hixmen komentarz 15 czerwca 2014 komentarz 15 czerwca 2014 (edytowane) Sama pamięć może byc dobra. Tylko ze problem może stanowić uszkodzona płyta główna i np. uszkodzony chipset sterujący kontrolerami gniazd pamięci czy gniazd do podłączania np. dysków sata czy ide. I dlatego propozycja sprawdzenia memtestem bezpośrednio na problematycznym komputerze czy wykaże błędy. Przyczyn może być więcej czy inna ale sprawdzić trzeba po kolei jak jest problem. Czy w biosie wyświetla temperaturę procesora i by może wykazało czy na starcie już nie jest podwyższona np. 60 . I nie musi się resetować od temperatury może wystarczyć jak podwyższona. Zobacz kondensatory na płycie głównej czy nie są spuchnięte, wylane. Jak masz sprawny drugi komputer to np. ściągnij hirens boot cd i wypal na płytkę . Są tam różne programy i np. memtest. Jest jeszcze mini XP i program HDTune zakładka Health jaki pokaże smart. Bez podania wyników proponowanych sprawdzeń, diagnostyk nie ma sensu dalej gdybać co może być problemem. 1
krystian1403 komentarz 19 czerwca 2014 Autor komentarz 19 czerwca 2014 Ostatnio nie mam czasu zajmować się komputerem stąd moja późna odpowiedź. Zajmę się tym w środę. Sprawdzę wtedy temperaturę procesora oraz sprawdzę memtestem pamięć. Kondensatory sprawdziłem i nie są one ani spuchnięte ani wylane. Jakim jeszcze programem mogę sprawdzić płytę główną? Wypalę go razem z hirens boot cd, chyba że ten program już tam będzie.
krystian1403 komentarz 29 czerwca 2014 Autor komentarz 29 czerwca 2014 Przetestowałem komputer memtestem i przy teście 8 było już 810 błędów, wyłączyłem i przetestowałem te same kości RAM na sprawnym komputerze by upewnić się że wadliwe są sloty na płycie. I tak też się okazało, tym razem nie było żadnych błędów do końca testu. Potem robiłem testy na niesprawnym komputerze wkładając jedynie jedną kość sprawdzając na przemian każdy ze slotów. Z tych testów wywnioskowałem że o ile oba sloty nie są sprawne to jeden z nich jest sprawniejszy. Przy jednym raz wykazało 14 błędów a potem już żadnych, ten mniej sprawny jednak miał niecałe 150 000 błędów i zrezygnowałem z dalszego testu. Kolejne testy również ukazywały błędy. Pewnego razu, wydaje mi się że na tym sprawniejszym slocie nie wykazało żadnych błędów i postanowiłem spróbować zainstalować system, udało się. Teraz czasami system się uruchomi a czasami nie, czasem uruchomi się nawet na mniej sprawnym slocie, który dodatkowo głośniej pracuje od drugiego. Po za tym zauważalnie komputer jest spowolniony. Co mogę w takim razie zrobić ze slotami aby je usprawnić? Czy możliwe że działają lepiej bo np się przetarły od ciągłego wkładania i wyciągania? Poprawienie się ich stanu robi mi nadzieję że jednak nie muszę wymieniać płyty a jedynie poprawić w jakiś sposób ich działanie o ile to jest możliwe.
Zayfi komentarz 29 czerwca 2014 komentarz 29 czerwca 2014 Co mogę w takim razie zrobić ze slotami aby je usprawnić? Nic. Trzeba kupić płyte głowna.
krystian1403 komentarz 30 czerwca 2014 Autor komentarz 30 czerwca 2014 Ale jednak początkowo sloty nie pozwalały ani na instalację systemu ani na jego uruchomienie, więc ich stan uległ poprawie. Nie chodzi mi o to aby w cudowny sposób je naprawić tylko jeszcze bardziej je usprawnić. Skoro płyta miałaby być do wymiany to nie mam nic do stracenia. Znajomy mówił o tym że włożył nie do końca sprawną kartę graficzną do piekarnika... i pomogło :D Karta działa do dziś bez zarzutów. Mówił też o jakimś środku, który mógłbym psiknąć do środka slotu. Więc myślę że są jakieś sposoby na to tym bardziej że moje sloty nie są całkiem niesprawne.
hixmen komentarz 30 czerwca 2014 komentarz 30 czerwca 2014 A jak z ustawieniami w biosie czy było coś ręcznie przestawiane. Profilaktycznie można dać ustawienia domyślne biosu z jego poziomu coś load dafault i zapisać przeważnie f10 przy wyjściu. Albo na wyłączonym fizycznie kompie z sieci przestawienie zworki na pare sekund czy wyjęcie bateryjki na kilka minut. I przetestować memtestem czy wykaże błędy. Zobaczyć w biosie jakie daje napięcia na pamięci chyba że tylko widać auto. To dać ręcznie odpowiednio jak np. masz ddr2 to 1.8 volt. Do sprawdzenia jest posiadany zasilacz MODECOM miernikiem. I jakie ma linie napieć w różnych stanach czy są wahania i jak się przedstawiają. Jak jest mozliwość to przetestować na innym zasilaczu markowym działanie komputera i między innymi diagnostyka memtestem. Jeśli powyższe sprawdzenia ,wymiany zostaną zrobione. I dalej memtest będzie wykazywał błędy to raczej by wskazywało na uszkodzenie płyty.
