Skipi utworzono 7 maja 2014 utworzono 7 maja 2014 Witam, Jutro będę wymieniać paste, stara jest już zeschnięta i pytanie czy mam ją jakoś usunąć czy po prostu nałożyć na nią nową.
maciek14166 komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Najlepiej usunąć, użyj do tego zwykłej chusteczki mocno pocierając ;)
slivero komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Też zależy jak mocno będzie wyschnięta , lecz bez jakiegoś środka w postaci [ alkoholu izoproylowego . lub jeśli nie masz to wystarczy zmywacz do paznokci :piwko: ] , musisz nic usunąć resztki jak i tłuste ślady na IHS procesora .
Gość komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 (edytowane) Bardzo sucha pasta po części sama odpada a resztę co się trzyma idzie bez problemowo usunąć chusteczka, papierem toaletowym nie jest tu potrzebny żaden środek tak samo powierzchni nie musisz odtłuszczać wystarczy przetrzeć dobrze papierem to nie jest przygotowanie podkładu do położenia farby bazowej, robiłem to setki razy i nigdy nic nie używałem.
slivero komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Jak wspomniałem wszystko zależy od sytuacji , lecz użycie nawet głupiego zmywacza tylko pomoże na pewno nie zaszkodzi .
Wolfensztein komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 @kdm, wszystko zależy od wieku komputera i rodzaju pasty. Najlepiej użyć alkoholu izopropylowego, jak wspominał silvero. Przecierać (najlepiej ręcznikiem papierowym) okrężnym ruchem. Pamiętaj ,żeby nie lać tego na IHS tylko na ręczniczek xD Możesz też użyć zmywacza do paznokci, ale wtedy pamiętaj, aby uważać przy powierzchniach plastikowych, bo robi fajne wżerki. Co do nowej pasty to proponuję nabyć Arctic Cooling MX-2. Przy przecieraniu za mocno nie dociskaj, bo procesor to delikatna struktura i nie chciałbyś, aby się zniszczył... (W trudno dostępne miejsca polecam użyć patyczków do czyszczenia uszu, ale musisz pamiętać o zabraniu wszystkich niteczek, które może pozostawić wata) Pozdrawiam i życzę powodzenia w domowych porządkach. Wolfensztein
radekx komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Można też użyć WD-40 :) Ze zmywaczem trzeba uważać, a izopropanol nie każdy ma.
Lord_Farkuap komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Ja normalnie ścieram chusteczką i czyszczę IHS acetonem na waciku i styka
rafalluz komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Aceton (zmywacz do paznokci), izopropanol, jak i zwykły etanol (ale raczej w formie spirytus 98%) rozpuszczają pastę bez problemu. Są to też lotne substancje i po paru minutach będzie sucho.
radekx komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Jak ze wszystkim . Filozof widzę ;) Zmywacz do paznokci może zawierać albo aceton (coraz rzadziej) albo octan butylu (kiedyś też octan etylu, ale go wycofują). Aceton to bardzo mocny rozpuszczalnik i potrafi "zjeść" większość tworzyw sztucznych, trochę słabszy, ale też galante jest octan butylu. Do pasty kompletnie nie potrzeba tak silnego (w sensie agresywnego) rozpuszczalnika. Nie mówiąc o tym, że w zmywaczach często pełno dodatków zapachowych, pielęgnacyjnych, dziwnych nawilżaczy, witamin itp - po co paprać powierzchnię proca? Wystarczy w zupełności czysta szmatka, nasączona WD-40 - przyschnięta pasta schodzi jak malina. Z mniej agresywnych to jak wyżej - izopropanol czy nawet etanol wystarczą, ale jak pisałem nie każdy ma je w domu. No, może poza tym drugim :)
Lord_Farkuap komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 (edytowane) Nie mówiąc o tym, że w zmywaczach często pełno dodatków zapachowych, pielęgnacyjnych, dziwnych nawilżaczy, witamin itp - po co paprać powierzchnię proca? To po co dokładać do takich z dodatkami zapachowymi, pielęgnacyjnymi, z dziwnymi nawilżaczami, witaminami, jak można kupić zwykły taki na czystym acetonie za 1,50zł w każdym kiosku? Poza tym używając najtańszego środka do czyszczenia mam pewność, że wszystko zejdzie, a co szkodzi, że jest mocne, jak IHSu chyba nie zdrapię. Mój jakże drogi sprzęt do czyszczenia IHSu... [url=http://iv.pl/][/URL] Pozdrowienia dla filozofa nade mną ;)
Wolfensztein komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Zmywacz nic nie zrobi metalowemu IHS'owi. Jest groźny tylko dla plastików ;P Wiem, bo kiedyś omyłkowo myszkę czyściłem. Fajne wżery robi. Jak ktoś ma zbyt śliską myszę to można ją sobie tak "zmatowić"
radekx komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Jednak robi się filozofowanie :) Chłopaki, nie chodzi o rozpuszczenie metalowego IHS, jak ktoś chce to można i szlifierką przejechać... Chodzi o to, że nie ma potrzeby tak agresywnego rozpuszczalnika stosować, bo po co? Jednemu się uda a u drugiego wystarczy malutka nieuwaga i a to kapnie na klawiaturę czy obudowę, a to na stolik, na jakiś laminat, ubranie, będą plamy i mama będzie zła ;) I też nie chodzi o pieniądze kolego Lord. Po prostu chodzi o myślenie, o zwykłą umiejętność używania odpowiedniego narzędzia do danego zadania. Zarówno tak aby je zrealizować, jak i jednocześnie zminimalizować potencjalne uszkodzenia. Ale oczywiście co kto lubi. Zawsze można na pałę, bezmyślnie wszędzie lać aceton, bo przecież świetnie schodzi...
