contrip utworzono 24 grudnia 2007 utworzono 24 grudnia 2007 Witam. Kupiłem router TP-Link. Wszysko skonfigurowałem jak trzeb mam neta po kblu mam neta na WiFi. CHodzi o to żeby ją jakoś zabezpieczyć. Filter na MAC adress działa. tylko nie wiem czy to wystarczy i chciałbym się od was dowiedzieć w jaki sposób konfigurować. tam mam takie opcje do wyboru: Network Authentication: do wyboru - Open, Shared, WPA, WPA-PSK, WPA2, WPA2-PSK WEP Encryption:Disabled, Enabled Gdy z pierwszego wybiore: WPA pojawiaja sie takie głupoty: WPA Group Rekey Interval:0 RADIUS Server IP Address:0.0.0.0 RADIUS Port:1812 RADIUS Key: WPA Encryption:TKIP - bądż jeszcze do wyboru - Automatic, AES A gdy zrobie tak: Network Authentication:Open WEP Encryption: Enabled to wyskoczy cos takiego: Encryption Strength: 64-bit, 128-bit, 152-bit Current Network Key:1, 2, 3, 4 Network Key 1: Network Key 2: Network Key 3: Network Key 4: Może ktoś zna temat i mi pomoże?
Trinitrotoluen komentarz 24 grudnia 2007 komentarz 24 grudnia 2007 MAC Filter jest według mnie wystarczającym zabezpieczeniem, co nie znaczy - wystarczającym, bez problemu można podmienić sobie adres MAC. Teraz ogólne pojaśnienia: Open - Twój Access Point (w tym przypadku TP-Link) widzi każdy kto skanuje w poszukiwaniu nowych sieci Wi-Fi, ale może się połaczyć, tylko wtedy, gdy wpisze u siebie taki Network Key, jaki ustawisz w wyżej wymienionych ustawieniach. Shared - Twój AP widzi tylko ten kto poda ten sam Network Key u siebie i dodatkowo jest w filtrach MAC jako "zezwolony" Coś takiego . A te WPA to są już mocniejsze zabezpieczenia, ale niestety nie wiem dokładnie jak je konfigurować. Więc jeśli chcesz dostęp do Wi-Fi tylko dla już ustalonej i stałej grupy komputerów, to polecam sam filtr MAC.
itgregory komentarz 2 stycznia 2008 komentarz 2 stycznia 2008 Filtrowanie MAC moze byc chociaz ja jednak bym uzyl WPA2-PSK ale nie wszystkie karty obsluguja to szyfrowanie, dlatego na twoim miejscu uzylbym WPA-PSK z algorytmem TKIP, wtenczas wpisujesz sobie dowolne haslo dostepowe do twojej sieci (im bardziej skomplikowane tym trudniejsze do zlamania, ja osobiscie uzywam hasel typu - H@sl0 - wtenczas jest w miare latwe do zapamietania a dosc skomplikowane). Szyfrowanie WEP jest starsze i juz dosc latwe do zlamanie uzywa kluczy. Roznica miedzy 64 a 128 bit to tylko dlugosc klucza (64 to 10 znakow HExadecymalnych a 128 to bodajze 26 znakow jak dobrze pamietam )
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.