Nieciej komentarz 2 lipca 2014 komentarz 2 lipca 2014 Jeśli przyczyną złego styku w slotach RAMu jest brud to tak, możesz użyć sprężonego powietrza jeśli brud jest suchy lub, jeśli w pomieszczeniu jest wypalanych sporo papierosów i brud w komputerze jest lepki od smoły, a powierzchnie w okolicy wentylatorów są usmolone nawiewanym do środka dymem, możesz użyć odpowiedniego chemicznego środka do czyszczenia w sprayu, ale niech on nie zawiera oleju i nie będzie przeznaczony do potencjometrów. Na ten czas odłącz zasilanie i sam zasilacz od płyty. Jeśli brak styku wynika z odkształcenia styków (tak, wiem, są normy grubości płytek z kościami RAM, ale nie wszyscy producenci ich precyzyjnie przestrzegają i może dojść do trwałych odkształceń), to pożegnaj płytę. Pieczenie płyty w piekarniku tu nie pomoże, bo raczej nie o tzw. reballing tu chodzi, zaś sloty tego nie przeżyją... Wysłane z tabletu Orange przez Tapatalk Pro 1
krystian1403 komentarz 2 lipca 2014 Autor komentarz 2 lipca 2014 Przestawiłem ustawienia w biosie do domyślnych, napięcia są dobre, monitorowałem temperaturę procesora przy dłuższym obciążeniu memtestem i temperatura nie przekraczała 40 stopni. Innego zasilacza niestety nie posiadam. Ja jestem przekonany że to sloty na RAM są niesprawne bo kości działały bardzo dobrze na innym komputerze. Po ustawieniu ustawień domyślnych testowałem memtestem i gdy testowałem każdy ze slotów osobno z jedną kością RAM nie było żadnych błędów, gdy testowałem pierwszy raz oba sloty równocześnie też nie było błędów ale w dwóch kolejnych testach wywaliło po jednym błędzie, kod błędu zapisałem więc jeśli on coś znaczy to mogę podać. Co najdziwniejsze komputer przy uruchomieniu z dwoma slotami jest totalnie martwy, niby ładuje się system (bardzo długo) i mam pulpit ale nie mogę go nawet wyłączyć. Czasem mogę myszką poruszyć. Ale gdy wyjmę jedną kość to jestem w stanie uruchomić przeglądarkę i właśnie piszę z tego komputera... Również i szybciej się ładuje system. Z czego to może wynikać? Wieczorem sprawdzę czy z jedną kością na drugim slocie jest to samo. Jeszcze nie czyściłem slotów, ale pewnie dzisiaj to zrobię. Ehh... dziwne rzeczy się dzieją więc obawiam się że chyba nie ma ratunku przed szukaniem "nowej" starej płyty, która i tak może szybko paść :D
hixmen komentarz 2 lipca 2014 komentarz 2 lipca 2014 Jak zdarza się że nie ma błędów memtestu. To jedynie co mi jeszcze przychodzi na myśl to sprawdzenie na innym markowym zasilaczu. Jak na razie wszystko wskazuje na uszkodzoną płytę ale żeby nabrać większej pewnośći to dlatego propozycja sprawdzenia na innym zasilaczu ale markowym. A czy mierzyłeś miernikiem linie napięć posiadanego zasilacza. Bo sama odpowiedź że napięcia są dobre jest za ogólne. I nie wiadomo na czym oparłeś taką opinie. Jak na samym biosie to nie jest kompletne sprawdzenie zasilacza. Ale i tak wydaje się najlepszym sposobem jest już wspomnianie użycie markowego zasilacza na próbę i potestowanie problematycznego komputera na nim. 1
krystian1403 komentarz 2 lipca 2014 Autor komentarz 2 lipca 2014 Markowym czyli może być np. Mode com? Jaki miernik masz na myśli? Nie robiłem tego. Jeśli chodzi o napięcia to patrzyłem w biosie na napięcie pamięci RAM, było tak jak napisałeś w okolicach 1.8 volt, dokładnie to powyżej 1.7.
