Sjerra utworzono 26 listopada 2014 utworzono 26 listopada 2014 Panowie i Panie jest mały problem który wymaga szybkiego wyjaśnienia i już piszę co jest na rzeczy. Otóż otrzymałem dzisiaj płytę główną asrock z77 pro 4 wraz z prockiem intela i3 2100. Wrzuciłem płytę do swojego kompa i zamieniłem te i3 która wraz z nią przyszła na i7 3770 obie są pod socket 1155. Problem polega na tym, że po podłączeniu wszystkiego komputer odpowiada ale nie tak jak należy. Po uruchomieniu sprzętu sytuacja wygląda następująco, wiatraki wzdrygają i w tym samym momencie jeszcze gasną. Można powiedzieć, że płyta dostaje moc i naglę ją gubi. Problemem nie jest ani zasilacz ocz 600 bo na ostatnim sprzęcie działał a był to phenom II 965 z jakąś płytą asusa ponieważ bawiłem się pinami i sprawdzałem czy sam zasilacz odpala a z nim wszystko w porządku. Procek również jest sprawny więc to nie to, ogólnie można powiedzieć, że wykluczyłem wszelkie możliwości a ostatnią która mi została jest problem być może z wejściem atx na płycie głównej. Teraz moje pytanie zanim zacznę się bawić w odsyłanie płyty itd. czy moje wnioski mogą być trafne czy raczej mogłem pominąć coś ważnego? Warto zrobić coś jeszcze ? Ps. Sprawdzałem czy odpali przy różnych kombinacjach z podłączonym dyskiem i bez, tak samo z kartą graficzną i wciąż było to samo. Próbowałem również wyciągać baterię od biosu w celu zrestartowania go to również nie dało rezultatu.
Koz497 komentarz 26 listopada 2014 komentarz 26 listopada 2014 Mam bardzo podobny problem. Wcześniej pomogło zresetowanie biosu zworką na płycie. Teraz znowu stoję w miejscu. Sprawdź też kostke ramu , włóż w drugi slot albo jak masz możliwość spróbuj z inna w 100% sprawną.
Sjerra komentarz 26 listopada 2014 Autor komentarz 26 listopada 2014 (edytowane) Mam bardzo podobny problem. Wcześniej pomogło zresetowanie biosu zworką na płycie. Teraz znowu stoję w miejscu. Sprawdź też kostke ramu , włóż w drugi slot albo jak masz możliwość spróbuj z inna w 100% sprawną. Nie wiem czy kości ramu mogą być odpowiedzialne za coś takiego poza tym są 4 kości i wszystkie działały kilka dni temu wraz ze starym prockiem tak jak pisałem. zauważyłem, że napięcie idzie różnie. Raz po wciśnięciu ledwo wzdryga a za drugim razem już słychać odrobinę więcej ale i tak znów pada. Totalny bezsens...po prostu ręce mi opadają co można jeszcze spróbować zrobić ?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.