adro utworzono 22 stycznia 2014 utworzono 22 stycznia 2014 Witam,mam nie maly problem z laptopem lenovo G560 ooolo dwie godziny temu zalalem laptopa woda gazowana,natychmiast odlaczylem go od zasilania i wylaczylem. Szmatka wyczyscilem duza ilosc wody a nastepnie wysuszylem suszarka.w laptopie nie mam klawiatury (dluga historia) i uzywam zamiennika na usb wiec troche wody polecialo na plyte glowna. Aktualnie laptop lezy odwrocony matryca w dol. Wczoraj po dlugich zmaganiach udalo mi sie go uruchomic,mam do wymiany wentylator ktory juz zamowilem i zaplacilem. Przy probie wlaczenia laptopa przycisk power w ogole nie reaguje tak jakby prad nie dochodzil z zasilacza dalej. Czy jest szansa uratowac laptopa? Chcialbym aby jeszcze pozyl poniewaz nie stac mnie chwilowo na kupno nowego,z tego samego powodu odpada tez serwis. Co zrobic by laptop znow zaczal dzialac? Blagam o szybka pomoc.
Drino komentarz 22 stycznia 2014 komentarz 22 stycznia 2014 (edytowane) A jak szybko go próbowałeś uruchomić bo po zalaniu? bo powinien leżeć na kaloryferze przez ok 48H aż cała woda wyparuje. Jeśli za szybko go uruchomiłeś to zrobiłeś spięcie i coś na pewno się przypaliło więc pozostaje tylko serwis. Jeśli będzie to wymiana płyty głównej to się nie opłaca lepiej uzbierać na nowy lub raty.
adro komentarz 22 stycznia 2014 Autor komentarz 22 stycznia 2014 Poczekalem okolo godziny lecz dziwna sytuacja stala sie gdy chcialem wyjac kosci ram. Otoz uzywam podkladki chlodzacej,gdy zasilanie nie bylo podlaczone (bateria wyjeta) przy docisnieciu kosci ram wiatrak w podkladce tak jakby probowal sie zakrecic.Mam jeszcze pytanie co laptopa czeka w serwisie ? I jak drogo moze kosztowac naprawa?
Drino komentarz 22 stycznia 2014 komentarz 22 stycznia 2014 (edytowane) Możesz posadzić lapka na kaloryferze na 12h aby wszystko wyschło może cos się naprawi i nic już nie uruchamiaj bo spięcia robisz. Co do naprawy jeśli padła płyta główna to naprawa będzie kosztować 90% ceny laptopa
adro komentarz 22 stycznia 2014 Autor komentarz 22 stycznia 2014 #update. Laptopa raz jeszcze suszylem przez ponad pol godziny i postawilem przy grzejniku na godzine. Rozebralem go dosc szczegolowo bo odpialem wszystko z plyty glownej wraz z wentylatorem i ukladem chlodzenia. Postal przez godzine i po skreceniu dziala.Teraz czekam na nowy wentylator do dnia ktorego przyjdzie kurier notebook nie bedzie wlaczany dla jego bezpieczenstwa. Mam pytanie bo nie chce zakladac nowego tematu. Jak duzo pasty nakladac na uklad chlodzenia? Klasc ja tylko na miejsce gdzie widac ze byla pasta czy na elementy z miedzi tez?
torreado komentarz 22 stycznia 2014 komentarz 22 stycznia 2014 Możesz jeszcze spróbować przeczyścić laptopa płynem do czyszczenia elektroniki (ewnt. spirytusem) .Jeżeli chodzi o pastę termoprzewodzącą to nakładasz dosłownie odrobinkę (rozsmarowujesz delikatnie po powierzchni CPU)- po dociśnięciu chłodzenia ona sama rozejdzie się po powierzchni - zbyt duża ilość pasty nie pomaga, a wręcz odwrotnie szkodzi.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.