emka cafe utworzono 19 sierpnia 2014 utworzono 19 sierpnia 2014 Witajcie, Mam problem z włączaniem komputera. Wygląda to tak: wciskam przycisk na obudowie, na ułamek sekundy zapala się światełko po czym nic się nie dzieje, dalej jest wyłączony. Nic nie robię, mija jakieś 10 sekund, po czym komputer uruchamia się samoczynnie. Już się do tego przyzwyczaiłam bo od dawna tak się włącza za każdym razem, jednak postanowiłam coś z tym zrobić bo takie uruchamianie chyba nie jest normalne (świeżo po zakupie - 2010 r. - nie było tego problemu). Inaczej jest w przypadku gdy komputer jest odcięty od prądu (np. gdy wyłączona jest listwa lub przełącznik z tyłu obudowy). Wtedy mianowicie po ponownym włączeniu listwy należy trochę odczekać (1-2 minuty) i dopiero potem wcisnąć przycisk uruchamiania. Inaczej w ogóle nie chce się włączyć, trzeba znów odłączyć zasilanie i z powrotem podłączyć. Co ciekawe, w tym momencie nie trzeba już czekać tych paru sekund tylko uruchamia się od razu po wciśnięciu przycisku (ale tylko pierwsze uruchomienie po podłączeniu zasilania - kolejne uruchamiania znów następują z kilkusekundowym opóźnieniem). Byłam już raz z tym w serwisie. Powiedziano mi, że to od włącznika, że coś się tam ułamało (?). Ponoć coś skleili, ale oczywiście nic to nie dało. Mówili, że trzeba by wymienić całą obudowę. Wydaje mi się jednak, że potraktowali to wybitnie po macoszemu, bo gdyby chodziło rzeczywiście o odłamanie się czegoś przy włączniku, to przecież odłączanie od zasilania nic by nie zmieniało, a jak już napisałam, w takiej sytuacji to uruchamianie wygląda nieco inaczej. Proszę Was o radę, czy to może być kwestia wadliwego zasilacza? Czy może jeszcze coś innego? Podaję specyfikację komputera: Zasilacz: Modecom MC 620 Carbon Procesor: Intel Core i5-760 2,80 GHz RAM: 4GB HDD: WD Blue 1TB WD10EZEX Płyta główna: ASUS P7P55 LX Karta graficzna: GeForce GTX 460 1GB Obudowa: iBox Lynx 703LD Mam nadzieję, że zbytnio nie namieszałam. Pozdrawiam :)
hixmen komentarz 20 sierpnia 2014 komentarz 20 sierpnia 2014 Mam nadzieję, że zbytnio nie namieszałam. Pozdrawiam :) Ładnie opisałaś jakie wystepują anomalie w działaniu w dwóch sytuacjach. Zasilacz niby nie jest z tych najgorszych ale można znaleźć opinie że trafiały się egzemplaże który były niestabilne w działaniu. I jak są takie problemy to pierwszym podejrzanym wydaje się zasilacz. Więc pierwszą czynnością to jego podmiana chociaż na próbę. Bo z innych przyczyn to uszkodzona płyta główna. Np. na zasilaczu albo płycie głównej uszkodził się kondensator. Można zrobić ogląd stanu kondensatorów na płycie głównej czy nie są wybrzuszone np. przy szerokiej wtyczce na płycie głównej co łączy się z zasilaczem albo na innych pozostałych. Nie zawsze uszkodzenie kondensatora to tylko widoczne wybrzuszenie ale zawsze można sprawdzić taki stan w warunkach domowych. Jak kondensator uszkodzony w zasilaczu to wymaga rozebrania go aby zobaczyć. Nie można wykluczyć innych przyczyn problemu ale wyżej opisane wydają się które pierwsze należy zweryfikować.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.