hawli utworzono 11 stycznia 2008 utworzono 11 stycznia 2008 Chce włączyc kompa, a tu nic... wiatrak w zasilce startuje, zapala sie dioda od dysku i na tym koniec... to płyta główna czy może zasilacz? podłącze inny ale dopiero jutro i chcialem zasięgnąc czyjejś opini da sie ją jeszcze wskrzesic? (jest na gwarancji ale nie wiem czy mi uznaja i nie jestem pewien czy to płyta) moj komp w sygnaturce.
Black_Tiger komentarz 12 stycznia 2008 komentarz 12 stycznia 2008 Moze byc plyta, moze byc CPU, moze byc RAM, moze byc zasilacz.... Wiecej informacji o stanie systemu przed obecnym wlaczeniem mogloby pomoc. Rzadko dzieje sie tak, ze bez zadnych wczesniejszych oznak (albo "tworczej" aktywnosci wlasciciela) wczoraj bylo wszystko 100% ok- a dzisiaj nie dziala juz nic... PC to tylko technika i tutaj cudow nie ma...
hawli komentarz 12 stycznia 2008 Autor komentarz 12 stycznia 2008 grzebalem w zasilaczu, ale nie ingerowalem w zadne polaczenia itd, chociaz mozliwe ze cos uszkodzilem...
falcon1984 komentarz 12 stycznia 2008 komentarz 12 stycznia 2008 Musialeś coś uszkodzić. Coś mi się wydaję, że Chieftec 350-400W trzeba będzie kupić.
nokia komentarz 12 stycznia 2008 komentarz 12 stycznia 2008 Albo chociaż Frontrona 350W;) Myślę, że może coś odłączyłeś; Sprawdź kable;
hawli komentarz 16 stycznia 2008 Autor komentarz 16 stycznia 2008 a mozliwe ze cos uszkodzilem i za zasilaczem poszla płyta?myslalem raczej o Amacrox Warrior AX40 300W, nie potrzeba mi chyba wiecej. wazne zeby byl cichy. do tego co teraz mam planuje kupic jakas niezbyt prądożerną karte np gf 7300 gt sonic edit: załamka teraz mam kolejny problem..otóż komp niby sie uruchamia ale nic sie nie wyswietla na ekranie, went. od proca sie włącza ale poza tym żadnych oznak życia głośnik systemowy też milczy (choć nie wiem czy działa )... jakby system wogole nie startował. i tym razem nic nie grzebałem, zwyczajnie wyłączyłem kompa...
kubas479 komentarz 16 stycznia 2008 komentarz 16 stycznia 2008 jak rozkrecisz kompa to stracisz gwarancje!!!!!
snip91 komentarz 16 stycznia 2008 komentarz 16 stycznia 2008 Tylko jeśli ma plomby. Jak sam składał kompa, albo mu nie założyli to może rozkręcać ile dusza zapragnie.
mis456 komentarz 16 stycznia 2008 komentarz 16 stycznia 2008 jak rozkrecisz kompa to stracisz gwarancje!!!!! Tylko jak ma firmowego. jak ma składaka to nie.
hawli komentarz 16 stycznia 2008 Autor komentarz 16 stycznia 2008 jak rozkrecisz kompa to stracisz gwarancje!!!!! :lol: :lol: :lol: wlasnie dlatego nie kupilem 'firmowego' dzieki ze sie martwisz, ale sam składałem kompa... ("obudowa własnej konstrukcji" w sygnaturce chyba na to wskazuje? ) a może ktoś opdowie na moje pytanie?
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.