hixmen komentarz 2 lipca 2014 komentarz 2 lipca 2014 (edytowane) Jeśli myślisz o Modecom z Feel to 1 I 2 jest na czarnej liśćie. Nawet z serii 3 widziałem komputer spalony a niby ma być lepszy. Czyli z feel nie ma co mówić że markowy w sensie stabilny i też bezpieczny. Raczej chodzi o inne zasilacze nie będące na czarnej liście. Sprawdzenie miernikiem nie gwarantuje że napięcia nawet jak pokaże w normie. Że w którejś chwili nie wystąpi wahanie spadek napięcia które spowoduje nieprawidłową pracę. Więc pomiar napięcia można dokonać i jeśli wykaże na styku normy to już może być sygnał do podejrzenia zasilacza. Ale i tak najlepsze jest sprawdzenie na innym zasilaczu który pracuje pawidłowo w innym komputerze i cały komputer działa stabilnie. Taka podmiana zasilacza na próbę i potestowanie. Pozwoli lepiej zorientować się i np. utwierdzić przekonanie do wadliwej płyty głównej..
krystian1403 komentarz 2 lipca 2014 Autor komentarz 2 lipca 2014 W jednym mam zasilacz Modecom Feel 1 a w drugim 2 :D Chciałem przełożyć zasilacz ze sprawnego komputera ale jest to zbyt skomplikowane aby go wyciągać bo wszystkie kable są ładnie ze sobą splątane. Za żadne skarby nie byłbym w stanie tego z powrotem ładnie poskładać, musiałbym rozwalać wszystkie żyłki. Tym bardziej że mam podłączenia zasilacza do przedniego wyświetlacza. Zainstalowałem wszelkie sterowniki do płyty głównej oraz zaktualizowałem BIOS, nadal nie rozwiązało to problemu. Ale z moich licznych testów przez wiele godzin wynika że płyta nie przyjmuje obu kości, komputer nie jest wstanie się wtedy uruchomić. Natomiast z jedną kością włożoną do byle którego slotu już działa. I na szczęście im więcej pamięci tym szybciej komputer działa (w przypadku uszkodzonego komputera wcale nie jest to oczywiste). Dlatego chyba zrezygnuję z wymiany kupna płyty głównej która wręcz na pewno jest powodem mojego nieszczęścia. Za bardzo się boję że "nowa" też nie pochodzi za długo. Myślę nad tym aby kupić kość 2GB (bo podobno tylko tyle moja płyta uciągnie) i komputer powinien funkcjonować. Co o tym myślisz? Z podmianą zasilacza to za dużo zachodu a wydaje mi się że już mogę być pewny że to nie zasilacz jest wadliwy a płyta główna.
lsdpetersld komentarz 2 lipca 2014 komentarz 2 lipca 2014 Istnieje coś takiego jak uszkodzenie płyty głównej przez zasilacz.
krystian1403 komentarz 3 lipca 2014 Autor komentarz 3 lipca 2014 To jeżeli zasilacz uszkodził płytę to jakbym miał sprawdzić czy zasilacz jest wadliwy? Podmieniając zasilacze tego nie sprawdzę bo w końcu ta płyta już jest uszkodzona. Hixmen pisałeś coś o jakimś mierniku, nie wiem o jaki miernik chodzi.
hixmen komentarz 3 lipca 2014 komentarz 3 lipca 2014 Fakt że jak już płyta jest zepsuta to podmiana zasilacza nie pomoże. Posiadany zasilacz jest z czarnej listy to sprawdzenie lini napieć jest jak najbardziej wskazane. Z tym że jak pisałem we wcześniejszym poście. Nawet prawidłowe wskazania poszczególnych lini napieć zasilacza w danej chwili nie oznacza że zasilacz jest napewno w porządku. Chyba że już pierwszy pomiar wykaże stan napięć nie w normie to już można taki zasilacz odrzucić do dalszego użytkowania. Żeby pewnej się upewnić co do zasilacza pomimo prawidłowych wskazań stanu lini to zaleca się pomiary w różnych stanach. Czyli bez i z obciążeniem np. uruchamiając jakąś grę o ile na danym komputerze jest możliwe uruchomienie systemu i działanie. Podaję przykładowe linki jak dokonywać pomiarów miernikiem http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199202.html http://overclock.pl/articles/showall/id/252,jak-mierzyc-napiecia-w-zasilaczach-atx-czyli-przewodnik-po-tych-12v http://www.youtube.com/watch?v=Ev7qcFerHw8 Jak nie czujesz się na siłach żeby takich pomiarów zrobić. To możesz poprosić kogoś o ile znajdziesz. Ale jak pisałem najlepszym wyznacznikiem było by wypróbowanie komputera na sprawdzonym markowym zasillaczu. Oczywiście nie wyklucza się pomiarów miernikiem. Bez sprawdzenia zasilacza czy wypróbowania na innym nie dowiemy się czy napewno płyta jest uszkodzona. Wachania napieć powyżej normy w każdej chwili na zasilaczach z czarnej listy nie można wykluczyć. Dlatego propzycja sprawdzenia na innym. Nawet na tym feeel 2 co Ci dobrze komputer chodzi. Ale jak nie czujesz się na siłach to nie ma nic na siłę i zostaje poprosić kogoś. Na teraz wychodzi że płyta jest uszkodzona z tym żeby być pewniejszy to powyższe propozycje z zasilaczem podmiana czy też pomiary na obecnym. 1
