eiexen utworzono 5 października 2014 utworzono 5 października 2014 Witam ponownie Drodzy Forumowicze :) Na dysku stoi system, który nieraz wywalał błedy kernela i 0x07A. Po przeinstalowaniu zdarzały się kolejne errory, zanikanie explorera bez możliwości wywołania go z menedzera itp. jednak już się uspokoiło. Z zakładki health na żółto ID Current Worst Threshold Data Status (0A) Spin retry Count 100 100 97 0 ok (B8) unkown attribute 100 100 99 0 ok Reszta wszystko ok. Czytałem po innych forach, że to już agonia dysku jednak koniecznym jest by działał on jak najdłużej. Nie mam też możliwości zrzutu danych na inny dysk. Interesuje mnie opcja wypartycjonowania tego bada na ukryty dysk lub ew. wywalenie go kompletnie z dysku bez czyszczenia innych danych. Próbowałem z Partition Guru jednak na systemowym nie podziałam. Nie wiem też jak mogę lub przy pomocy jakiego programu wyizolowac tego bada. Dodam,że został znaleziony po 3 minutach skanowania po czym się zawiesił i ruszył dopiero na 10 minucie. 1. Zakup dysku dopiero za miesiąc jednak chce pociągnąć na tym dysku jak najdłużej. 2. Zrzut plików gdzie indziej jest niemożliwy. 3. Szukam porady do usunięcia lub przesunięcia bada nie żadnej innej chyba, że da podobny lub identyczny efekt = brak ścin wina bez nazbytniej ingerencji w pozostałe tam pliki. Z góry dzięki za porządny poradnik dostosowany do tego problemu, a nie link z innego.
UkaEfiK komentarz 5 października 2014 komentarz 5 października 2014 Zmniejszenie partycji programem :) jest szansa że bad sector wrzuci na partycję nie użytkowaną, tylko teraz nie wiem czy partycję weźmie od tyłu czy od przodu. Bo jeżeli od przodu to wystarczyło by zmniejszyć o 16% ( mam nadzieje że napisałem w miare zrozumiale)
eiexen komentarz 5 października 2014 Autor komentarz 5 października 2014 Takie pozbycie się 15% obszaru dysku z 50% szansą powodzenia jak nie mniejszą jest lekko mówiąc bez sensu. Chciałbym rozmiar partycji ograniczyć do mniej niż 1% gdyby było to możliwe. Skoro program znalazł błąd na przestrzeni 190 Mb to rozumiem wycięcie 1 Gb ale nie 15 Gb na każde 100 Gb dysku co łącznie dało by 95Gb na usunięcie błedu rozmiarów 190 Mb. To ciut idiotyczne, nie sądzisz?
UkaEfiK komentarz 5 października 2014 komentarz 5 października 2014 Dla niektórych idiotycznie dla niektórych nie, na tych 15% możesz sobie zainstalować linuxa, aczkolwiek dla przeciętnego użytkownika Windowsa to fakt, to jest idiotyczne ale ja innego sposobu na obecną chwilę nie znam. Kiedyś był program do naprawiania badów ale jak on to robił? i jak się nazywał? tego już nie pamiętam.
eiexen komentarz 5 października 2014 Autor komentarz 5 października 2014 Wyczuwam pogardę w strone wina. No był, jest i nazywa się mhdd tyle że zeruje cały dysk, ew partition guru ale nie ruszy partycji systemowej zatem klopsik. Hd tune pro ma możliwość lokalizacji bada ale jaki program po tej lokalizacji go zablokuje byłby moim lekarstwem.
hixmen komentarz 6 października 2014 komentarz 6 października 2014 Pokaż cały smart żeby można było ocenić. A nie prorokować w ciemno. Jeden bad nie musi oznaczać agoni dysku. Ale pod warunkiem że inne parametry są w porządku i dysk nie chrupie z grzyta itp. odgłosy wydobywające się z dysku. To że pisze ok nie zawsze jest dobrze przy poszczególnych parametrach.
eiexen komentarz 10 października 2014 Autor komentarz 10 października 2014 Pokaż cały smart żeby można było ocenić. Łap i powiedz co sądzisz. Nie wygląda świetnie ale źle też nie. Nie zgrzyta, nie piszczy pracuje jak nówka, cicho.
