x-kom hosting

Wadliwy tablet - zwrot do sklepu

Wieszak
utworzono
utworzono

Witajcie,

 

Kupiłem tablet, z którym od nowości są problemy - co jakiś czas się zawiesza, pokazując białe, czarne, albo kolorowe paski, wydając przy tym dźwięki.

 

Nie minęło 10 dni od zakupu, więc teoretycznie mógłbym go zwrócić do sklepu. Niestety posiada już ślady użytkowania (ryski). Czy jedyną opcją jest oddanie go do serwisu gwarancyjnego, czy też mogę z miejsca go zwrócić jako produkt wadliwy (chciałbym dostać inny, albo zwrot gotówki) ?

offmyself
komentarz
komentarz

Musisz go reklamować jako niezgodność towaru z umową. 

  • Dobra wypowiedź 1
Youki
komentarz
komentarz

Zwróć jako towar niezgodny z opisem i powiedz, że chcesz zwrot.

Wieszak
komentarz
komentarz

Dzięki, Rozumiem, że fakt posiadania wyraźnych rysek nie przeszkodzi w zwrocie towaru jako niezgodny z umową, racja?

offmyself
komentarz
komentarz

wyraźnych rysek

Gdzie te ryski są ?

Wrzuć jakieś zdjęcie, bo jak okaże się że to jakieś mocne rysy to mogą nie przyjąć.

Wieszak
komentarz
komentarz

Niestety dwie są na wyświetlaczu.

Plus jest taki, że na ekranie jest zainstalowane coś na wzór fabrycznej folii i to na niej są te rysy, nie na szybie.

offmyself
komentarz
komentarz

Wszystko zależy od konkretnego sprzedawcy w sklepie.

madzialex
komentarz
komentarz (edytowane)

Zależy, ile zostało Ci czasu do tych 10 dni. Z doświadczenia jednak wiem, że najlepiej nie odzywać się do nich, tylko od razu do rzecznika praw konsumenta, który powie Ci dokładnie, co wolno sprzedawcy, a czego nie wolno. Miałam już kilkakrotnie problemy z różnymi sprzedawcami i to nie z jakichś no-name Singapur Allegro, tylko ponoć renomowanymi sklepami i wszelkie dochodzenie swoich praw nabrało sensu dopiero, kiedy powiedziałam im niby to przypadkiem na tzw. głupią blondynkę - "a jak pytałam rzecznika, to mówił mi, że tak mogę, to może mi pan wyjaśnić, czemu nie mogę?" Oczywiście wówczas wszystko załatwiano od ręki i na moją korzyść. Mówię Ci o tym, żeby najpierw zgłosić się do rzecznika (czasem wystarczy zadzwonić, nie trzeba iść), bo jeśli napiszesz pismo w złym stylu (np. nieopatrznie rzucisz słowo "reklamacja", a nie "towar niezgodny z umową" czy coś takiego), to nadasz już jakiś bieg sprawie i skończy się na tym, że np. będziesz musiał odsyłać, w dodatku najlepiej od razu do serwisu producenta, a oni umyją ręce.

 

Widząc datę Twojego posta, pewnie w tej sprawie jest już pozamiatane, może jednak innym się przyda, dlatego zostawiam :)

  • Dobra wypowiedź 1

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.