i_am_the_plauge utworzono 8 maja 2014 utworzono 8 maja 2014 (edytowane) Nie wiem czy to dobry dział, jestem laikiem, więc z góry przepraszam, jeśli napisałem nie w tym miejscu, co trzeba. Mam internet z Telekomunikacji/Orange(działają chyba teraz pod jednym szyldem), w domu 2 komputery stacjonarne i laptop. Router stoi w moim pokoju, w korytarzu mam kostkę, do której jest podpięty kabel od telefonu domowego i routera. Kabel idzie w listwie więc jest schowany. Od pewnego czasu internet raz jest, raz go nie ma; pojawia się i znika etc. Zadzwoniłem więc po technika z Orange. Przyjechał, porozkręcał, posprawdzał, popodłączał i zdiagnozował. Winą jest ponoć kabel. Powiedział, że płaski (taki który mam teraz) jest stary i przez to jest problem z przesyłaniem danych i łącznością(chyba tak powiedział) i generalnie mam mieć prędkość do 10 i za taką płacę, a finalnie mam nieco powyżej 1(nie znam jednostek). No i kazał nam po prostu wymienić kabel, najlepiej na okrągły, bo płaskie się nie nadają. Okej. Kupując takowy kabel w jednym z komputerowych sklepów-serwisów pan informatyk powiedział, że to bzdura i technik mnie oszukał(?) i że wcale się o kabel nie rozchodzi, a o karty sieciowe - ich brak lub przestarzałe wersje. Jako że nie znam się na tym wcale, a wcale, prosiłbym może o jakąś drobną podpowiedź, która z rad może być bardziej przydatna. Z góry wielki dzięki za pomoc!
politolog komentarz 8 maja 2014 komentarz 8 maja 2014 To sprawdz speedtest.net na każdym komputerze z osobna . Jeżeli są 3 komputery włączone naraz i korzystają z internetu to 10 Mb jest dzielone przez 3 . W tym sklepie sprzedawca też bajki opowiada , :cenzura: problem z 3 kartami sieciowymi :E .
IPeaInYourTea komentarz 14 maja 2014 komentarz 14 maja 2014 Okej kilka spraw, to że masz na umowie DO 10 MEGA nie oznacza, że tą prędkość mieć będziesz, bo słowo klucz to DO. Jeśli jest problem z załapaniem to odsyłam do słownika języka polskiego. Dalej jeśli przyjechał technik i stwierdził, że kabel jest zepsuty (a jeśli był pod listwą to mógł zostać uszkodzony) to może warto zaufać nie sądzę, że przyjechałby koleś żeby tylko zrobić sobie z Ciebie jaja. Ponadto jeśli internet "pojawia się i znika" to na pewno winna nie jest karta sieciowa bo jakby padła to by padła i nie było by w ogóle internetu. Więc powiedz dla Pana w sklepie, że jak chce wepchnąć karty sieciowe komuś to niech idzie na ulicę i tam szuka takich naiwniaków. Najprościej zrobisz jeśli kupisz kawałek kabla nowego i sprawdzisz jak działa internet robiąc testy zarówno na speedtest.net jak i pingtest.net który ci pokazuje czy gubisz pakiety. Podobną rzecz możesz przeprowadzić wpisując komendę w CMD ping "adres jakiegoś serwera" -n 1000 i sprawdzić czy jest utrata pakietów. Więc reasumując polecam zakup kabla (szczególnie że nie są to wielkie koszta) i sprawdzenie.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.