Tomek58 utworzono 1 stycznia 2008 utworzono 1 stycznia 2008 Witam! Od kilku tygodni, coś złego stało się z moim internetem, a raczej komputerem, bo internet jest od profesjonalnego dostawcy. Jeszcze kilka tygodni temu internet chodził szybko, bo tak jak zwykle (mam łącze 640 Kb/s). Ściąganie 64 - 70 kb/s, wysyłanie 32 - 34 kb/s. Ostatnio stało się coś dziwnego, ponieważ ściąganie nie może się rozkręcić więcej niż 30 kb/s, wysyłanie też się zmniejszyło, ale nie aż tak jak ściąganie. W grach online, miałem PING 30 - 40, a teraz skacze od 60 - 70. Skanowałem komputer Symantec-kiem, oraz antywirem ONLINE i nic nie wykryło. Ad-Aware wykryło 12 robali, więc je usunąłem, a internet nadal się wlecze. Co jest tego powodem? Test prędkości, kiedy wszystko było ok: Test prędkości z dnia dzisiejszego: Co się stało? Czy da się to jakoś naprawić, aby uniknąć formatu komputera? Bo nie chce mi się przenosić i archiwizować wszystkich danych. Proszę o odpowiedź!
Black_Tiger komentarz 1 stycznia 2008 komentarz 1 stycznia 2008 Najlepiej sprawdz jakie masz % wykorzystanie procesora, przy prostym surfowaniu, np. na stronie www. google.pl Jezeli bedzie powyzej 20-25% to winy szukaj w kompie. Jezell nie to znaczy, ze ten twoj "profesjonalny dostawca internetu" ma cos przeciw twoim downloadom (ilosci lub ich tresci ) i przycina ci pasmo szeerokosci. Moze nie nadaza logowac twoich polaczen.
Tomek58 komentarz 1 stycznia 2008 Autor komentarz 1 stycznia 2008 To zależy na jaką stronę wchodzę, ale jak wpisuję coś w Google i klikam na wyniki, to % strasznie skacze, od 4% do 95%, czasami od 4% do 30% - 40% itp. Mi się wydaje że PROCEK nie powinien mieć większego wpływu na prędkość internetu. Czasami skacze do 100% (gdy wchodzę na inne strony niż google), ale po chwili spada do normy. (Gdy przeglądam tylko strony Google, i daję następną stronę w Google, to nie przekracza 40%) PS. Mój "profesionalny" dostawca napewno nie ogranicza mojego łącza :-).
Black_Tiger komentarz 1 stycznia 2008 komentarz 1 stycznia 2008 Ok. To znaczy ze jakiegos hijacka zlapales. Sprawdz innym browserem, czy jest tak samo.. a moze twoj "profesjonalny" dostawca po prostu "profesjonalnie" przycina..
Tomek58 komentarz 1 stycznia 2008 Autor komentarz 1 stycznia 2008 To co skakało do 100%, to były strony otwierane pod Operą. Pod IE nie przekracza w ogóle 40%. PS. Mój profesjonalny dostawca na pewno nie ogranicza, bo za dużo ma użytkowników, aby mnie znaleść w takim "gąszczu". Kiedyś wykorzystywalem go i to sporo, ale ostatnio praktycznie nic nie ściągałem.
Black_Tiger komentarz 1 stycznia 2008 komentarz 1 stycznia 2008 Opera to znany problem. Wejdz lepiej na FireFoxa. Chociaz te 40% to tez troche za duzo. A ten twoj "profesjonalny", to pewnie teraz wszystkim ogranicza, dlatego nie czujesz. Demokrata...
Tomek58 komentarz 5 stycznia 2008 Autor komentarz 5 stycznia 2008 I problem sam się rozwiązał, okazało się że coś było u mojego "profesjonalnego" dostawcy, bo po świętach pingi znowu spadły do 30 i wszystko jest w normie. Możliwe że za dużo osób korzystało z internetu w święta. Pozdrawiam
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.