hixmen komentarz 12 października 2014 komentarz 12 października 2014 (edytowane) Pokaż smart z HDTune zakładka Health do danego dysku. Z tego programu lepiej mi się czyta. Albo jak puste pole to ewentualnie CrystalDiskInfo. Widać że masz dwa dyski. I oba nie są w idealnym stanie. Przed próbą naprawy wymień kabel sygnałowy dysku Seagate. Zrób tak zwany check disk Jak masz Windows 7 uruchom cmd na prawach administratora i wpisz : chkdsk c: /f /r C z dwukropkiem odpowiada literze partycji na której ma być przeprowadzony skan i próba naprawy spójności plików jak i odczyt z uszkodzonego sektora do dysku np. Seagate. Zatwierdź komunikat klawiszem T jak system polski. Przy następnym uruchamianiu systemu powinien się ten skan uruchomić. Po restarcie powinien się pojawić komunikat przy uruchamianiu systemu. Czy wolumin jest bez błędów. Potem sprawdzisz czy przy Attribute 197 jest 0 a nie 24. Jeśli tak to dobrze a jak nie. To zostaje użyć narzędzia zewnętrznego np. MHDD instrukcja dostępna w internecie. Jak nie będziesz czegoś rozumiał czy problem z użytkowaniem programu to napisz na forum. Oba dyski podlegają próbie naprawy. Dysk systemowy według informacji autora to by był dysk Seagate. Wymień kabel sygnałowy jak pisałem wyżej Może powodować problemy które doświadczasz. Chociaż nie musi być jedynym czynnikiem. Dociśnij też zasilanie styku połączenia wtyczki do dysku. Próba naprawy nie gwarantuje powodzenia i miej to na uwadze.
eiexen komentarz 12 października 2014 Autor komentarz 12 października 2014 Checka robiłem już 2 razy. Z racji, żem leniwy 2 screeny, wybaczcie: MHDD, owszem oferuje naprawę badów tyle, że z jednoczesnym czyszczeniem partycji, z tego co mi wiadomo. Oba dyski umieszczone są w przykręcanych kieszonkach więc styki nie są mają prawa być problemem. Mimo to wypiąłem dysk, wpiąłem i dokręciłem jeszcze raz. Zapomniałem dodać, że to laptop.
hixmen komentarz 12 października 2014 komentarz 12 października 2014 MHDD, owszem oferuje naprawę badów tyle, że z jednoczesnym czyszczeniem partycji, z tego co mi wiadomo Coś słabo poznałeś ten program. Wyczyszczenie partycji podchodziło by pod wybranie pełnego zerowania komenda erase. Z tym że MHDD ma możliwość selektywnego zerowania erase dealays jak i ręczne wpisanie który sektor ma być zerowany. Jest jeszcze operacja remap która działa selektywnie. I w założeniu ma zachować, z kopiować dane z sektora uszkodzonego na sektor zapasowy który będzie używany. Z tym że wynik powodzenia zachowania danych przy remapie. Jest zależny od stopnia uszkodzenia sektora. Też zależy jakie dane część mieszczące się na sektorze są newralgiczne. Ważny plik systemowy czy dane dotyczące partycji i mogące wystąpić ewentualne problemy z odczytem. Jak na razie dobrze by było zrobić skanowanie powierzchni w jakim stanie jest jego powierzchnia. Tylko czy dysk będzie widoczny przez MHDD na tym laptopie. Smart podpowiada że prawdopodobnie są bady fizyczne i samo zerowanie może ich nie naprawić. Wynik skanowania MHDD potwierdzi czy badów jest więcej jak wynika ze skanowania z poziomu systemu który wykazał tylko jeden. Smart natomiast wykazuje 24 i skan powierzchni z dos ma zweryfikować stan rzeczywisty. Na bady fizyczne potwierdzone zostaje remap. Nie wiemy czy ta operacja naprawi wymieni wszystkie bady. Przed operacją dla bezpieczeństwa z kopiować ważniejsze dane, ustawienia na inny nośnik fizyczny.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.