x-kom hosting

Dwa pyknięcia i restart

Robbie
utworzono
utworzono

Witam.

Od wczoraj nie wiem dlaczego mam taki problem.

Odpalam kompa i pokazuje mi sie ekran gdzie mam do wyboru:

Tryb awaryjny

Tryb awaryjny z wierszem poleceń

Uruchom komputer normalnie

itd

Po wybraniu jakiejkolwiek opcji pokazuje sie logo windowsa tak jakby już miał się uruchomić ale nagle słychać 2 pyknięcia w odstępie 2 sekund i komputer sie restartuje.

Na początku myślałem że może z temperaturą jest coś nie tak ale w biosie temperature pokazuje okolo 40 st. C.

Jak narazie przychodzi mi do głowy tylko reinstalacja windowsa ale nie bardzo mam na to ochote bo na kazdej partycji mam wazne rzeczy ktorych nie moge skasować.

Proszę o pomoc

Pozdrawiam

  • 2 tygodnie później...

nitro07
komentarz
komentarz

Napisz jaką masz płytę główną ? i czy zmieniałeś coś w sprzęcie.

PS

opis co oznaczają te komunikaty dźwiękowe znajdziesz w manulau od płyty głównej

Martyn
komentarz
komentarz

Co instalowałeś ostatnio?

Jaki masz bios(nazwa)?

Wydaje mi sie że to problem z pamięcią ram.

Sprawdź czy dobrze siedzą w swoich slotach...przeczyść sloty na płycie głównej oraz piny na kości(ach)ram.

Zrób test programem Memtest

CrisELDi
komentarz
komentarz
Witam.

Od wczoraj nie wiem dlaczego mam taki problem.

Odpalam kompa i pokazuje mi sie ekran gdzie mam do wyboru:

Tryb awaryjny

Tryb awaryjny z wierszem poleceń

Uruchom komputer normalnie

itd

Po wybraniu jakiejkolwiek opcji pokazuje sie logo windowsa tak jakby już miał się uruchomić ale nagle słychać 2 pyknięcia w odstępie 2 sekund i komputer sie restartuje.

Na początku myślałem że może z temperaturą jest coś nie tak ale w biosie temperature pokazuje okolo 40 st. C.

Jak narazie przychodzi mi do głowy tylko reinstalacja windowsa ale nie bardzo mam na to ochote bo na kazdej partycji mam wazne rzeczy ktorych nie moge skasować.

Proszę o pomoc

Pozdrawiam

Witam!

Częstą prztczyną jest uszkodzony system w trybie startowym (Co instalowałeś ostatnio?) Poprostu system ładuje coś bez potwierdzenia zgodności przez bios!

Dziwne jest to że nie ładuje się tryb awartjny (ale ma prawo)i że zatrzymuje się na LOGO? W trybie awaryjnym takie prezentacje są zbędne i pomijane przez tryb awaryjny! Sygnał oznacza napewno jakąś nie zgodność w biosie!

Napewno się nie obędzie bez Instalacji systemu!

Sprobuj włożyc płytą instalacyjną XP i przystąpić do trybu instalacynjego (Do miejsca wybrania partycji do instalacji) jeżeli instalator zatrzyma się w jakimś miejscu w trybie instalacji (niebieski ekran) Będzie jasne że padł ci jakiś sprżet RAM HDD lub BIOS

Jeżeli przejdzie wszystko dobrze to aby nie utracic danych na systemie urzyj funkcji jak się znajduje po wyborze partycji dla instalatora ... Jak pamiętam "Zachowaj układ katalogów" jest to funkcja bez formatowania dysku (System instalatora tylko podmienia w trybie instalacyjnym pliki systemowe nie dokumęty czy pliki osobowe!

Często jest tak aby to sprawdzić!

- Ram jak jest uszkodzony to instalator ma kłopot z załadowaniem plików instalacyjnych na początku butujocej się płyty...

- HDD Instalatr nie wyczyta wsześniejszej wersji windowsa i nie sforamtuje dysku! (Słychać w ten czas dziwne zachowania dźwięku słyszanego z HDD)

- Bios ma cząst broblem z przystąpieniem do kolejnego trybu instalacji (Czyli po trybie "niebieskiego" okna komputer restartuje się i przystępuje do rozpakowania załadowanych plików) I zaczyna butować dalej kolejny raz Instalatora XP nawet bez klikania na klawiature o zgodę rozruchu dysku!

Oczywiście to nie jest reguła ale jest to prosty sposób do zblirzenia się i rozwiązania problemu!

W trybie biosu są narzędzia do sprawdzenia RAMU I HDD zobacz!

Pozdo! :blink:

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.