Lord_Farkuap komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Chodzi o to, że nie ma potrzeby tak agresywnego rozpuszczalnika stosować, bo po co? Bo jest zarazem najtańszy? Jednemu się uda a u drugiego wystarczy malutka nieuwaga i a to kapnie na klawiaturę czy obudowę, a to na stolik, na jakiś laminat, ubranie, będą plamy i mama będzie zła To przecież nie wylewasz zmywacza na IHS z buteleczki bezpośrednio, tylko lekko zwilżasz płatek kosmetyczny tym i przecierasz nawet raz i wszystko schodzi, no chyba, że ktoś jest takim idiotą, że tego nie potrafi, to nie zazdroszczę... Zawsze można na pałę, bezmyślnie wszędzie lać aceton, bo przecież świetnie schodzi... Nie wspomniałem o niczym innym niż IHS... Coś jeszcze?
Gość komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Równie dobrze można użyć dezodorant mamy :P Odświeżacz do kibla nie nadaje sie :haha: 1
Wolfensztein komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 @AgentX widzę, że jakiś jubileusz się szykuje, bo uzbierałeś 300 pozytywnych ;P
radekx komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Ja tam widzę 301 :) No i zawsze można jakimś domestosem próbować - pomysł podobnego kalibru, jak i zmywacz.
Lord_Farkuap komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 pomysł podobnego kalibru, jak i zmywacz. uzasadnij swą jakże inteligentną wypowiedź? Wiem, przyznanie racji boli... ale jeszcze głupsze jest potem nawalanie farmazonów Ja tam widzę 301 W czasie kiedy @Wolf to napisał było 300
radekx komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 (edytowane) uzasadnij swą jakże inteligentną wypowiedź? Nie wiesz? No bez jaj! Aceton czy związki chloru, oba są dość agresywne, więc mądralo domestos to podobny pomysł jak zmywacz na acetonie. No może ciut bardziej śmierdzi. W czasie kiedy @Wolf to napisał było 300 Uuuuu, no, no, jak mu klikałem na strzałeczkę i mu wskoczyło na 301, to też miał 300... Przypadek, spisek modów?! :co:
Gość komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Domestos rozpuszcza plastik .Sie robi ''mientki '' :P
Lord_Farkuap komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 @radekx Dobra, skończ temat bo z Tobą się dogadać nie idzie, mądrzejszy niż reszta świata. Zakończymy ten temat w pokoju. I pogódźmy, więc wybacz, że wstydziłeś się przyznać mi rację :E dobra luzuj :cfaniak: @Autorze, wybierz sobie jeden ze sposobów podanych wyżej, każdy jest dobry, przy jednym trzeba bardziej, przy drugim nie. I napisz jaki sposób ostatecznie wybrałeś :) agent to już wszystko testował :D
radekx komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 (edytowane) No żarty żartami, ale dawno temu myłem płyty szczoteczką w wodzie z dodatkiem ludwika. Po wysuszeniu jak nowe :) Dobra, skończ temat bo z Tobą się dogadać nie idzie, mądrzejszy niż reszta świata. Po prostu nie dociera do ciebie, że używasz środka nieadekwatnego do potrzeb. Pasta schodzi nawet na sucho i tu naprawdę nie trzeba aż takiej chemii. Ale jak ktoś się bezmyślnie zawiesi na czymś, to nic mu nie pomoże. I jak na razie nie przeczytałem u ciebie żadnego merytorycznego argumentu (poza tym że wydałeś zyla pięćdziesiąt na flaszkę zmywacza), tylko odwalasz jakieś smętne, dziecinne wycieczki ad personam. Też już mi się nie chce z tobą gadać, szkoda energii na próby poruszenia betonu. Baw się dalej zmywaczami na tej swojej ciasnej planetce. EDIT: Dalej polemizuję? Gdzie? Pokaż mi proszę. W ostatnim poście napisałem że nie chce mi się już o tym gadać i nie gadam. Po co się odzywasz moderatorze? Chyba tylko dlatego, że możesz, bo póki co nic nie wniosłeś poza wyboldowaniem mi tego wątku w mojej zawartości i pojawieniem się powiadomienia.
Lord_Farkuap komentarz 7 maja 2014 komentarz 7 maja 2014 Biedny radek, taki obrażony :( tylko nie płacz... eot Wysłane z mojego LG-P760 przy użyciu TapatalkaA i jak masz jakiś problem to wal na pw, nie śmiećmy tu. Wysłane z mojego LG-P760 przy użyciu Tapatalka
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.