krystian1403 komentarz 3 lipca 2014 Autor komentarz 3 lipca 2014 Nie mam niestety żadnego innego zasilacza i w ostateczności podjąłbym się wyciągnięcia zasilacza ze swojego sprawnego komputera ale lepszym rozwiązaniem będzie zmierzenie napięć. Pożyczę od kogoś taki miernik, mam nadzieję tylko że będzie on dobry. Będę go miał najprawdopodobniej w niedzielę, ewentualnie poniedziałek. Co masz na myśli poprzez spalony komputer? A czy w przypadku gdyby potwierdziło się że to zasilacz załatwił mi płytę i kto wie co jeszcze to warto według Was w ogóle inwestować w ten komputer wymieniając zasilacz i płytę? Chodzi mi o niepewność innych podzespołów, które również mogły ucierpieć i całkiem padną np za 2 miesiące. Pytanie kieruję głównie do osób, które podjęły się tego (ale nie tylko :) ). Bardzo proszę aby jak najwięcej osób się wypowiedziało w tej kwestii.
lsdpetersld komentarz 3 lipca 2014 komentarz 3 lipca 2014 całkiem padną np za 2 miesiące. Albo padną teraz, albo nie.Jak nie psują się aktualnie choć trochę, są ok. Chyba, że o czymś nie wiem. Co masz na myśli poprzez spalony komputer? https://pl.vichan.net/c/src/1sfswras.vichan.jpg Na przykład takie coś. Aczkolwiek szkody mogą być mniejsze, np. obudowa ok. :D
krystian1403 komentarz 3 lipca 2014 Autor komentarz 3 lipca 2014 To mój tak nie wygląda na szczęście :D Myślałem o spaleniu ale z jeszcze mniejszymi szkodami, niewidocznymi.
hixmen komentarz 4 lipca 2014 komentarz 4 lipca 2014 Jak na razie głównym celem jest potwierdzenie że płyta jest uszkodzona. Żeby w jakimś stopniu sprawdzić w warunkach domowych to jest sprawdzenie na innym zasilaczu. Sprawdzenie obecnego zasilacza jego napięcia w różnych stanach też może w pewnym stopniu zależnie od wyników pomiarów. Dać obraz sytuacji czy od zasilacza się popsuła płyta albo niekoniecznie. Jak na razie masz potwierdzone że pamięci masz dobre sprawdzone na innym komputerze. Ta sama metoda w warunkach domowych przez sprawdzenie pozostałych komponentów czy nie są uszkodzone. Jak możesz uruchomić system na tym komputerze na jednej kości to jeszcze ewentualnie jak się da . To z poziomu systemu np. programem HWMonitor jakie wykaże temperatury nie tylko procesora. Różnie dany program pokazuje np. ubogo i tylko samą temperaturę procesora czy grafiki. W tym przypadku dobrze jakby program wyświetlił inne temperatury. Np.temp. płyty głównej i mostków, chipsetu. Różnie okno danego programu wygląda zależnie jaka płyta główna. Co do inwestycji tego komputera to wymiana płyty, zasilacza i nie wiem jaką masz grafikę. To raczej już chyba wychodzi składanie komputera na nowszej platformie która np. obsłuży więcej pamięci. Pamięci ddr2 już nie wykorzystasz na nowej płycie. To co zostaje, nagrywarka o ile na sata czy obudowa o ile jest przewiewna. 1
krystian1403 komentarz 4 lipca 2014 Autor komentarz 4 lipca 2014 Mam dwa zasilacze jeszcze ze starych komputerów, oba mają złącza z płytą główną dziesięcio pinowe, przy czym na niesprawnym komputerze jest dwunasto. Z góry założyłem że nie ma szans, ale może dam radę ich użyć? Dopiero w poniedziałek wrócę do domu więc wtedy zainstaluję HWMonitor i potestuję, wraz z testami miernikiem. Dzięki wielkie za pomoc hixmen :) gdyby nie Ty to pewnie w ciemno kupiłbym płytę lub RAM i wywaliłbym kasę w błoto.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.