Ditene utworzono 26 listopada 2014 utworzono 26 listopada 2014 (edytowane) Witam. Na wstępie zaznaczę, że nie znam się na komputerach i sprzęcie w ogóle, więc wszystkie odpowiedzi proszę pisać jak najprostszym językiem. :) Otóż posiadam dysk zewnętrzny Toshiba, na którym mam po prostu WSZYSTKO. Pełno muzyki, filmów, zdjęć i innych rzeczy. Jednak niestety najwyraźniej za dużo razy w życiu upadł on na ziemię i popsuł się. Tj ułamało się coś w tym miejscu w którym wsadza się kabel USB. Oczywiście, jak łatwo się domyślić, dysk teraz nie działa. Po podłączeniu do komputera świeci się światełko, ale komputer go nie widzi. Dane, które się na nim znajdują, są dla mnie niemal bezcenne. I stąd moje pytanie: co mogę w tej sytuacji zrobić? Myślę (i mam nadzieję), że chyba DA SIĘ te dane odzyskać, skoro dysk nie jest uszkodzony w środku (a nie jest, bo jeszcze wczoraj działał). Jednak czy da się zrobić to jakoś samemu w domu? (zwłaszcza jak się ma tak małe pojęcie o sprzęcie jak ja) Czy zostaje tylko opcja oddania do jakiegoś serwisu? Jeśli da się w domu to co można zrobić? Błagam o pomoc i pozdrawiam.
Mass_Turbator komentarz 26 listopada 2014 komentarz 26 listopada 2014 Z tego co napisałeś masz dysk fabrycznie przystosowany do poracy pod USB ? Jeżeli tak to moliwe, że popsół się sam interface a dysk jest sprawny. Należało by zaopatrzeć się w taki właśnie interface (przejściówka między dyaskiem a kabmem USB) i sprawdzić. Być może ktoś ze znajomych ma dysk na USB (nieważne jaki) i zgodzi się go rozebrać ? Być moze trzeba kupić taki interface.
Ditene komentarz 28 listopada 2014 Autor komentarz 28 listopada 2014 Eeh... Poczytałam o tym w necie. Wyjęłam dysk z obudowy. Ale wygląda to tak: http://zapodaj.net/images/e519f4caf939a.jpghttp://zapodaj.net/images/dec331ebccc35.jpg Czyli sama nic nie zrobię, prawda? Ktoś wie ile może kosztować naprawa? (I czy w ogóle da się naprawić, ale skoro to tylko wejście to wierzę w to, że tak!)
offmyself komentarz 29 listopada 2014 komentarz 29 listopada 2014 posiadam dysk zewnętrzny Toshiba, na którym mam po prostu WSZYSTKO. Dane, które się na nim znajdują, są dla mnie niemal bezcenne najwyraźniej za dużo razy w życiu upadł on na ziemię sory, ale dla kogoś kto poważnie traktuje swoje dane, upadek dysku na ziemię jest niedopuszczalny
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.