x-kom hosting

Laptop bez systemu (Ubuntu/Win7)

Terrqge
utworzono
utworzono

Witam, kupuję laptopa bez systemu i sprawa wygląda tak:

 

Dysk 1TB

 

Cel:

Windows 7 z Dreamspark (darmowy OS dla studentów)

Ubuntu 14.04

 

Chcę to zainstalować i używać najlepiej GRUB, i teraz największy problem jest jeśli chodzi o partycje. Czy najpierw powinienem włożyć płytkę z Win7, w jakiś sposób podzielić dysk na partycje, a dopiero potem przy instalacji Ubuntu zrobić resztę?

Czy może najpierw jakimś narzędziem, czy nawet ubuntu na pendrive podzielić dysk za pomocą Gparted i dopiero potem zainstalować Windowsa?

Ogólnie mam problem, bo nie do końca wiem jak to powinno być zrobione aby działało jak najwydajniej, czy oddzielne systemy muszą być na oddzielnych partycjach logicznych?

 

To co bym chciał uzyskać to (w przybliżeniu oczywiście)

200GB na C (ntfs) (Windows)

500GB na D (ntfs) (Dane)

300GB na Ubuntu gdzie 50GB to / (ext4), a 250GB to /home (ext4)

 

Jak się do tego zabrać i od czego zacząć?

szynszyl1337
komentarz
komentarz

Osobiście zrobiłbym to tak:

Max 100GB - windows

Max 100GB (a 60 spokojnie powinno starczyć) - ubuntu 

Reszta to dane

Jeżeli chcesz używać grub do wyboru systemu to żeby uniknąć komplikacji zainstalowałbym Windows i stworzyłbym partycje ntfs a potem zainstalowałbym Ubuntu. 

Jeśli można widzieć do czego będziesz wykorzystywał Ubuntu?

Terrqge
komentarz
komentarz (edytowane)

Do Internetu, programowania, filmów, no generalnie systemów będę używał w bardzo wyrównanym stosunku, chociaż mam wrażenie że Windowsa trochę rzadziej przynajmniej na razie.
No więc tak, jak to zrobić z tymi partycjami? Bo wiem że na początku będzie pusty dysk, potem w instalatorze Windowsa mogę stworzyć max 2 partycje podstawowe (A trzecia i czwarta jest rezerwowana na jakieś smieci). Czy mam stworzyć od razu powiedzmy 200Gb na Windowsa (wolę 200gb z pewnego powodu) i 800gb w ntfs na dane, a potem to 800gb w instalatorze Ububtu zmniejszyć do powiedzmy 600 i resztę przeznaczyć na nowe partycje ext4, czy lepiej jakoś inaczej? Słyszałem że to niezbyt wydajne żeby trzymać linuksa i dane ntfs na tej samej partycji podstawowej (A innych logicznych), czy to prawda? Da się może jakoś zrobić, żeby Windows i dane były na partycji podstawowej ntfs (A na dwóch partycjach logicznych C i D) A Linux ma innej partycji podstawowej, czy za bardzo kombinuje?

szynszyl1337
komentarz
komentarz

Sam posiadam xxubuntu oraz minta i na żadnym z nich nigdy nie zająłem 40GB.

Moim zdaniem linux jest lepszy jako narzędzie do programowania a windows jest mniej problemowy na co dzień.

Jeżeli uważasz, że będziesz instalował wiele programów na linuksie to musisz sam dostosować miejsce do swoich preferencji.

Ja posiadam partycje:

Windows 8.1 - 35GB

Xubuntu - 40GB (ja używam linuksa tylko do programowania)

Win 10- 50GB

A reszta to bank danych na partycjach ntfs.

Axel
komentarz
komentarz

300GB na Ubuntu gdzie 50GB to / (ext4), a 250GB to /home (ext4)
Zakładając, że wszelkie sprawy typu zdjęcia, dokumenty, filmy itp. będziesz trzymać na D, to na samego Linuksa spokojnie starczy Ci 50 GB , czy nawet mniej. Z tego na sam  system 10-20 GB (zależy, ile i czego masz zamiar instalować, ale zwykle nawet te 10 GB starczy bez stresu), a reszta - /home + ewentualnie jakiś skromny swapik, ale przy nowszych sprzętach idzie się bez swapu obejść. Linux bez problemu czyta NTFS, w niektórych dystrybucjach trzeba tylko zainstalować sterownik ntfs-3g z repo (zwykle jedno polecenie w terminalu).

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.