Terrqge utworzono 5 października 2014 utworzono 5 października 2014 Witam, kupuję laptopa bez systemu i sprawa wygląda tak: Dysk 1TB Cel: Windows 7 z Dreamspark (darmowy OS dla studentów) Ubuntu 14.04 Chcę to zainstalować i używać najlepiej GRUB, i teraz największy problem jest jeśli chodzi o partycje. Czy najpierw powinienem włożyć płytkę z Win7, w jakiś sposób podzielić dysk na partycje, a dopiero potem przy instalacji Ubuntu zrobić resztę? Czy może najpierw jakimś narzędziem, czy nawet ubuntu na pendrive podzielić dysk za pomocą Gparted i dopiero potem zainstalować Windowsa? Ogólnie mam problem, bo nie do końca wiem jak to powinno być zrobione aby działało jak najwydajniej, czy oddzielne systemy muszą być na oddzielnych partycjach logicznych? To co bym chciał uzyskać to (w przybliżeniu oczywiście) 200GB na C (ntfs) (Windows) 500GB na D (ntfs) (Dane) 300GB na Ubuntu gdzie 50GB to / (ext4), a 250GB to /home (ext4) Jak się do tego zabrać i od czego zacząć?
szynszyl1337 komentarz 6 października 2014 komentarz 6 października 2014 Osobiście zrobiłbym to tak: Max 100GB - windows Max 100GB (a 60 spokojnie powinno starczyć) - ubuntu Reszta to dane Jeżeli chcesz używać grub do wyboru systemu to żeby uniknąć komplikacji zainstalowałbym Windows i stworzyłbym partycje ntfs a potem zainstalowałbym Ubuntu. Jeśli można widzieć do czego będziesz wykorzystywał Ubuntu?
Terrqge komentarz 6 października 2014 Autor komentarz 6 października 2014 (edytowane) Do Internetu, programowania, filmów, no generalnie systemów będę używał w bardzo wyrównanym stosunku, chociaż mam wrażenie że Windowsa trochę rzadziej przynajmniej na razie. No więc tak, jak to zrobić z tymi partycjami? Bo wiem że na początku będzie pusty dysk, potem w instalatorze Windowsa mogę stworzyć max 2 partycje podstawowe (A trzecia i czwarta jest rezerwowana na jakieś smieci). Czy mam stworzyć od razu powiedzmy 200Gb na Windowsa (wolę 200gb z pewnego powodu) i 800gb w ntfs na dane, a potem to 800gb w instalatorze Ububtu zmniejszyć do powiedzmy 600 i resztę przeznaczyć na nowe partycje ext4, czy lepiej jakoś inaczej? Słyszałem że to niezbyt wydajne żeby trzymać linuksa i dane ntfs na tej samej partycji podstawowej (A innych logicznych), czy to prawda? Da się może jakoś zrobić, żeby Windows i dane były na partycji podstawowej ntfs (A na dwóch partycjach logicznych C i D) A Linux ma innej partycji podstawowej, czy za bardzo kombinuje?
szynszyl1337 komentarz 6 października 2014 komentarz 6 października 2014 Sam posiadam xxubuntu oraz minta i na żadnym z nich nigdy nie zająłem 40GB. Moim zdaniem linux jest lepszy jako narzędzie do programowania a windows jest mniej problemowy na co dzień. Jeżeli uważasz, że będziesz instalował wiele programów na linuksie to musisz sam dostosować miejsce do swoich preferencji. Ja posiadam partycje: Windows 8.1 - 35GB Xubuntu - 40GB (ja używam linuksa tylko do programowania) Win 10- 50GB A reszta to bank danych na partycjach ntfs.
Ten post jest popularny. MasterYoghourt komentarz 6 października 2014 Ten post jest popularny. komentarz 6 października 2014 @terqge Wpierw stwórz partycje dla Windows, systemową i dodatkową z systemem plików NTFS. Dla Linuksa nie twórz żadnych partycji, tylko pozostaw wolne miejsce na dysku. Następnie zainstaluj sobie Windows 7. Odpal Windows i zobacz czy wszystko chodzi. Później zainstaluj Ubuntu i dopiero podczas jego instalacji stworzysz sobie dla niego partycje. Pamiętaj, że prócz parycji / i /home, stwórz także partycję swap o wielkości około 512MB - 1GB i wybierz dla niej system plików jako "swap" a nie ext(x). Swap jest to plik wymiany na dysku i powinien on być tworzony, choćby 512MB, ale go stwórz. Druga uwaga, jeśli instalacja Linuksa pójdzie nie tak i system się nie uruchomi, to nie panikuj. Wystarczy wyczyścić master boot record i odpali ci normalnie Widnows 7, który już masz zainstalowany. Odpukąć trzy razy, to tu masz tutorial jak zrobić by Windows 7 zapisał ponownie MBR (sektor startowy dysku twardego, odpowiedzialny za start systemu): http://www.tomshardware.com/news/win7-windows-7-mbr,10036.html Jeśli masz problemy z angielskim przetłumacz całą stronę na translate.google.pl 2
Axel komentarz 11 października 2014 komentarz 11 października 2014 300GB na Ubuntu gdzie 50GB to / (ext4), a 250GB to /home (ext4) Zakładając, że wszelkie sprawy typu zdjęcia, dokumenty, filmy itp. będziesz trzymać na D, to na samego Linuksa spokojnie starczy Ci 50 GB , czy nawet mniej. Z tego na sam system 10-20 GB (zależy, ile i czego masz zamiar instalować, ale zwykle nawet te 10 GB starczy bez stresu), a reszta - /home + ewentualnie jakiś skromny swapik, ale przy nowszych sprzętach idzie się bez swapu obejść. Linux bez problemu czyta NTFS, w niektórych dystrybucjach trzeba tylko zainstalować sterownik ntfs-3g z repo (zwykle jedno polecenie w terminalu).
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.