją na nim zielone pasy. System nie był w stanie uruchomić się w trybie normalnym, a jeżeli już, to wyskakiwały na nim zielone centki i znów historia się powtarzała (zawieszka itd.). Postanowiłam uruchomić go w trybie awaryjnym, odinstalowałam sterowniki karty graficznej w menadżerze urządzeń i problem ustąpił! System normalnie się uruchomił, obraz również był na matrycy laptopa, jedynym minusem była rozdzielczość. Postanowiłam ściągnąć sterowniki do karty graf. ze strony Acer'a zainstalowałam i komputer był jak nowy. Niestety dziś wieczorem historia znów się powtórzyła i to kilkukrotnie, więc póki co pracuję bez zainstalowanych sterowników i niskiej rozdzielczości. Moim zdaniem coś nie tak jest z kartą przy wyższych temperaturach lub ze sterownikami. Tylko co? :P Ma ktoś z Was jakikolwiek pomysł co może być przyczyną? :) Pozdrawiam i przepraszam za tak długi tekst :) Podejrzewam, że może być to uszkodzony układ BGA 216-0772000. Niestety nie wiem, czy opłaca się go wymieniać (sam układ to 200 zł + robocizna, szacuję, że w sumie około 400 zł). Obecnie laptop jakoś ciągnie na sterownikach z microsoftu i rozdzielczości 1024*768. Niestety będę go potrzebowała do obsługi AutoCADa, więc pojawia się dylemat. Inwestować w tą niepewną wymianę, czy zacząć rozglądać się za nowym laptopem?
Zayfi komentarz 28 listopada 2014 komentarz 28 listopada 2014 Komputer działał bez zarzutu na systemie Windows 7, jedynie momentami w matrycy "migotało" podświetlenie, ale po ustawieniu pokrywy pod odpowiednim kątem problem zanikał. Dodatkowo przy obciążeniu grzał się, a następnie wyłączał. Te objawy wskazują raczej na problem z taśmą od matrycy a nie układem graficznym. Sprawdź na zewnetrznym monitorze jaki jest efekt? 1
Monika789 komentarz 28 listopada 2014 Autor komentarz 28 listopada 2014 Te objawy wskazują raczej na problem z taśmą od matrycy a nie układem graficznym. Sprawdź na zewnetrznym monitorze jaki jest efekt? Kiedy nastąpiła awaria, ekran laptopa pozostawał czarny a nasłuchując :P zachowanie się dysku i diod, wywnioskowałam, że system się uruchamia. Podłączyłam laptopa przez wyjście VGA i na monitorze zewnętrznym pojawił się obraz, ale nadal z czterema pasami. Wtedy mogłam w trybie awaryjnym (bo w trybie normalnym na ekranie pojawiały się zielone centki i komputer/system się zawieszał) uruchomić menadżer urządzeń i odinstalować sterowniki karty graficznej. Wówczas rozdzielczość była kiepska ale artefakty zniknęły. Odłączyłam monitor, uruchomiłam ponownie laptopa i na matrycy komputera obraz z powrotem się pojawił (już bez pasów). Użytkowałam go bez tych sterowników, natomiast wieczorem zainstalowałam znów sterowniki i póki co komputer funkcjonuje normalnie. Staram się go nie przeciążać np. YouTube'm albo jakimiś gierkami flash, więc mam nadzieje, że będzie się jakoś trzymał. Spróbuję go znów rozkręcić, przeczyścić wentylator i radiator, zmienić pasty termoprzewodzące i być może problem zniknie. (Oczywiście zrobi to mój kolega :P). Czytałam nieco o układach BGA i wydaje mi się, że luty się utleniły i podczas obciążenia natężenie prądu jest zbyt wysokie, w stosunku do "powierzchni przekazywania prądu".
Zayfi komentarz 28 listopada 2014 komentarz 28 listopada 2014 W takim razie pada układ graficzny. Sama musisz rozstrzygnąć czy lepiej inwestować w nowy lapek czy naprawiać.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.