james312 utworzono 24 grudnia 2007 utworzono 24 grudnia 2007 witam wczoraj sciagalem sobie Shaiya online (aeriagames.com) przez nieszczesna opere (zaluje) rozmiar : 950mb sciagalo sie z 9h wczoraj z niecierpliwoscia czekam i czekam a tu dupa 96% i blad , transfer stop (znaki zapytania w rozmiarze itp) a ze opera jest taka swietna to nie moglem dalej pobrac (wznow pobieranie) , nie potrwafila wznowic plik byl spakowany (1 plik exe , instukcja) teraz nie moge tego otworzyc , a sciagac znowu 9h to przesada... zawiodlem sie na Operze. czy jest jakis sposob zeby dokonczyc pobieranie (te 4%) , zebym mogl rozpakowac i zainstalowac? z gory thx
wujekrat komentarz 31 stycznia 2008 komentarz 31 stycznia 2008 To nie przez Opere. Po prostu wszędzie się zdarza, że po długim czekaniu wystąpi błąd. Mi się też to zdarzyło. Ale nigdy w Opera.
NowakoV komentarz 31 stycznia 2008 komentarz 31 stycznia 2008 No niestety... Jak nie da się wznowić w operze to nic nie zdziałasz więcej. Ściągaj od początku, ale tym razem użyj jakiegoś menadżera pobierania.
grzeg16 komentarz 8 lutego 2008 komentarz 8 lutego 2008 Sprawdź czy masz wolne miejsce na dysku C:, to napewo nie wina Opery. Następnym razem ściagaj FlashGet-em.
marcin32 komentarz 26 lutego 2008 komentarz 26 lutego 2008 Też mnie rozbroił dziś ten problem (Far Cry wersja darmowa z reklamami, pobrano 2,4GB z 2,7GB i błąd!), ale znalazłem solucję: 1) Najpierw - trzeba zrobić kopię pliku który się pobrał nie-do-końca. Najprościej jest go zaznaczyć i kliknąć CTRL+C, CTRL+V i windows zmajstruje nam "(Kopia) [nazwa pliku].[rozszerzenie]". Usuwamy plik źródłowy("[nazwa pliku].[rozszerzenie]"). 2) Zapisujemy sobie "gdzieś" adres pliku który pobieramy. Usuwamy w operze zadanie pobierania. 3) Robimy restart komputera. Mamy czas aby podłubać w nosie. 4) Uruchamiamy Operkę, wklejamy w pasek "Szybkiego pobierania" w zakładce Transfery adres pliku który chcemy pobrać, zapisujemy go tam, gdzie mamy plik "(Kopia) [nazwa pliku].[rozszerzenie]". 5) Teraz czas na czar: powtarzamy 4x "marcin32 pomaga, a opera w gruncie rzeczy jest fajna". 5) Punkt kulminacyjny: należy wyłączyć operkę, gdy tylko pobierze kilka pierwszych KB. Przechodzimy do folderu z naszymi ukochanymi plikami. Opera MUSI być wyłączona. Inaczej Pupa z całej roboty. Usuwamy "[nazwa pliku].[rozszerzenie]" i podmieniamy na niego "(Kopia) [nazwa pliku].[rozszerzenie]" (czyli usuwamy z nazwy pliku "(Kopia) " < łącznie ze spacją po nawiasie. 6) Teraz należy uruchomić Operkę, w myślach podziękować marcinowi32, i wznowić zadanie ściągania. Cały proces trwał u mnie krócej niż pisałem ten post(zresztą pierwszy mój post na tym oto Zacnym forum) circa about 5 minut (chyba że plik się długo kopiuje). Pozdrawiam
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.