morda2 utworzono 24 maja 2014 utworzono 24 maja 2014 Witam konsumentów ;) Po dwudniowym wewnętrznym sporze w końcu zdecydowałem się na napisanie tematu na forum. Dobór poszczególnych komponentów do komputera jest dość prosty gdyż istnieje w internecie multum artykułów temu poświęconych. Ja chciałbym poradzić się was o coś więcej niż tylko o wybór części mojego przyszłego pudełka, chcę wam przedstawić swoją osobę abym nie przepłacił :) Jestem tegorocznym maturzystą, pochodzę ze zwykłej rodziny, na chleb nie brakuje ale i pieniędzmi również nie szastamy. W moje najdłuższe życiowe wakacje postanowiłem pójść do pracy i zarobić sobie na komputerek i telefon, gdyż rodzice nie mogą mi wszystkiego fundować. Nigdy nie miałem szybkiego internetu ani komputera, ponieważ po prostu nie było nas na to stać. Zawsze musiałem jakoś uporać się z wszelkimi ścinkami, spadkiem fpsów czy laagami, co nauczyło mnie cierpliwości, za co dziękuję. Komputerek pozwala mi pograć w COD MW2 na minimalnych ustawieniach bez większych problemów, League of Legends low/medium lecz czasami kiedy więcej się dzieje mam ścinke na jakieś 5 sekund. Mój aktualny blaszak jest taki MOBO: Gigabyte GA-MA785GMT-UD2H PROCESOR: AMD ATHLON X2 240 Karta graficzna: HD 4200 (zintegrowana z mobo jak widać) RAM: 2x 1GB Patriot CL9 1333MHz Zasilacz: FEEL 350W HDD: SAMSUNG SP0802N ATA Device Obudowa: Model sprzed 10 lat(nie znam dokładnego modelu gdyż naklejka się zerwała jakiś czas temu), cyrkulacja powietrza strasznie słaba dlatego boczna klapa jest odkręcona :) Mój monitor pozwala grać najwyżej w 1440x900! nie mam zamiaru go wymieniać. Więc jak widać do wymiany jest praktycznie wszystko. Jako, że mój budżet jest jeszcze nieznany, lecz nie chcę aby przekraczał 2000zł, postanowiłem, że wpierw kupię procesor Intel Core i5 4570. Następnie po uzbieraniu trochę pieniędzy pomyślałem, że zakupię MOBO MSI B85M (odrzuciłem MSI H81 gdyż chciałbym wykorzystać jeszcze mój stary ram). Następnie myślałem nad Zasilaczem Corsair VS 450W. Wtedy mógłbym już uruchomić komputer i jakoś z niego korzystać na starej obudowie, dysku, RAM, nowym procesorze z grafiką, zasilaczu i mobo. Następnie po jakimś czasie chciałbym zakupić kartę graficzną, myślałem nad GTX 750Ti 2GB (ale boje się, że może być trochę za słaba dla procka) lub GTX 660. Możliwe, że upoluje jakąś w miarę nową używkę z przynajmniej dwuletnią gwarancją za troche niższą cenę na allegro. Bardzo zależy mi na gwarancji dlatego też boje się podkręcać aby jej nie utracić czyli OC nie wchodzi w grę, chyba, że producent na to pozwala i nie utracę gwarancji. Dalej chciałbym kupić 4GB ramu 1333MHz + 2GB które już mam. Na końcu byłby dysk, jakiś 500GB (więcej nie potrzbeuję) 7200rpm 64MB cache. To takie moje małe marzenia co do kompa jak na ten czas, lecz czasami sprowadzam się na nogi i myślę, czy by nie kupić dużo tańszych części, mniej wydajnych. Dlaczego? Dlatego, że czego bym nie włożył do mojego blaszaka i tak odczuję duży przeskok i dużą różnicę a nie wymagam, żeby najnowsze tytuły chodziły mi na very high/ultra. Nie jestem entuzjastą, całe życie byłem przyzwyczajony do słabej wydajności więc w nowe gierki mógłbym grac na medium/high (to jest mój cel). Komputer ma mi chodzić ładnych kilka lat (5 lat co najmniej). Żeby zaoszczędzić na pieniążkach istnieje jeszcze inne rozwiązanie, a mianowicie można przecież wykorzystać moje mobo i wsadzić tam jakiegoś Phenoma X4 965 BE + jakiś kartonik (GTX 660/ 750Ti), dokupić ramu, zasilacz i dysk a później ewentualnie jakąś obudowę. Zapewne czytając te wypociny myślisz sobie o co mi właściwie chodzi, więc już tłumaczę. Jestem osoba tolerancyjną, przyzwyczajoną do słabego sprzętu więc pytam o to czy według Ciebie, drogi czytelniku, potrzebny mi jest droższy komputer i jeśli tak, proszę podaj mi jakiś zestawik. Chciałbym żebyś mnie trochę poznał i postawił sie w mojej sytuacji. Po moich 18 urodzinach, za zebrane pieniądze kupiłem sobie używanego Gigabyte HD 6870 OC + Corsair VS 450W + 4GB Ramu. Efekt jak dla mnie był oszałamiający, dostawałem orgazmu kiedy patrzyłem na liczbę fpsów w grach. Został mi wtedy słaby procek i dysk ale nie miałem już pieniędzy aby to zmienić. Jak widzicie, za 700zł byłem w zupełności zadowolony z mojego komputera, choć wiedziałem, że procesor też muszę zmienić w przyszłości. To co kupiłem, sprzedałem gdyż potrzebowałem na gwałt pieniędzy... Przepraszam za ogrom materiału ale mam nadzieję, że mi pomożecie podjąć decyzję. Warto dopłacać setki złotych by mieć sprzęt Intela+GF o dużo lepszej wydajności czy moze zostać przy AMD i zaoszczędzić kupę kasy? Jeśli jest to zły dział to proszę o przekierowanie mnie do odpowiedniego. Pozdrawiam! :)
Youki komentarz 24 maja 2014 komentarz 24 maja 2014 Intela+GF A to Intel i AMD nie może być ? To kiedy planujesz coś kupić. Ogólnie moim zdaniem najlepiej byłoby to sprzedać i kupić coś całkiem nowego, ale wiem, że jeśli nie będziesz miał całej gotówki od razu to raczej będziesz chciał to stopniowo modernizować.
morda2 komentarz 24 maja 2014 Autor komentarz 24 maja 2014 A to Intel i AMD nie może być ? Oczywiście, że może być. Ogólnie moim zdaniem najlepiej byłoby to sprzedać i kupić coś całkiem nowego, ale wiem, że jeśli nie będziesz miał całej gotówki od razu to raczej będziesz chciał to stopniowo modernizować. Czyli nie warto wsadzać już nic do mojej mobo? Lepiej uzbierać na jakieś i5 i składać powoli sprzęt i cieszyć się nim przez długie lata? Za to co obecnie mam nie wezmę chyba zbyt wiele, marne grosze. Skoro mam iśc już w procesor intela to zakupy rozpocznę za 2-3 tyg Jak na tę chwilę jaką kartę polecałbyś do tego zestawu?
Youki komentarz 24 maja 2014 komentarz 24 maja 2014 Z 450 zł powinieneś wziąć. Odnośnie karty graficznej to szukałbym używanej R9 270 na gwarancji w okolicach 500 zł na allegro.